⨉
⨉
  • O serwisie
  • Współpraca i reklama
  • Autorzy
  • Kontakt
  • Regulamin serwisu
  • Dołącz do speedwaynews.pl
  • Zaloguj się
Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors
F1 speedwaynews speedway
  • Reprezentacja
  • Juniorzy
  • PGE Ekstraliga
    • Składy
    • Terminarz i wyniki
    • Statystyki
  • Ekstraliga U24
    • Składy
    • Terminarz i wyniki
  • Metalkas 2. Ekstraliga
    • Składy 
    • Terminarz i wyniki
    • Statystyki
  • Krajowa Liga Żużlowa
    • Składy
    • Terminarz i wyniki
    • Statystyki
  • SGP / DPŚ / SON
    • TERMINARZ/WYNIKI SGP
    • TERMINARZ/WYNIKI SON
  • SGP 2
    • TERMINARZ/WYNIKI SGP 2
  • TERMINARZ/WYNIKI SEC
    • SEC
  • Inne kraje
    • Anglia
    • Szwecja
    • Dania
    • Rosja
    • Czechy
    • Niemcy
    • Francja
    • Australia
    • Inne
  • Pozostałe turnieje
  • Mini żużel/250cc
  • Inne odmiany żużla
  • Speedrower
  • Detektor Krytyka
  • Formuła 1
  • Relacje LIVE
Planowana relacja
 Logo Memoriał Petera Cravena
16.03.2026 20:00
Zakończona
 Logo 3. runda Indywidualnych Mistrzostw Australii
07.01.2026 10:30
Zakończona
 Logo 2. runda Indywiudalnych Mistrzostw Australii
04.01.2026 09:00
Zakończona
 Logo 1. runda Indywidualnych Mistrzostw Australii
03.01.2026 09:00
Zakończona
 Logo Phil Crump Solo Classic
27.12.2025 09:00
Zakończona
 Logo FINAŁ Indywidualnego Pucharu Polski 85-140cc w Wawrowie
19.10.2025 12:00
Zakończona
 Logo FINAŁ DMP 85-140cc w Wawrowie
18.10.2025 14:00
setka-woryny-czyli-maly-jubileusz-rybnickiej-nadziei-cz-2
setka-woryny-czyli-maly-jubileusz-rybnickiej-nadziei-cz-2
Strona główna » „Setka” Woryny, czyli mały jubileusz rybnickiej nadziei (cz. 2)

Żużel. „Setka” Woryny, czyli mały jubileusz rybnickiej nadziei (cz. 2)

  • Metalkas 2. Ekstraliga
28 lipca 2019 Ten artykuł przeczytasz w 16 minut

Tomasz Wojaczek

„Setka” Woryny, czyli mały jubileusz rybnickiej nadziei (cz. 2)

Dopiero co debiutował, lekko onieśmielony pokładanymi w nim nadziejami, dopiero co ratował praktycznie w pojedynkę swój zespół przed degradacją do drugiej ligi, a już dobija do granicy dla niektórych nieprzekraczalnej. Kacper Woryna w niedzielnym spotkaniu przeciwko łódzkiemu Orłowi po raz setny przywdzieje „zielono – czarne” barwy.

Pierwszą część artykułu, na temat historii startów Kacpra Woryny w rybnickim zespole prezentowaliśmy w sobotni poranek i można ją znaleźć TUTAJ.

