Fogo Unia Leszno przygotowuje się do kadrowych zmian. Te sięgnęły również poziomu zawodników U24. Beniaminek PGE Ekstraligi potwierdził rozstanie z dotychczasowym zawodnikiem.
Fogo Unia Leszno stara się badać zagraniczny rynek pod kątem młodych talentów. Wielu zawodników przewinęło się przez leszczyńskie szatnie, czasem zostając na znacznie dłuższy okres. Troy Batchelor, Jurica Pavlic, Jaimon Lidsey, Brady Kurtz czy ostatnio Nazar Parnicki. Jednakże pośród udanych angażów, niektóre po prostu się nie sprawdziły. Do tego grona można zaliczyć jednego konkretnego żużlowca z Australii, którego kontuzje nie oszczędzały. Fogo Unia Leszno, w komentarzu, potwierdziła, że Tate Zischke nie jest dłużej ich zawodnikiem.
Kontuzje go zahamowały
O Zischke głośno zrobiło się pod koniec sezonu 2022. Podopieczny Darcy’ego Warda podbijał lokalne terytoria, przy czym został nawet brązowym medalistą IM Australii. Problem w tym, że po zakończonym biegu uderzył w Justina Sedgmena i doznał kontuzji. Zahamowała ona jego transfer do Wielkiej Brytanii, który nastąpił w sezonie 2024. Zischke doszedł do wniosku, że warto się rozwijać i parafował umowę z Workington Comets. Tate nie jechał może fenomenalnego żużla, ale przede wszystkim dawał przebłyski swoich możliwości. Mark Lemon szybko uznał, że trzeba postawić na swojego rodaka. Debiut w Belle Vue przypadł na mecz z Ipswich Witches, ale zakończył się poważnym wypadkiem. Wówczas Zischke został wypożyczony do Polonii Piła, gdzie miał otrzymać kilka biegów.
Idzie nowa fala
Zischke w minionym sezonie U24 Ekstraligi zanotował średnią biegową na poziomie 1,653 punktu na bieg, co było pierwszym wynikiem po tercecie Parnicki-Mania-Mencel. Jednakże umowa z Australijczykiem nie została przedłużona, a Fogo Unia planuje nowe nazwiska w formacji U24.
Zischke obecnie ma pewny angaż w Workington Comets. Sezon 2025 zakończył na wyżynach poprzez zdobycie brązowego medalu SoN 2 z Mittchelem McDiarmidem. Przede wszystkim Australijczyk startuje obecnie w IM Australii, gdzie w trzeciej rundzie zaszedł do półfinałów. Tam jednak nie znalazł szans na to, aby minąć. Rohana Tungate’a.

Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!