⨉
⨉
  • O serwisie
  • Współpraca i reklama
  • Autorzy
  • Kontakt
  • Regulamin serwisu
  • Dołącz do speedwaynews.pl
  • Zaloguj się
Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors
F1 speedwaynews speedway
  • Reprezentacja
  • Juniorzy
  • PGE Ekstraliga
    • Składy
    • Terminarz i wyniki
    • Statystyki
  • Ekstraliga U24
    • Składy
    • Terminarz i wyniki
  • Metalkas 2. Ekstraliga
    • Składy 
    • Terminarz i wyniki
    • Statystyki
  • Krajowa Liga Żużlowa
    • Składy
    • Terminarz i wyniki
    • Statystyki
  • SGP / DPŚ / SON
    • TERMINARZ/WYNIKI SGP
    • TERMINARZ/WYNIKI SON
  • SGP 2
    • TERMINARZ/WYNIKI SGP 2
  • TERMINARZ/WYNIKI SEC
    • SEC
  • Inne kraje
    • Anglia
    • Szwecja
    • Dania
    • Rosja
    • Czechy
    • Niemcy
    • Francja
    • Australia
    • Inne
  • Pozostałe turnieje
  • Mini żużel/250cc
  • Inne odmiany żużla
  • Speedrower
  • Detektor Krytyka
  • Formuła 1
  • Relacje LIVE
Zakończona
 Logo 3. runda Indywidualnych Mistrzostw Australii
07.01.2026 10:30
Zakończona
 Logo 2. runda Indywiudalnych Mistrzostw Australii
04.01.2026 09:00
Zakończona
 Logo 1. runda Indywidualnych Mistrzostw Australii
03.01.2026 09:00
Zakończona
 Logo Phil Crump Solo Classic
27.12.2025 09:00
Zakończona
 Logo FINAŁ Indywidualnego Pucharu Polski 85-140cc w Wawrowie
19.10.2025 12:00
Zakończona
 Logo FINAŁ DMP 85-140cc w Wawrowie
18.10.2025 14:00
tour-de-pologne-2-jan-andersson-wraca-do-budowania
tour-de-pologne-2-jan-andersson-wraca-do-budowania
Strona główna » Tour de Pologne (2): Jan Andersson wraca do budowania

Żużel - Tour de Pologne (2): Jan Andersson wraca do budowania

  • DETEKTOR KRYTYKA
  • Felietony
  • Inne kraje
  • Szwecja
30 maja 2019 Ten artykuł przeczytasz w 18 minut

Piotr Olkowicz

Tour de Pologne (2): Jan Andersson wraca do budowania

– Nie zrobię już nikomu żadnego przeglądu silnika – mówi Jan Andersson. – Nie zrobię tego z jednego prostego powodu. Sprzedałem już wszystkie części zamienne. W naszym cyklu podróżniczym, dzisiaj kulisy odejścia na emeryturę jednego z najpoważniejszych tunerów silników żużlowych ostatniej dekady.

Warsztat w przemysłowo-magazynowej części Göteborga wygląda praktycznie tak samo, jak przez ostatnie lata. Krząta się w nim główny inżynier, Jan Andersson oraz odpowiadająca za część biurowo-księgową, jego małżonka, Karin. Teraz są jednak dużo bardziej wyluzowani, uśmiechnięci, odstresowani. Jan nie będzie wysyłał za godzinę silnika po przeglądzie, nikt nie wpadnie znienacka z prośbą o sprawdzenie kompresji, ustalenia przyczyny nieprzewidzianych objawów dźwiękowych czy zrobienia wykresu pracy jednostki na hamowni. Firma JARacing jest po prostu w fazie likwidacji.

Ostatnim szczęśliwcem, którego silniki były dotknięte magiczną ręką szwedzkiego cudotwórcy, okazał się Janusz Kołodziej. Na ile te silniki wystarczą? Co będzie się działo, kiedy wymagane będą w nim remonty, naprawy, serwisy…? „Janek” wierzy, że dał swoim klientom tyle czasu, ogłaszając swoje odejście z tunerskiej giełdy w ubiegłym roku, że każdy mógł poukładać sobie kwestie dostaw sprzętu na ten sezon.