Sezon 2016
Premierowy rok startów w PGE Ekstralidze nie zaczął się najlepiej dla Woryny. Młody rybniczanin podczas meczu w lidze brytyjskiej nabawił się kontuzji dłoni, w wyniku czego rywalizację w Polsce zaczął dopiero od trzeciej kolejki. Gdy już jednak powrócił do ścigania, prezentował się nad wyraz poprawnie, momentami wydatnie wspomagając trzon zespołu, dorzucając niezwykle cenne „oczka”, które w ostatecznym rozrachunku dały pewne utrzymanie podopiecznym Piotra Żyty. „Rekiny”  w pewnym momencie nawet otarły się o fazę play – off, jednak do awansu do najlepszej czwórki sezonu zabrakło „zielono – czarnym” szczęścia, doświadczenia i przede wszystkim kilku dużych punktów meczowych więcej. Sam Woryna konsekwentnie szedł do przodu, rozwijając swe umiejętności, ugruntowując swą pozycję w zespole już nie jako lokalna atrakcja, a pełnoprawny zawodnik zespołu, wysyłający coraz to jaśniejsze sygnały, że Woryna to przyszłość rybnickiego żużla. Zadebiutował on w cyklu Speedway Grand Prix, pełniąc w toruńskiej rundzie rolę rezerwowego (ostatecznie zdobywając jeden punkt) oraz obronił wraz z drużyną tytuł najlepszej młodzieżowej reprezentacji na Starym Kontynencie.

Woryna w liczbach: 12 meczów, 53 biegi, 9 zwycięstw, 12 drugich miejsc, 12 trzecich miejsc, 20 czwartych miejsc. Średnia na bieg 1,321 (39. w lidze), średnia na mecz – 5,25.

Sezon 2017
Kibice znów mogli podziwiać w akcji swego ulubieńca rodem z sezonu 2014, kiedy to był czołową postacią „Rekinów”. Woryna, wchodzący w ostatni rok jako młodzieżowiec, porywał swymi akcjami na torze, w szczególności na początku sezonu, gdy nie schodził z pewnego, bardzo wysokiego poziomu. To w głównej mierze dzięki jego dyspozycji rybniczanie wywozili korzystne wyniki z Gorzowa (51:39, 14+1 Woryny), Częstochowy (48:42, 16 Woryny) czy potrafili bez większych problemów pokonać na własnym obiekcie GKM Grudziądz (57:33, 9+1 Woryny). Podopieczni Mirosława Korbla odnieśli również zwycięstwa u siebie ze wspomnianym Gorzowem oraz Częstochową. I to właśnie wiktoria nad Włókniarzem okazała się, paradoksalnie, najczarniejszym momentem w tamtym sezonie. W wyniku dopingowej wpadki zawieszony został Grigorij Łaguta, a ciężar zdobywania największej ilości „oczek” spadł na Worynę. Rybniczanin w „spadku” po Rosjaninie odziedziczył coś więcej – stał się od tamtej pory formalnie kapitanem drużyny. Mimo heroicznych zrywów oraz kontraktowania przeróżnych zawodników przez włodarzy ROW-u (m.in. Madsa Korneliussena, Rory’ego Shleina czy Romana Lachbauma , a sam prezes Mrozek mówił oficjalnie, że próbował ściągnąć z emerytury trzykrotnego IMŚ – Jasona Crumpa) „zielono – czarni” spadli z najwyższej klasy rozgrywkowej po zaledwie dwóch sezonach spędzonych wśród żużlowej elity. Pod względem indywidualnym Woryna sezon 2017 mógł zaliczyć do udanych. Osiągnął najwyższą średnią punktu na bieg w dotychczasowych zmaganiach, zdobył pierwszy i zarazem ostatni krążek w młodzieżowym czempionacie nad Wisłą oraz stanął na drugim miejscu podium w Indywidualnych Międzynarodowych Mistrzostwach Ekstraligii. Rybniczanin startował również w trzech turniejach, mających wyłonić najlepszego juniora globu, jednak po fatalnej rundzie w Poznaniu (tylko pięć „oczek”) nie zdołał już nadrobić dystansu do czołówki i musiał zadowolić się najgorszym dla sportowca miejscem, plasując się finalnie na czwartej lokacie. Otrzymał on również wyróżnienie w kategorii „Niespodzianka sezonu” na wieńczącej rok gali organizowanej przez stację NC+ wraz z władzami PGE Ekstraligi. Zdobył dwa złote krążki z reprezentacją młodzieżową – wpierw kolejny już raz broniąc tytułu w Europie, a następnie przypieczętowując dominację na świecie, wygrywając turniej rozgrywany na domowym torze w Rybniku. Wszystkie te wyniki sprawić mogły, że Woryna wcale nie musiałby opuszczać ekstraligowych torów. Ulubieniec rybnickiej publiczności jednak nie zdecydował się na opuszczenie macierzystego klubu i parafował umowę na sezon następny, do którego przystępował już jednak jako senior.

