William Cairns był w tym sezonie jednym z najlepszych zawodników w Ekstralidze U24. Brytyjczyk nie odtworzył jednak sukcesu w dorosłym żużlu.
William Cairns sezon 2026 spędził w barwach Stelmet Falubazu Zielona Góra. Brytyjczyk zanotował kapitalny sezon w ramach rozgrywek U24 Ekstraligi. Niestety, ale młody talent z wysp nie był nawet blisko odtworzenia tego sukcesu w PGE Ekstralidze. Choć ma jeszcze całe życie przed sobą jego jazda w lidze młodzieżowej w porównaniu do tej seniorskiej jest mocno rażąca w oczy.
Ciekawy przypadek Williama Cairnsa
Najlepsi zawodnicy w U24 Ekstralidze to przeważnie zawodnicy, którzy są mocnymi ogniwami swoich drużyn w PGE Ekstralidze. Czasami ci zawodnicy schodzą ligę niżej na zasadzie wypożyczenia, aby rywalizować z seniorami jak równy z równym. Idealnym przykładem takiego zabiegu jest Nicolai Haiselberg. Duńczyk końcówkę roku spędził w barwach Cellfast Wilków Krosno i był ogromną wartością dodatnią dla drużyny. Nie wspominając już o tym, jak ważny dla swojego zespołu był Bartosz Bańbor czy Francis Gusts. Na tej liście znajduje się jednak ciekawy przypadek. Zawodnik, który ma lepszą średnią niż nie jeden wielki talent. W U24 Ekstralidze miał lepszą średnią niż choćby Kacper Mania, William Drejer, Marcel Kowolik, Antoni Kawczyński czy Anders Rowe. W PGE Ekstralidze nie błyszczał on jednak. Mowa tu o Brytyjczyku Williamie Cairnsie.
Ten młody talent z Wielkiej Brytanii wykręcił ósmą średnią w U24 Ekstralidze w sezonie 2026. Imponujące osiągnięcie patrząc choćby na to, od kogo był w tym roku lepszy. Tam znajdziemy sporo ciekawych nazwisk. To, co jednak mocno go wyróżnia to fakt, że tej świetnej formy z rozgrywek młodzieżowych nie był w stanie przenieść na spotkania w PGE Ekstralidze. Cairns w barwach Stelmet Falubazu Zielona Góra startował w tym roku sześć razy. Jego najlepszy wynik przypadł w spotkaniu dziesiątej kolejki rozgrywek PGE Ekstraligi. W spotkaniu domowym przeciwko Orlen Oil Motorowi Lublin wywalczył on cztery punkty i bonus w trzech startach. W pozostałych spotkaniach zdobywał dwa razy punkt, dwa punkty, trzy punkty oraz zero. Nie są to wyniki, które odwzorowywałyby jego osiągnięcia z U24 Ekstraligi. Jest to bardzo ciekawy przypadek. Nie jest to oczywiście w żadnym stopniu zarzut do młodego talentu z Wielkiej Brytanii. William Cairns to nadal bardzo młody i utalentowany zawodnik. Jego wyniki z U24 Ekstraligi to na pewno dobry prognostyk. Mecze w PGE Ekstralidze są jednak wyraźnym znakiem, że potrzebuje on jeszcze sporo czasu oraz ciężkiej pracy, by rywalizować wśród najlepszych. Być może za kilka lat będziemy go regularnie oglądać na torach w najlepszej żużlowej lidze świata.
William CairnsAby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!