H.Skrzydlewska Orzeł Łódź podejmował Hunters PSŻ Poznań w meczu 11. rundy Metalkas 2. Ekstraligi. Interesująe spotkanie zakończyło się wygraną gospodarzy.
Było to niezwykle interesujące spotkanie, gdyż obie drużyny walczą o wielką stawkę. H.Skrzydlewska Orzeł wciąż ma szansę na udział w fazie play-off, ale konieczne do tego było zwycięstwo w tym pojedynku. W dodatku walka toczy się o punkt bonusowy, gdyż w pierwszym meczu był remis.
Początkowa faza meczu obfitowała w sporo emocji i zwrotów akcji. Pierwszy bieg dobrze potoczył się dla gości, ale ostatecznie Ryan Douglas zanotował błąd i spadł na ostatnie miejsce, a potem upadł. Kolejne trzy biegi tej serii były interesujące i kończyły się one wynikiem 4-2. Dwa razy na korzyść gospodarzy i raz na stronę gości. Do niebezpiecznej sytuacji doszło w czwartym biegu, gdy Kamil Witkowski tracił panowanie nad motocyklem i spowodował upadek swój, jak i Villadsa Nagela. Na szczęście obu zawodnikom nic się nie stało.
O krok od tragedii
Ryan Douglas nie zanotował udanego początku spotkania swoim drugim wyścigu przegrał start z gospodarzami, ale błyskawicznie rzucił się w pogoń. Ostatecznie nie udało mu sie wygrać z zawodnikami gospodarzy, a na domiar złego zanotował on fatalny upadek. Trójka Szlauderbach, Berntzon, Douglas wpadła niemal równo na mete. Szlauderbach jadąc jako pierwszy bezmyślnie zamknał od razu gaz i Ryan Douglas zahaczył o jedo przednie koło i na pełnej prędkości uderzył w dmuchaną bandę. Na szczęście nie stało się mu nic poważnego.
Kolejne biegi to spora wymiana ciosów. PSŻ Najpierw wygrał 4-2, od razu tak samo odpowiedzili gospodarze. W biegu ósmym w miejsce Rafała Romaniaka pojechał Bartosz Smektała i dało to podwójne zwycięstwo. Jednak w kolejnej gonitwie gospodarze również zwyciężyli 5-1. Aczkolwiek oprócz ciekawej rywalizacji, do głosu zaczęły dochodzić opady deszczu, które nasiliły się około ósmego biegu i na torze ewidentnie było widać ślady deszczu. Na szczęście opady ustały, a spotkanie dojechało do końca bez żadnego problemu.
Po ósmym biegu goście przegrywali dwoma punktami i jak się okazało, był to ostatni ich pozytywny moment w tym pojedynku.Po trzech seriach startów przegrywali oni ośmiona punktami. Kluczowy cios Orzeł wydał w wyścigu dwunastym tam Oliver Berntzon i… Krzysztof Lewandowski (sic!) pokonali podwójnie dobrze spisującego się dziś Bartosza Smektałe, jak i Antoniego Mencela. W biegu trzynastym gospodarze dopełnili formalności i pewnie wygrali to spotkanie. Dzięki temu rezultatowi H.Skrzydlewska Orzeł Łódź wskoczył na pozycję wicelidera tabeli Metalkas 2. Ekstraligi i wyprzedził drużyny z Rybnika i Poznania.
Kluczem do wygranej gospodarzy okazała się postawa Olivera Berntzona i Zacha Cooka, którzy w ostatnich meczach spisywali się gorzej. Ważne 8 punktow dołożyli juniorzy, a jak na liderów przystało, pojechali Marcin Nowak i Villads Nagel. Natomiast w zespole gości brakowało rzecz jasna Kacpra Pludry, ale słabo spisał się Ryan Douglas.
Wyniki meczu H.Skrzydlewska Orzeł Łódź – Hunters PSŻ Poznań (51-39):
H.Skrzydlewska Orzeł Łódź: 51
9. Marcin Nowak (2,3,3,3,2) 13
10. Villads Nagel (3,1,2*,1*,3) 10+2
11. Oliver Berntzon (1,2*,3,2*,0) 8+2
12. Szymon Szlauderbach (0,3,1,0) 4
13. Zach Cook (2,2,1,2,1) 8
14. Kacper Halkiewicz (3,1,0) 4
15. Krzysztof Lewandowski (1,0,3) 4
16. Dan Thompson NS
Hunters PSŻ Poznań: 39
1. Niels-Kristian Iversen (3,1,1,2,0,3) 10
2. Bartosz Smektała (3,3,2*,0,1,1) 10+1
3. Ryan Douglas (D,1,3,1*,-,-) 5+1
4. Rafał Romaniak (-,-,-,-) 0
5. Dimitri Bergé (1,0,2,3,2) 8
6. Kamil Witkowski (0,W,0,-) 0
7. Antoni Mencel (2,2,2,0,0,0) 6
8. Stanisław Ignaszak NS
Bieg po biegu:
1. (60,61) Iversen, Nowak, Berntzon, Douglas (D) 3:3 (3:3)
2. (61,07) Halkiewicz, Mencel, Lewandowski, Witkowski 4:2 (7:5)
3. (60,16) Smektała, Cook, Bergé, Szlauderbach 2:4 (9:9)
4. (59,71) Nagel, Mencel, Halkiewicz, Witkowski (W) 4:2 (13:11)
5. (60,00) Szlauderbach, Berntzon, Douglas, Witkowski 5:1 (18:12)
6. (60,91) Smektała, Cook, Iversen, Lewandowski 2:4 (20:16)
7. (61,92) Nowak, Mencel, Nagel, Bergé 4:2 (24:18)
8. (62,82) Douglas, Smektała, Cook, Halkiewicz 1:5 (25:23)
9. (63,46) Nowak, Nagel, Iversen, Smektała 5:1 (30:24)
10. (63,23) Berntzon, Bergé, Szlauderbach, Mencel 4:2 (34:26)
11. (62,29) Nowak, Iversen, Douglas, Szlauderbach 3:3 (37:29)
12. (62,97) Lewandowski, Berntzon, Smektała, Mencel 5:1 (42:30)
13. (61,27) Bergé, Cook, Nagel, Iversen 3:3 (45:33)
14. (61,32) Nagel, Bergé, Cook, Mencel 4:2 (49:35)
15. (61,06) Iversen, Nowak, Smektała, Berntzon 2:4 (51:39)
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!