Woryna w liczbach: 14 meczów, 75 biegów, 27 zwycięstw, 17 drugich miejsc, 20 trzecich miejsc, 11 czwartych miejsc. Średnia na bieg – 1,987 (16. w lidze), średnia na mecz – 9,64.

Sezon 2018
„Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka/ Gdyby się nie przewrócił, byłaby rzecz wielka” – tym fragmentem z utworu Kazika Staszewskiego można by było podsumować cały sezon 2018 w wykonaniu Woryny. Można, lecz byłoby to zbyt wielkie uproszczenie i umniejszenie dorobku, jakim mógł się poszczycić rybniczanin. A trzeba przyznać, że zawodnik ROW-u zadał kłam twierdzeniu, iż juniorzy przepadają wraz z momentem „przeskoczenia” w programie meczowym pod numery od pierwszego do piątego. Woryna perfekcyjnie wywiązywał się ze swej roli, prowadził „Rekiny” przez całą rundę zasadniczą jak na kapitana przystało, dając sygnał do natarcia szczególnie w pierwszej fazie sezonu, gdy skład rybniczan jeszcze nie był do końca klarowny. Podopieczni Antoniego Skupienia zgodnie z planem zameldowali się w finale Nice 1. Ligi Żużlowej, w którym spotkali się z lubelskim Motorem. Pierwszy pojedynek zakończył się wynikiem zaskakującym chyba nawet dla samych rybniczan, którzy na rewanż na wschód Polski jechali z czternastoma „oczkami” zapasu. Sam Woryna na domowym torze był najskuteczniejszym zawodnikiem w „zielono – czarnych” barwach, notując dziesięć oczek i trzy bonusy. Rewanż w Lublinie od początku nie układał się po myśli ekipy dwunastokrotnych DMP, jednak apogeum pecha nastąpiło w trzynastej gonitwie dnia. Jadący na prowadzeniu Woryna w pewnym momencie widocznie zwolnił, by po chwili zaparkować na murawie stadionu. Słowo „pana” czyli popularny „kapeć” w gwarze śląskiej, odmieniane było w Rybniku przez wszystkie przypadki jeszcze długo po końcowych rozstrzygnięciach finałowej potyczki. Zdefektowany motocykl Woryny był idealną przenośnią końcówki sezonu 2018. „Rekiny” nie dość, że pozbawiły się bezpośredniego awansu do PGE Ekstraligii, to w sposób koncertowy zawaliły pierwsze spotkanie barażowe, w którym przyszło im się mierzyć z zielonogórskim Falubazem. W początkowej fazie zawodów pierwszoligowiec spisywał się nad wyraz dobrze w starciu z o wiele mocniejszym ekstraligowcem. Końcówka spotkania zaważyła jednak na tym, iż to podopieczni Adama Skórnickiego mogli w miarę spokojnych nastrojach udać się na rewanż do Rybnika, który ostatecznie zremisowali 45:45. Kibice „zielono – czarnych” przecierali oczy ze zdumienia, patrząc na to, jak prezentował się ich ulubieniec w starciach z „Myszami”. Siedem „oczek” na wyjeździe i tylko pięć z bonusem na własnym obiekcie było gwoździem do „trumny” z napisem „Rybnik w sezonie 2018”. Pod względem indywidualnym Woryna tamte rozgrywki mógł zaliczyć jednak do udanych. Druga średnia w całej Nice 1. Lidze Żużlowej, fenomenalny występ w chorzowskiej rundzie SEC i spełnienie dziecięcego marzenia – założenie plastronu z charakterystyczną trupią czaszką oraz skrzyżowanymi piszczelami na niebieskim tle, czyli Poole Pirates. Woryna wywalczył to, czego nie udało się osiągnąć pierwszemu z klanu na Wyspach Brytyjskich – wraz z drużyną został najlepszym zespołem tamtejszych rozgrywek.