Jak Jan poradzi sobie z odnalezieniem się w nowych realiach, czyli życia bez presji i bycia w centrum wydarzeń? Można założyć, że tak samo dobrze, jak udawało mu się to dotychczas. Cofnijmy się nieco w czasie. Patrząc na znamiona cudowności Pana Anderssona rzuca się niezwykła łatwość, z jaką osiągał kolejne stopnie wtajemniczenia w speedwayu. Żużlem interesował się jego tata, więc któregoś dnia i Jan trafił na trybuny Stadionu Ullevi. Motocykle kręciły go tak bardzo, że mając około siedemnastki zaczął poruszać się jednośladem po ulicy i szosie. I wychodziło mu to na tyle dobrze, że któregoś dnia zrodził się pomysł, aby spróbować żużlowania. W każdy czwartek na Ullevi odbywały się treningi. Można było przyjść i za niewygórowaną opłatę 100 koron przejechać cztery kółka. Ta inwestycja okazała się być może jedną z najlepszych w rodzinie Anderssonów. Pierwszy przejazd okazał się na tyle wiążący w skutkach, że natychmiast zapadła decyzja o zakupie motocykla i poważnym zaangażowaniu. Wszystko potoczyło się piorunująco. Trzy miesiące później na torze w Gislaved, nikomu bliżej nieznany Andersson został mistrzem Szwecji juniorów.

Kariera jak z bicza strzelił rozwijała się w najlepsze w kolejnym, 1975 roku. Kaparna wyjechała do Wielkiej Brytanii na cykl spotkań sparingowych. – Pojechałem tam pięć znakomitych meczów i klub Swindon zwrócił się do mnie z propozycją, żeby startować dla nich w lidze – wspomina Andersson. – Cóż było robić, zostałem w Anglii. Wszystko potoczyło się zadziwiająco szybko.

W czasie pomiędzy meczami „Janek” przygotowywał sobie sprzęt do kolejnych zawodów. Kwestią czasu było, kiedy zacznie zaglądać do silników. Nie upłynęło wiele wody w Tamizie, zanim Weslake’i przestały mieć przed nim tajemnice. Szybko stawał się żywą legendą klubu Reading, barwy którego rozpoczął reprezentować od sezonu 1979. Talent w przygotowaniu bardzo szybkich silników, jak na realia ówczesnej angielskiej elity, szybko zaczęli dostrzegać koledzy z drużyny i nie tylko. Od 1989 Jan zaczął podstawiać „furmanki” innym rajderom klubu z okolic lotniska Heathrow. Jednym z beneficjentów tunerskiego nosa Jana, został szybko jego rodak. Per Jonsson wybrał się do Bradford na finał Indywidualnych Mistrzostw Świata właśnie z silnikiem spod rączki Jana w ramie. 1 września 1990 „Długi Per” pokonał w dodatkowym wyścigu Shawna Morana i stanął na najwyższym stopniu podium. Nawet gdyby było odwrotnie, Jonsson okazałby się najlepszy, bowiem Amerykanina kilka dni później zdyskwalifikowano za stosowanie niedozwolonych wspomagaczy.

„Janek” kontynuując karierę, rzeźbił w silnikach na coraz szerszą skalę. Ale najbardziej znany był na rynku skandynawskim. Przełamanie nastąpiło w roku 2003. Traf chciał, że po którymś z meczów Kaparny Göteborg, na nieistniejącym już stadionie w pobliżu wysypiska śmieci, na tor wyjechał anonimowy junior, żeby przetestować motocykl. Tembr silnika wpadł w ucho ówczesnemu bohaterowi Kaparny, Rafałowi Dobruckiemu. Poszedł zobaczyć i wsłuchać się dokładniej w to, jak ten silnik się zachowuje, jak wchodzi i schodzi z obrotów. Kiedy tylko młodzian zjechał, Rafał podszedł do niego zapytać od kogo ten silnik.
– Jak to od kogo? – padła odpowiedź wyrażona pytaniem.  – Od Pana Anderssona.
– Poproszę numer telefonu. Chciałbym taki silnik mieć i ja!
– Po co numer telefonu? Pan Jan stoi ooooo tam…

