Philip Hellström-Bängs stawia wszystko na jedną kartę. Szwed rozpoczyna karierę na brytyjskim podwórku. Na łamach Speedway Stara przyznał, że od zawsze chciał się spróbować w tejże lidze.
Philip Hellström-Bängs stawia wszystko na jedną kartę. 23-letni Szwed szukał nowego kierunku dla swojej kariery. Poza tym, że posiada dwa ważne kontrakty w swoim kraju, brakowało mu startów poza granicami. Polska zamknięta na cztery spusty, ponieważ nikt nie był zainteresowany jego usługami. Tym samym uznał, że pójdzie śladem Krzysztofa Kasprzaka i spróbuje sił w Wielkiej Brytanii.
– Kiedy dostałem telefon od Witches, byłem bardzo zadowolony. Każdy chce jeździć w Polsce przez pieniądze, ale musisz też gdzieś zdobyć doświadczenie jako zawodnik – podkreślił zawodnik na łamach Speedway Stara. – Dlatego też wybrałem jazdę dla Ipswich Witches. Czuję, że szefostwo jest naprawdę świetnie i nie mogę się doczekać pierwszego meczu.
Czeka go zawieszenie
Wielka Brytania będzie musiała jednak poczekać na pewne występy żużlowca. Philip Hellström-Bängs został zawieszony, pierwotnie na miesiąc, za bardzo nieprofesjonalne zachowanie w półfinale Allsvenskan. Karę skrócono do dwóch tygodni i Szwed bał się, że to pozbawi go jazdy w Rowe Motor Oil Premiership.
– Powiedziałem klubowi, że będę zawieszony, ale cieszę się, bo zawieszenie skrócono. Mogłem pauzować miesiąc, co daje osiem meczów ligowych dla Ipswich Witches. Teraz to tylko dwa tygodnie, więc ominę dwa czy trzy mecze – podkreśla.
Znacznie więcej jazdy
Dlaczego Wielka Brytania? Przede wszystkim terminarz. 23-latek nie mógł liczyć na tyle jazdy, ile się można było spodziewać. U24 Ekstraliga oraz ligi szwedzkie to zdecydowanie za mało. Tym samym będzie o wiele bardziej zapracowany.
– Wielka Brytania oferuje bardzo dużo meczów. Zdecydowanie więcej od Szwecji czy Polski. (…) Zdobędę więcej doświadczenia na innych torach. Każdy mówi, że kiedy potrafisz ścigać się w Wielkiej Brytanii, potrafisz jechać wszędzie – dodaje Philip Hellström-Bängs.
Phillip Hellstrom-BangsAby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!