Woryna w liczbach: 20 meczów, 102 biegi, 45 pierwszych miejsc, 28 drugich miejsc, 22 trzecich miejsc, 5 czwartych miejsc. Średnia na bieg – 2,274 (2. w lidze), średnia na mecz – 11,6.

Sezon 2019
Po długiej telenoweli pod tytułem „Czy Woryna zostanie w Rybniku” wychowanek „zielono – czarnych” zdecydował się na ponowne przedłużenie umowy z macierzystym klubem. Mimo intratnych propozycji z Częstochowy i Wrocławia, Woryna postanowił dać kolejną szansę misji „Awans z ROW-em do PGE Ekstraligi”. W okienku transferowym poprzedzającym start rozgrywek kapitan rybniczan znów popisał się talentem kabaretowym, zamieszczając na jednym z profili społecznościowych wpis „Ma ktoś może mapkę wszystkich krasnali we Wrocławiu?” oraz umieścił zdjęcie, na którym dotyka jednego z nich, który rzekomo przynosi szczęście. Ostatecznie przeprowadzki żadnej nie było, a pod numerem trzynastym wciąż w programach meczowych widnieje nazwisko „Woryna”. Rybniczanin ponownie jest niekwestionowanym liderem swojej drużyny i najlepszym polskim seniorem ekstraligowego zaplecza. Czy to jednak wystarczy do upragnionego awansu?

Woryna w liczbach: 11 meczów, 53 biegi, 27 pierwszych miejsc, 16 drugich miejsc, 8 trzecich miejsc, 2 czwarte miejsca. Średnia na bieg – 2,34 (3. w lidze), średnia na mecz – 11.

Nieczęsto w obecnych realiach zdarza się, by zawodnik przekroczył barierę stu spotkań w jednych barwach. Na przestrzeni lat niewiele brakowało, by Woryna również do niej nie dobił. Rybniczanin jednak wciąż pozostaje wierny kolorom, dzięki którym wypłynął na szerokie tory. Kibice „zielono – czarnych” byli naocznymi świadkami przeistoczenia Woryny z nastolatka, który przechadzał się po rybnickich centrach handlowych z Lewisem Bridgerem, mając na sobie ekstrawaganckie futra, czy też szalonego rajdowca, który wraz z wspomnianym Brytyjczykiem i Dakotą Northem rozbijali się Deawoo Tico na sąsiadującym z rybnickim stadionem torem na „Wiśniowcu”, w prawdziwego lidera i kapitana. Sam Kacper chyba również w pewnym momencie swej kariery doszedł do wniosku, że nie może zmarnować otrzymanego w spadku talentu i nazwiska, w pełni profesjonalizując cały swój team. Już na pierwszy rzut oka widać, że w zespole Woryny wszystko jest na swoim miejscu. Ojciec Mirosław wie, kiedy rzucić żartem na rozluźnienie atmosfery, a kiedy ją nieco zagęścić, by maksymalnie skupić się na postawionych celach. Mama Celina doskonale orientuje się, co upchać w menu swego syna, by ten nigdy w parku maszyn nie odczuwał głodu oraz dba o wszystkie sprawy „papierkowe”. Mechanicy w osobach Konrada Ryszki oraz Marcina Furgoła to również nie byle jacy fachowcy – są to „majstry” potrafiące odpowiednio przyszykować motocykle dla swego pracodawcy. Jest również i Bartosz Giemza – kiedyś sportowiec, odnoszący sukcesy w BMX Racingu, dziś osoba odpowiedzialna za to, by Woryna dobrze „wyglądał” w mediach społecznościowych. Giemza to jednak nie tylko „członek sztabu” – to po prostu przyjaciel, zawsze potrafiący rzucić mądrym zdaniem czy radą, bądź, w ekstremalnych warunkach, poudawać Piotra Pawlickiego, do którego jest łudząco podobny.

