Złotych medalistów PGE Ekstraligi z 2026 roku czeka sześć przedsezonowych sprawdzianów. Jednak ten ostatni może znaczyć najwięcej.
Torunianie niezwykle poważnie podchodzą do tematu pod tytułem „obrona mistrzostwa”. „Anioły” podczas przygotowań przed kolejnym sezonem PGE Ekstraligi odjadą sześć spotkań. Rywalami zespołu z Grodu Kopernika będą kluby zarówno z najlepszej ligi świata, jak i jej zaplecza.
PRES Toruń towarzyskie zmagania rozpocznie 19 marca. Wtedy to rywalem aktualnych Drużynowych Mistrzów Polski będzie Stelmet Falubaz Zielona Góra. Natomiast dziesiątego dnia kwietnia toruńska drużyna zakończy ten etap przygotowań rywalizacją w Krośnie z miejscowymi Cellfast Wilkami.
Ten ostatni sprawdzian może być kluczowy dla podopiecznych Piotra Barona. W kontekście batalii, która czeka jego zespół na inaugurację ligowych rozgrywek. Torunianie w pierwszej kolejce pojadą do Lublina, a tory w stolicy województwa lubelskiego oraz w Krośnie są do siebie podobne.
Na łamach mediów klubowych Cellfast Wilków Krosno, trener Piotr Świderski nie krył, że to był główny powód dla którego doszło do porozumienia w kwestii terminu meczu w Krośnie.
– Cieszymy się z tego, że możemy sparować z najlepszymi. Dla Torunia pierwszym wyjazdowym rywalem ligowym będzie ORLEN Oil Motor Lublin. Zarówno nasz, jak i lubelski tor, to duże obiekty. Myślę, że jest to dobry sprawdzian dla tej drużyny. Nam będzie też miło odwiedzić toruńską Motoarenę. – mówi Świderski
Rewanż za ubiegłoroczny finał zapowiada się zatem jeszcze ciekawiej niż mogło się to jeszcze niedawno wydawać. Lublinianie będą chcieli udowodnić, że wciąż są bardzo mocni i znów trzeba się z nimi liczyć. Torunianie przyjadą zaś na Aleje Zygmuntowskie przygotowani po testach na torze o podobnej geometrii. Ten mecz odbędzie się 12 kwietnia.
Pres Grupa Deweloperska ToruńAby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!