H. Skrzydlewska Orzeł Łódź przejdzie zmianę. Trener Maciej Jąder stracił cierpliwość do młodzieżowców, dzięki czemu szansę mają dostać wychowankowie. Oberwało się Krzysztofowi Lewandowskiemu oraz Sewerynowi Orgackiemu.
H. Skrzydlewska Orzeł Łódź schodzi na ziemię po dobrym początku. Drużyna Macieja Jądera ostatnio doznała porażki z mającą swoje problemy drużyną Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski, przy czym zaskoczyła nawet Cellfast Wilki Krosno. Wyraźne problemy można jednak zauważyć odnośnie młodzieżowców. Kacper Halkiewicz zdecydowanie wykorzystuje czas na wypożyczeniu, aby wrócić jeszcze pod możliwe skrzydła Mariusza Staszewskiego, stawiając na ambitną jazdę po punkty. Krzysztof Lewandowski jednak wygląda z meczu na mecz coraz to gorzej, przy czym Seweryn Orgacki nawet nie przywiózł punktu w swoich dotychczasowych biegach. Na swoją szansę czeka Kacper Zieliński, który najpewniej otrzyma swoje biegi od szkoleniowca łódzkiego klubu.
Dojdzie do zmian
Trener Maciej Jąder powiedział na łamach lodzkizuzel.pl, że cierpliwość do pewnych zawodników się skończyła. Jak się okazało, wedle słów trenera, Seweryn Orgacki miał odmówić wyjazdu na tor w miejsce Krzysztofa Lewandowskiego. Sytuacja na tyle absurdalna, że skoro Orgacki nie chce otrzymywać biegów, to najpewniej swoją okazję do startów otrzymają wychowankowie. Jednym z kandydatów jest Kacper Zieliński.
– Trochę zabrakło mi natomiast punktów ze strony młodzieżowców. Myślę, że w tej kwestii w najbliższym czasie mogą nastąpić zmiany. Kacper Halkiewicz prezentuje się dobrze, ale Krzysztof Lewandowski nie spełnia obecnie moich oczekiwań. Dziś chciałem dokonać zmiany w jednym z biegów, jednak Seweryn Orgacki odmówił startu. Dlatego coraz mocniej będę stawiał na naszych wychowanków, przede wszystkim na Kacpra Zielińskiego, żeby zdobywał doświadczenie. Uważam, że jest w stanie przywozić podobne zdobycze punktowe – powiedział po meczu trener Maciej Jąder.
To ich ostatni sezon
Krzysztof Lewandowski i Seweryn Orgacki kończą wraz z sezonem 2026 karierę jako młodzieżowcy. Przy przepisie U24 można liczyć na wiele dogodności, ale czasami wyniki muszą przemawiać same za siebie. Obecnie wygląda to jakby zawodnicy pogodzili się z brakiem rozwoju w kolejnym roku, co zdecydowanie nie jest na rękę łódzkiemu klubowi. Ponadto drużyna nadal walczy o fazę play-off, gdzie nie wypada ich skreślać.
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!