Od słowa do słowa, pierwszy silnik trafił na polski grunt i za chwilę ćwiczony był na torze w Lesznie. Do warsztatu Jana zawitał wkrótce jeżdżący wówczas w Kaparnie Dawid Kujawa. Nowy pracownik JARacing wprowadził dużo ożywienia i wtedy się zaczęło. Pozytywne recenzje od „Dobrusa” plus dobry szef biura, czyli rzeczony „Pozioma”, poskutkowały napływem zamówień z Polski. Kolejnymi klientami byli Grzegorz Walasek i działający w tajemnicy przed Flemmingiem Graversenem Jarosław Hampel. Potem poszło już lawinowo. Każdy szanujący się zawodnik z Ekstraligi chciał mieć wkrótce w garażu coś od „Janka”, bo te „szafy” zawsze szybko się spłacały.

– W szczytowym okresie naszej wspólnej działalności mieliśmy ponad siedemdziesięciu zawodników do obsłużenia. Ruch był naprawdę spory – wspomina Indywidualny Mistrz Świata Juniorów z Peterborough – Najciekawsza historia? Zdjąłem kiedyś silnik prosto z hamowni, gorący zapakowałem w karton i zawiozłem do Gislaved. Grzegorz Walasek pojechał na nim w meczu ligowym, a że to niedaleko, wyjechał do pierwszego biegu w ogóle bez grzania. Tyle, że mechanicy musieli go montować w rękawicach, bo strasznie parzył.

Szczytem możliwości inżynieryjnych Anderssona był rok 2010, kiedy dwaj jego rajderzy zajęli dwa najwyższe miejsca na podium w Grand Prix. W warsztacie, na honorowym miejscu wisi złota koszulka z ekskluzywnej, limitowanej serii. Ma ona numer 5, a powstało ich tylko 20. Już po tym widać, jak ważnym czynnikiem w mistrzowskim osiągnięciu Tomasza Golloba, było zaangażowanie Jana. Na pytanie kto komu bardziej pomagał w przygotowywaniu sprzętu, Andersson tylko się śmieje. – Ja robiłem te silniki, ale Tomek wiedząc wszystko o pracy silnika, mówił mi jak mam je zrobić w wielu najmniejszych detalach.

W tamtym roku Gollobowi długo pola nie ustępował Jarosław Hampel. – Jan zawsze darzył go dużym sentymentem i wiele razem osiągnęli – wspomina Bosse Wirebrand, wieloletni menadżer reprezentacji Szwecji oraz klubu z Vetlandy. – Myślę, że Jarkowi po tylu wspólnych latach będzie Jana brakowało.

A czegóż może brakować Janowi? Z tego co mówi małżonka Karin, warsztat zostanie uprzątnięty i opuszczony do końca roku. Anderssonowie sprzedali dom, ale kupili gospodarstwo rolne w Alingsas, maleńkiej mieścinie, gdzie „Janek” przyszedł na świat. Przeprowadzają się na czas budowy nowego gniazdka, która może zająć nawet 3 lata lub więcej, do mieszkania w Göteborgu. Wszystko wskazuje na to to, że inżynier od silników, przebranżowi się w inżyniera budowlanego. Dopilnuje z pewnością, żeby na włościach, jako pierwszy powstał nowy, przydomowy warsztat. Bowiem, jak mówi Karin: – Sport to całe jego życie, ale wydaje mi się, że od pewnego czasu przygotowywał się do decyzji o wycofaniu. Cieszę się, że będę go miała więcej w domu, ale pamiętajmy, że on ma swoje motocykle i z pewnością będzie się nimi zajmował, bo jego hobby.

