Jedna z trzech rund eliminacyjnych do tegorocznego SGP2 odbyła się w Fjelsted. Miejsca premiowane awansem zajęli dwaj reprezntanci Polski oraz dwaj Duńczycy.
W sobotę w całej Danii było dość ciepło i niektóre zaplanowane na ten dzień zawody nie doszły na skutku z powodu temperatury wynoszącej ok. 30 stopni. Nie odbyły się Division 2 w Glumsø oraz miniżużel w Herning. Na szczęście eliminacje do SGP2 są imprezą FIM-owską, więc ryzyka odwołania nie było.
Zawody początkowo przebiegały w dość wolnym tempie ze względu na sporą liczbę upadków w pierwszych biegach. Po dwóch seriach było już jasne, że wszyscy faworyci są dobrze dysponowani. Cztery miejsca premiowane awansem do SGP2 zajmowali wyłącznie Polacy i Duńczycy – Antoni Mencel, Kevin Małkiewicz, Nicolai Heiselberg oraz Mikkel Andersen. Druga seria przyniosła także pierwsze biegi z interesującą rywalizacją na dystansie. Podobać mógł się zwłaszcza wyścig dziewiąty, w którym ładną jazdę po szerokiej zaprezentował Andersen.
Faworyci wytrzymali. Awans do SGP2 dla Polaków i Duńczyków
Później rywalizacja w Fjelsted miała już znacznie bardziej sprawny przebieg. Nieszczególnie zmieniała się natomiast sytuacja w czołówce. Przed ostatnią serią po 11 punktów mieli Mencel, Małkiewicz oraz Andersen, więc piąty start był dla nich czystą formalnością. W walce o czwarte miejsce liczyli się Nicolai Heiselberg, Tate Zischke, Luke Killeen, a także Slater Lightcap, który walczył o to, by pierwszy raz od 2020 roku USA miały swojego przedstawiciela w finałach mistrzostw świata juniorów. Za czwartą serię należy pochwalić również Luke’a Harrissona, który toczył niezwykle zaciętą rywalizację z Kevinem i skapitulował dopiero na ostatnim łuku.
O sporym nieszczęściu mógł mówić Tate Zischke. Zwycięstwo w ostatniej serii dawało mu minimum bieg dodatkowy o awans do SGP2. Australijczyk stał na zdecydowanie najlepszym sobotniego wieczora pierwszym polu, a za rywali miał trzech zawodników, którzy wszystkie poprzednie biegi kończyli na ostatnim miejscu. Zischke zdefektował jednak na starcie i jeśli nie otrzyma dzikiej karty, to już nigdy nie będzie stałym uczestnikiem SGP2. Za rok będzie już bowiem seniorem.
W swoim ostatnim biegu zawiódł też Lightcap (na jego usprawiedliwienie można dodać, że startował z najgorszego pola D), co oznaczało, że w czołowej czwórce uplasowali się czterej najwięksi faworyci. Ostatecznie po biegu dodatkowym awody wygrał Andersen, a awans uzyskali również Małkiewicz, Mencel i Heiselberg.
Eliminacje SGP2 w Fjelsted – wyniki
Awans do SGP2 uzyskała czołowa czwórka.
1. Mikkel Andersen (2,3,3,3,3) 14 + 1. miejsce w biegu dodatkowym
2. Kevin Małkiewicz (3,2,3,3,3) 14 + 2. miejsce w biegu dodatkowym
3. Antoni Mencel (3,3,3,2,1) 12
4. Nicolai Heiselberg (2,3,2,2,2) 11
5. Janek Konzack (3,D,2,1,3) 9
6. Slater Lightcap (2,2,2,3,0) 9
7. Luke Killeen (2,2,1,3,1) 9
8. Tate Zischke (3,1,3,1,D) 8
9. Leo Klasson (1,1,2,2,2) 8
10. Erik Persson (1,3,1,0,2) 7
11. Luke Harrison (0,1,1,2,0) 4
12. Matys Sambarrey (0,1,1,1,1) 4
13. Otto Raak (0,0,0,0,3) 3
14. Damir Filimonow (W,2,0,1,0) 3
15. Tim Widera (T,0,0,0,2) 2
16. Nicolas Hohlbein (1,0,0,0,1) 2
17. Bastian Pedersen (1) 1
18. Jacob Jensen NS
Bieg po biegu:
1. Zischke, Killeen, Klasson, Sambarrey
2. Konzack, Heiselberg, Pedersen (Widera T), Harrison
3. Małkiewicz, Andersen, Hohlbein, Filimonow (W)
4. Mencel, Lightcap, Persson, Raak
5. Mencel, Małkiewicz, Zischke, Konzack (D)
6. Persson, Killeen, Harrison, Hohlbein
7. Heiselberg, Filimonow, Klasson, Raak
8. Andersen, Lightcap, Sambarrey, Widera
9. Zischke, Lightcap, Harrison, Filimonow
10. Andersen, Konzack, Killeen, Raak
11. Małkiewicz, Klasson, Persson, Widera
12. Mencel, Heiselberg, Sambarrey, Hohlbein
13. Andersen, Heiselberg, Zischke, Persson
14. Killeen, Mencel, Filimonow, Widera
15. Lightcap, Klasson, Konzack, Hohlbein
16. Małkiewicz, Harrison, Sambarrey, Raak
17. Raak, Widera, Hohlbein, Zischke (D)
18. Małkiewicz, Heiselberg, Killeen, Lightcap
19. Andersen, Klasson, Mencel, Harrison
20. Konzack, Persson, Sambarrey, Filimonow
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!