Golęcin pękał w szwach, a poznański obiekt wykręcił absolutny rekord ligi! Po historycznym sezonie i zaciętych bojach w finale oraz barażach, Hunters PSŻ Poznań odkrywa karty przed nowym rozdaniem.
Magia czarnego sportu powróciła do stolicy Wielkopolski ze zdwojoną siłą, a na obiekcie przy ulicy Warmińskiej znów zrobiło się gorąco. Działacze Hunters PSŻ-u Poznań nie zamierzają marnować ani chwili i idą za ciosem, budując frekwencyjny fundament pod rozgrywki w sezonie 2027. Choć opadł już pył po dramatycznym finiszu minionej kampanii, w obozie „Skorpionów” ruszyła dystrybucja karnetów oraz biletów na starcia rundy zasadniczej w sezonie 2027. Po absolutnie rekordowym okresie w historii poznańskiego żużla prezesi liczą na kolejny szturm kibiców na kasy.
Twierdza Poznań z najwyższą zajętością stadionu w całej lidze
Frekwencyjny boom w Poznaniu to nie przypadek, lecz efekt kapitalnej postawy zawodników i potężnej pracy wykonanej w klubowych gabinetach. Zwieńczeniem całego sezonu okazały się oficjalne statystyki rozgrywek, które dobitnie pokazują, gdzie bije obecnie jedno z najmocniejszych serc Metalkas 2. Ekstraligi. Żółto-czarni wykręcili czwarty wynik w całej ligowej stawce pod względem bezwzględnej liczby widzów, przyciągając na trybuny średnio 5189 fanów na mecz. Co jednak najważniejsze, Golęcin okazał się absolutnym liderem w zestawieniu wskaźnika wypełnienia stadionu – zajętość obiektu sięgnęła 82,69%, co było najwyższym wynikiem na całym zapleczu PGE Ekstraligi!
Żużlowcy z Poznania dali zresztą swoim sympatykom powody do dumy, jakich w Wielkopolsce nie widziano od dawna. Skorpiony zagrały wszystkim na nosie i po fantastycznym pościgu zameldowały się w wielkim finale Metalkas 2. Ekstraligi. Choć w dwumeczu o złoto lepsza okazała się Abramczyk Polonia Bydgoszcz, a w późniejszych barażach o elity po morderczej walce górą była Gezet Stal Gorzów, postawa drużyny wzbudziła ogromny szacunek. Poznańska ekipa udowodniła, że potrafi rzucić wyzwanie największym potęgom.
Przebudowa kadry i giełda nazwisk
Nowe rozdanie przyniesie spory lifting kadrowy, bo z zespołem pożegnały się już dotychczasowe filary. Z Poznaniem rozstali się wykręcający kapitalne cyfry Ryan Douglas, doświadczony Niels-Kristian Iversen oraz Kacper Pludra. W kuluarach mocno huczy jednak o nowym otwarciu i solidnych wzmocnieniach. W środowisku głośno mówi się o transferach, które mają zagwarantować walkę o czołowe lokaty. Nowymi twarzami w talii Skorpionów mają zostać Kai Huckenbeck, Tom Brennan oraz utalentowany Oskar Hurysz. Tak zestawione zestawienie ma pociągnąć poznański wózek i ponownie zagwarantować walkę o najwyższe cele.
Cennik wejściówek na sezon 2027. Ile zapłacimy za emocje na Golęcinie?
Władze klubu przygotowały precyzyjny cennik, zachęcając stałych sympatyków do zakupu karnetów, które gwarantują oszczędność i stałe miejsce na trybunach podczas całej rundy zasadniczej. Za najatrakcyjniejsze sektory numer 6 i 7 fani zapłacą 450 zł w przypadku karnetu normalnego oraz 330 zł za wariant ulgowy. Jeżeli chodzi o pozostałe sektory obiektu, stawki kształtują się na poziomie 330 zł za karnet normalny oraz 240 zł za ulgowy. Klub przygotował również ukłon w stronę najmłodszych i kibiców z niepełnosprawnościami – w obu tych przypadkach stała wejściówka kosztuje zaledwie 90 zł.
Dla kibiców, którzy zamierzają meldować się przy ulicy Warmińskiej okazyjnie, podano cennik wejściówek na pojedyncze pojedynki. Bilet na sektory 6 i 7 wyceniono na 75 zł (normalny) oraz 55 zł (ulgowy). Wjeżdżając na pozostałą część stadionu, fani zapłacą odpowiednio 55 zł za bilet normalny i 40 zł za ulgowy. Bilety dziecięce oraz przeznaczone dla osób z niepełnosprawnościami na te sektory ustalono z kolei na kwotę 15 zł. Działacze liczą, że przygotowana oferta spotka się z równie entuzjastycznym odbiorem, co popisy żużlowców w ubiegłym roku.
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!