– Zwyczajowo spędzałem dwanaście godzin warsztacie, pracowałem zwykle od siódmej do siódmej. Robiłem to przez ostatnie 25 lat. Teraz będę miał czas zająć się moimi motorami.

Jan prowadzi do boksu, gdzie składuje kilka jednośladów. W oczy rzuca się od razu odrestaurowana motorynka w kolorze niebieskim z logo „95” na baku i rejestracją wskazującą, że to prezent i dowód wdzięczności od Teamu Zmarzlik. Kilka innych pojazdów to motory przeznaczone do jazdy terenowej, ulicznej oraz, na co wskazują opony ze śrubkami, do jazdy po lodzie. – Uwielbiamy z przyjaciółmi i starszą córką wybrać się zimą na jezioro. Jedziemy około trzy godziny na północ, a tam już w grudniu mamy zamarznięte zbiorniki, na których szalejemy godzinami. I wiecie co jest najlepsze w tym lodzie? Że motocykli nie trzeba potem myć!

Jazda od lat młodości po zamarzniętych jeziorach dała „Jankowi” jeszcze jedną przewagę nad rywalami. Perfekcyjna technikę. W czasach, kiedy jeździł w Anglii, często organizowano tam zimą żużlowe turnieje w halach. Andersson był ich prawdziwym królem. Nazywano go nawet nieoficjalnym mistrzem świata w tej odmianie ścigania w latach osiemdziesiątych. – Umiejętności nabyte na jeziorach sprawiały, że nikt nie mógł mnie dogonić. W żużlu, na torze moim najsilniejszym atutem były chyba jednak piorunujące starty.

Mimo, iż przez lata wraz z Jeremym Doncasterem, dostarczając hurtowe ilości punktów, byli legendami za życia w Reading, mimo, że na przełomie lat 70. i 80. miał w lidze szwedzkiej rok, w którym startując dla Kaparny, przez cały sezon nie stracił nawet „oczka”, w finałach Indywidualnych Mistrzostw Świata wystartował tylko sześć razy. Najwyższa pozycja była zarazem najgorsza. Bo przed własną, göteborską publicznością w roku 1980 był czwarty. Dwa razy poczuł też atmosferę Wembley, zaliczył wypad za wielką wodę do LA, wrócił też na Ullevi, a ostatnie finałowe punkty zdobył na Odsal w Bradford. Rok później oklaskiwał pierwsze mistrzostwo Hansa Nielsena z pozycji rezerwowego.

Wszystkie sukcesy i porażki Andersson przyjmował po skandynawsku, na chłodno. Nigdy nie zdradzał ani pozytywnych, ani negatywnych emocji. Nie lubił też zdradzać swoich tajemnic. Jego popisowym numerem było nabijanie na zębatki innych wartości niż w rzeczywistości miały zębów. Sam orientował się w tym doskonale. Rywale, którzy podglądali jego motory byli wyprowadzeni w pole, koledzy z drużyny dostawali wskazówki odnośnie przełożeń, zgodne ze sztuką.

Zdolności po tacie odziedziczyły też córki. Starsza Emma pobiła rekord świata w ćwiczeniu pamięci. Konkurencja polega na przebiciu konkurentów w zapamiętywaniu abstrakcyjnych obrazków, kształtów, ciągów liczbowych bądź literowych, etc. Zrezygnowała chwilowo z dalszych startów, bo miała przepełnioną pamięć, a ponadto twarde warunki stawiała dwójka doskonałych Polaków oraz cały zastęp rewelacyjnych Chińczyków. Młodsza córcia Jennifer odnosiła spore sukcesy w tresowaniu piesków. Robiła, tak jak Janek z silnikami, wszystko, żeby robiły to co trzeba.

Wiele osób zastanawia się, jak odejście Anderssona przegrupuje układ sił w branży tunerskiej. Niektórzy zachowują spokój utrzymując, że mają zapasy jednostek przygotowanych przez szwedzkiego fachmana jeszcze zimą i wiosną. Ale sprzęt niekiedy szybko się zużywa lub traci swe walory. Co będzie dalej…? Kto wypełni lukę po „Janku” na rynku dostawców?

