Nicolai Heiselberg podjął decyzję w sprawie swojej przyszłości! Duńczyk pomógł Cellfast Wilkom Krosno w walce o utrzymanie, ale w kolejnym sezonie nie założy już kevlaru podkarpackiej ekipy. Szefostwo klubu robiło wszystko, by go zatrzymać.
Nicolai Heiselberg nie założy już kevlaru z wilkiem na piersi. Duński żużlowiec wydał oficjalne oświadczenie w mediach społecznościowych, w którym podziękował działaczom oraz kibicom Cellfast Wilków Krosno za wspólny czas. Choć jego przygoda w podkarpackim klubie była krótka, okazała się niezwykle cenna w kontekście walki o utrzymanie na zapleczu PGE Ekstraligi. Zawodnik podjął już decyzję o zmianie otoczenia na rozgrywki w 2027 roku.
Krótka, ale owocna misja na Podkarpaciu
Duńczyk dołączył do Krośnieńskich Wilków w kluczowym momencie sezonu. Działacze sięgnęli po niego, by ratować byt w Metalkas 2. Ekstralidze, a sam zawodnik od razu wszedł w meczowy rytm. Wystąpił w dwóch kluczowych starciach przeciwko zespołowi Moonfin Magnus Ostrovia Ostrów Wielkopolski. W debiucie na domowym owalu zaprezentował się z kapitalnej strony, zdobywając 8 punktów i bonus, co walnie przyczyniło się do wygranej. W rewanżu dorzucił cenne 5 oczek z bonusem, a krośnianie po zaciętym dwumeczu zrealizowali cel i wywalczyli utrzymanie w lidze.
Łącznie Heiselberg wyjechał do taśmy w dziewięciu biegach, gromadząc 13 punktów i dwa bonusy, co dało mu solidną średnią biegową na poziomie 1,667. Mimo że w Krośnie spędził zaledwie kilka tygodni, pozostawił po sobie bardzo dobre wrażenie sportowe i zyskał sympatię na trybunach.
Działacze robili wszystko, by go zatrzymać
Z wpisu zawodnika wynika jednoznacznie, że sternicy Cellfast Wilków bardzo mocno zabiegali o podpisanie nowego kontraktu. Duński żużlowiec wyjawił, że prezes Grzegorz Leśniak oraz dyrektor sportowy Michał Finfa wykonali ogromną pracę, proponując mu warunki umowy nie tylko na kolejny rok, ale i w dłuższej perspektywie.
– Chciałbym podziękować wszystkim w klubie za ciepłe powitanie. To był wielki przywilej reprezentować Wilki i być częścią drużyny, która ciężko walczyła o utrzymanie w Metalkas 2. Ekstralidze. Wspólnie z moim zespołem podjęliśmy bardzo trudną decyzję o wyborze innego klubu na sezon 2027. Szczególnie chciałbym podziękować Grzegorzowi Leśniakowi i Michałowi Finfie za ogromne zainteresowanie zatrzymaniem mnie w zespole, zarówno na ten sezon, jak i na przyszłość. Zrobili wszystko, co w ich mocy, i naprawdę to doceniam. Niestety, w 2027 roku nie będę zawodnikiem Cellfast Wilków Krosno. Raz jeszcze ogromne dziękuję wszystkim za ten krótki, ale bardzo wyjątkowy czas. Wspomnienia z Krosna zostaną ze mną na bardzo długo – przekazał Nicolai Heiselberg w swoim oświadczeniu.
Kolejne odejście i gotowa kadra na nowy sezon
Pożegnanie Heiselberg ze stolicą Podkarpacia to kolejny ubytek w zestawieniu Wilków. Wcześniej decyzję o zmianie barw klubowych ogłosił lider zespołu, Jason Doyle. Działacze z Krosna nie zwlekali jednak z budową składu i błyskawicznie zamknęli kadrę seniorską na nadchodzące zmagania.
W zespole na kolejny rok pozostają doświadczeni Tobiasz Musielak oraz Matej Zagar. Do drużyny dołączą natomiast nowe twarze: Sebastian Szostak przeszedł z Włókniarza Częstochowa, Mateusz Szczepaniak przeniósł się z lokalnego rywala z Rzeszowa, a skład wzmocnił również dynamicznie jeżdżący Aleksandr Łoktajew, który opuścił Polonię Bydgoszcz. Nowo zestawiona formacja seniorów ma zapewnić drużynie stabilizację i spokojniejszy przebieg nadchodzących rozgrywek.
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!