To kolejne głośne odejście z ich stajni! Piotr Pawlicki poinformował w mediach społecznościowych o zakończeniu współpracy ze sponsorem.
Sezon żużlowy zbliża się wielkimi krokami. Z tego względu zawodnicy wchodzą w jedną z ostatnich faz przygotowań do rozgrywek. Już w marcu czekają ich bowiem pierwsze treningi na torze. Poza treningami fizycznymi żużlowcy myślą również o zbliżającej się kampanii pod kątem organizacyjnym oraz finansowym. W ostatnim czasie doszło do dwóch odejść ze stajni dużego sponsora. W piątek jeden z liderów Fogo Unii Leszno również poinformował o zakończeniu współpracy.
Piotr Pawlicki ma za sobą bardzo udany sezon w barwach Krono-Plast Włókniarza Częstochowa. Młodszy z braci po kilku gorszych sezonach zdołał w pełni się odbudować. 31-latek osiągnął średnią na poziomie 2,177 pkt/bieg, co czyniło go szóstym najlepszym zawodnikiem ligi. Warto odnotować, że stracił on kilka spotkań z powodu kontuzji, jakiej doznał podczas meczu w Rybniku. Mimo odniesionego urazu udało mu się wrócić na dobry poziom, gdyż był liderem częstochowskiej ekipy. Pawlicki pomógł „Lwom” w utrzymaniu się w najlepszej lidze świata.
Wychowanek Fogo Unii Leszno postanowił, że kolejny raz w ciągu ostatnich lat zmieni klub. Popularny „Piter” postanowił, że powróci do domu. Klub z Leszna po powrocie do PGE Ekstraligi poszukiwał mocnego ogniwa do składu, a Piotr Pawlicki wydawał się idealnym kandydatem na to miejsce. Ostatecznie to właśnie w kombinezonie Unii zobaczymy Pawlickiego w tym roku.
Warto jednak wspomnieć, że w ubiorze żużlowca zmieni się jedna ważna rzecz. Piotr Pawlicki nie współpracuje już ze swoim dotychczasowym sponsorem, firmą BOLL. W piątek żużlowiec opublikował oficjalny komunikat, w którym przekazał, że po dwóch sezonach Współpraca obu stron dobiegła końca.
– Chciałbym serdecznie podziękować firmie @boll.pl za niesamowite wsparcie przez ostatnie dwa sezony! Wasza pomoc była dla mnie nieoceniona. Życzę wam powodzenia w realizacji dalszych planów – napisał żużlowiec Unii Leszno.
Kacper Woryna (N), Piotr Pawlicki (C)Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!