Jednym ze śmiałków, który śmiem twierdzić, będzie wkrótce aspirował do tego miana jest Jacek Rempała. Został ostatnio szczęśliwym posiadaczem jednej z najważniejszych maszyn z göteborskiego warsztatu. Po fazie testów głowice silników z warsztatu „Jacky'ego” mają być podobno bezbłędne.Maszyna do tuningu głowic rusza wkrótce przez Bałtyk, zaś myśli samego „Janka” również kierują się na południe. – Nigdy nie byłem w Polsce na meczu ligowym, a chciałbym tego doświadczyć.

Chociaż senator Komarnicki zaprosił ostatnio publicznie Jana na mecz do Gorzowa, on sam wolałby odwiedzić konfrontację Leszna z Zieloną Górą. Ale, że taki mecz już się odbył, trzeba będzie pomyśleć nad jakimś grubszym planem. Jan z Emmą mają ruszyć do nas na motocyklach w drugiej części wakacji, więc jest jeszcze chwila, żeby wymyślić im jakiś atrakcyjny Tour de Pologne.

PS. Jan Andersson, zakładając, iż nie mówi tego z powodów koniunkturalnych, a biorąc pod uwagę fakt, iż 80 procent jego zleceń w ostatnich sezonach pochodziło z Polski, twierdzi, że w najbliższych latach mistrzem świata zostanie ktoś z trójki Bartosz Zmarzlik, Patryk Dudek bądź Maciej Janowski. Wszyscy oni budowali kariery i osiągali cele na silnikach JAR. Poczekajmy i zobaczmy, kto w najbliższym czasie najlepiej poradzi sobie bez nich…

PIOTR OLKOWICZ

Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News

Obserwuj nas!
  • Tagi
  • Jarosław Hampel
  • Piotr Olkowicz
  • Rafał Dobrucki

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane artykuły

Piękny gest Motoru Lublin. Gratka dla fanów i szczytny cel

Żużel. Piękny gest Motoru Lublin. Gratka dla fanów i szczytny cel

Kacper Sadurski

  • PGE Ekstraliga
6 stycznia 2026

Orlen Oil Motor Lublin niedawno zorganizował turniej pożegnalny dla odchodzącego na sportową emeryturę Jarosława Hampela. Teraz wykazali się piękną inicjatywą, która ucieszy kibiców i wspomoże ważny cel charytatywny.

Bartosz Bańbor odpalił transferową bombę. Ogromna rewolucja

Żużel - Bartosz Bańbor odpalił transferową bombę. Ogromna rewolucja

Rafał Drabiniok

  • PGE Ekstraliga
6 stycznia 2026

Bartosz Bańbor zbroi się przed sezonem 2026! Junior Orlen Oil Motoru Lublin przejął mechaników samej legendy żużla – Jarosława Hampela.

Problemy Unii Tarnów. Wielka zmiana w Lesznie. Taki był ostatni miesiąc roku

Żużel: Problemy Unii Tarnów. Wielka zmiana w Lesznie. Taki był ostatni miesiąc roku

Krzysztof Choroszy

  • Krajowa Liga Żużlowa
31 grudnia 2025

Ostatni miesiąc 2025 roku przyniósł za sobą kilka naprawdę ważnych wydarzeń. W kilku klubach doszło do ogromnych zmian. Ogłoszone zostały również decyzję dotyczące licencji na starty w rozgrywkach ligowych.

Trzęsienie ziemi w Ostrowie. Transferowy zawrót głowy. Miesiąc sporych roszad

Sport żużlowy. Trzęsienie ziemi w Ostrowie. Transferowy zawrót głowy. Miesiąc sporych roszad

Krzysztof Choroszy

  • Krajowa Liga Żużlowa
30 grudnia 2025

Listopad w środowisku żużlowym upłynął przede wszystkim pod znakiem okienka transferowego. Zmiany klubów przez zawodników nie były jednak jedynymi istotnymi wydarzeniami. Miesiąc rozpoczął się bowiem od trzęsienia ziemi w Moonfin Malesie Ostrów.

Miesiąc rozstrzygnięć. Niemcy z historycznym mistrzostwem! Trzęsienie ziemi w kadrze!

Żużel - Miesiąc rozstrzygnięć. Niemcy z historycznym mistrzostwem! Trzęsienie ziemi w kadrze!

Konrad Klusak

  • Anglia
29 grudnia 2025

Październik to okres, gdy sezon żużlowy powoli dobiega końca. Żużlowe ostatki i kilka rozstrzygnięć za granicą oraz na arenie międzynarodowej. Przyjrzyjmy się, co przyniósł nam październik.

Jednym radość, drugim smutek – tak minął wrzesień

Żużel: Jednym radość, drugim smutek – tak minął wrzesień

Dawid Dukiewicz

  • Czechy
28 grudnia 2025

Wrzesień to okres decydujących rozstrzygnięć w większości rozgrywek - dla jednych są to chwile największego triumfu, a dla innych gorycz porażki. Przyjrzyjmy się najważniejszym wydarzeniom dziewiątego miesiąca roku!

Hampel oswoił się z nową rzeczywistością

Sport żużlowy. Hampel oswoił się z nową rzeczywistością

Hubert Furmaniak

  • Reprezentacja
28 grudnia 2025

Jarosław Hampel oswoił się z nową rzeczywistością. Wielokrotny reprezentant Polski chwali sobie współpracę z Stanisławem Chomskim. Dodatkowo wraca wspomnieniami do najtrudniejszego złota Drużynowego Pucharu Świata.

Znaczący sponsor w Lesznie? Dyrektor mówi wprost

Żużel - Znaczący sponsor w Lesznie? Dyrektor mówi wprost

Hubert Furmaniak

  • PGE Ekstraliga
26 grudnia 2025

Fogo Unia Leszno z dużym sponsorem? Dyrektor Rafał Dobrucki przyznał na antenie Radia Elka, że leszczynianie rozmawiają z wielkim graczem. Prosi jednak kibiców o cierpliwość.

Unia jednak nie odpuszcza? Młody talent na celowniku klubu

Sport żużlowy. Unia jednak nie odpuszcza? Młody talent na celowniku klubu

Hubert Furmaniak

  • Anglia
23 grudnia 2025

Fogo Unia Leszno nie straciła zainteresowania 15-letnim żużlowcem. Cooper Rushen nadal znajduje się na liście życzeń polskiego zespołu. Tym razem transfer dopracować ma jednak Rafał Dobrucki, czyli nowy dyrektor leszczyńskiego klubu.

Janowski zawieszony, ostatni akt IM Argentyny. Poznaliśmy uczestników IMŚ. Oto luty w pigułce

Żużel: Janowski zawieszony, ostatni akt IM Argentyny. Poznaliśmy uczestników IMŚ. Oto luty w pigułce

Konrad Klusak

  • Anglia
21 grudnia 2025

Choć w lutym w Polsce panował mróz i chłód to kilku reprezentantów naszego kraju walczyło o medale. Rozstrzygnięcia doczekała się także sprawa Macieja Janowskiego, a także poznaliśmy uczestników lodowej odmiany IMŚ.

Galeria

Dominacja trwa! Gwiazdor Stali Gorzów deklasuje rywali (galeria)


9 stycznia 2026, zdjęć: 0

Dominacja trwa! Gwiazdor Stali Gorzów deklasuje rywali (galeria)

Nokaut w Australii! Faworyt nie zostawił złudzeń (galeria)


6 stycznia 2026, zdjęć: 0

Nokaut w Australii! Faworyt nie zostawił złudzeń (galeria)

Po dwóch latach wrócili do ścigania. Wyjątkowe święto (galeria)


9 listopada 2025, zdjęć: 0

Po dwóch latach wrócili do ścigania. Wyjątkowe święto (galeria)

Mazurek Dąbrowskiego na malutkim torze w Niemczech (galeria)


18 października 2025, zdjęć: 0

Mazurek Dąbrowskiego na malutkim torze w Niemczech (galeria)

Zobacz wszystkie galerie

Patronat medialny - zawodnicy

  • Adam Bednář

  • Mateusz Bartkowiak

  • Wiktor Lampart

  • Krystian Pieszczek

  • Michał Knapp

  • Mateusz Cierniak

  • Tobiasz Musielak

Urodziny obchodzą dziś

  • Sam Jensen

    Sam Jensen

    17.01.1997r. (29l.)
  • Theo Bergqvist

    17.01.2006r. (20l.)
  • Maksym Zientara

    17.01.2009r. (17l.)

PGE EKSTRALIGA

Drużyny M PKT B +/-
Orlen Oil Motor Lublin 14 33 7 260
Betard Sparta Wrocław 14 26 6 115
KS Apator Toruń 0 0 0 0
Gezet Stal Gorzów 14 10 1 -118
Bayersystem GKM Grudziądz 14 18 4 56
Stelmet Falubaz Zielona Góra 14 15 3 -108
Krono-Plast Włókniarz Częstochowa 14 7 1 -111
INNPRO ROW Rybnik 14 4 0 -205
PRES Grupa Deweloperska Toruń 14 26 5 111

METALKAS 2. EKSTRALIGA

Drużyny M PKT B +/-
Fogo Unia Leszno 14 33 7 274
Abramczyk Polonia Bydgoszcz 14 28 6 177
Moonfin Malesa Ostrów Wielkopolski 14 8 1 -91
Hunters PSŻ Poznań 14 17 4 -42
Cellfast Wilki Krosno 14 21 4 31
Orzeł Łódź 0 0 0 0
Texom Stal Rzeszów 14 18 3 -23
Autona Unia Tarnów 14 6 1 -197
H.Skrzydlewska Orzeł Łódź 14 9 2 -129

KRAJOWA LIGA ŻUŻLOWA

Drużyny M PKT B +/-
Wybrzeże Gdańsk 12 28 6 134
Ultrapur Start Gniezno 12 23 5 119
PKS Polonia Piła 0 0 0 0
OK Kolejarz Opole 12 5 1 -74
Trans MF Landshut Devils 12 10 2 -30
Optibet Lokomotiv Daugavpils 0 0 0 0
Speedway Kraków 12 4 0 -192
Lokomotiv Daugavpils 12 15 3 -39
Pronergy Polonia Piła 12 20 4 82

PARTNERZY

PARTNERZY

PARTNERZY

SpeedwayNews Logo

Wydawca:
IBO Media Dagmara Starzec
32-015 Stanisławice 318
e-mail: [email protected]

  • Kontakt z redakcją
  • Dołącz do speedwaynews.pl
  • Pokaż się u nas
  • Regulamin
  • Polityka Prywatności
  • Informacje o RODO
  • Zarejestruj się
  • O serwisie
  • Galerie zdjęć

2025 © speedwaynews.pl - Wszelkie prawa autorskie wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie informacji i tekstów zabronione

Na portalu speedwaynews.pl używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym.
Ustawienia plików cookiesZgadzam się
Zarządzaj polityką cookies

Polityka prywatności

Serwis speedwaynews.pl zaktualizował swój Regulamin i Politykę prywatności w związku z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady UE (RODO).

W związku z powyższym chcielibyśmy poinformować Cię o kilku istotnych informacjach związanych z przetwarzaniem Twoich danych. Pod adresem Informacje o RODO dowiesz się więcej na temat sposobu gromadzenia, wykorzystywania i udostępniania danych przez nasz serwis. Prosimy zapoznaj się z opisanymi zasadami i zaakceptuj je poprzez zaznaczenie pola „zgadzam się”. Pamiętaj, że zawsze możesz wycofać zgodę.
Wymagane
Always Enabled
Nie wymagane
SAVE & ACCEPT