Każda z wyżej wymienionych osób dawała i wciąż daje cząstkę siebie, by Woryna mógł cieszyć kibiców swą jazdą ku chwale górnośląskiej ekipy. W niedzielnym spotkaniu z łódzkim Orłem kapitan „Rekinów” założy kewlar z herbem ROW-u na piersi po raz setny. Czego zatem życzyć Worynie z okazji tak zacnego jubileuszu? Dziennikarze oraz postronni fani speedwaya mogą winszować zdrowia czy pomyślności. Ci najbardziej zagorzali kibice rodem z Rybnika z pewnością marzyliby, by ich ulubieniec nigdy nie przywdziewał stroju innego niż tego rodem z Górnego Śląska. Czy tak się stanie? Kluczowa z pewnością będzie końcówka obecnego sezonu. Jeśli rybniczanie awansują do PGE Ekstraligi, nic nie stoi na przeszkodzie, by  Woryna wciąż startował w „zielono – czarnych” barwach. Każdy inny przypadek może zapowiada rozbrat z macierzystym klubem. Nim jednak transferowe spekulacje rozpoczną swój coroczny festyn, dajmy Worynie nacieszyć się okrągłą rocznicą, jednocześnie gratulując mu wytrwałości i wierności jednym barwom. Kacper, Dziadek z pewnością jest z Ciebie dumny!

źródło: inf. własna

Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News

Obserwuj nas!
  • Tagi
  • Antoni Woryna
  • INNPRO ROW Rybnik
  • Kacper Woryna
  • Krzysztof Mrozek

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane artykuły

Ambitne plany Czecha! Chce być liderem drużyny

Sport żużlowy. Ambitne plany Czecha! Chce być liderem drużyny

Paweł Płóciniak

  • Metalkas 2. Ekstraliga
14 marca 2026

Jan Kvech zasilił szeregi INNPRO ROW-u Rybnik na sezon 2026. Czech chce być liderem drużyny w Metalkas 2. Ekstralidze.

Brzydki koniec mistrza w PGE Ekstralidze

Żużel: Brzydki koniec mistrza w PGE Ekstralidze

Dawid Dukiewicz

  • PGE Ekstraliga
14 marca 2026

Wracamy jeszcze do wydarzeń ligowych. Oto nasz cykl w którym opiszemy dokonania każdego sklasyfikowanego zawodnika w polskich rozgrywkach, rozpoczynając od dołu KLŻ, a kończąc na czołówce PGE Ekstraligi.

Zawodnik Motoru Lublin pojedzie w Gnieźnie. Turniej rośnie w siłę

Żużel: Zawodnik Motoru Lublin pojedzie w Gnieźnie. Turniej rośnie w siłę

Przemek Krukowski

  • Krajowa Liga Żużlowa
11 marca 2026

Poznaliśmy kolejnego uczestnika Turnieju o Koronę Bolesława Chrobrego w Gnieźnie. Do obsady dołącza reprezentant Polski.

Kibice będą zachwyceni. Były kapitan ponownie zawita do Częstochowy!

Żużel. Kibice będą zachwyceni. Były kapitan ponownie zawita do Częstochowy!

Dawid Dukiewicz

  • PGE Ekstraliga
11 marca 2026

Krono-Plast Włókniarz Częstochowa nie zwalnia tempa i właśnie ogłosił kolejnego uczestnika Speedway Silesia Cup - 52. Memoriału Bronisława Idzikowskiego i Marka Czernego.

Nowa twarz w zespole ROW-u Rybnik! Duża niespodzianka

Żużel. Nowa twarz w zespole ROW-u Rybnik! Duża niespodzianka

Rafał Drabiniok

  • Metalkas 2. Ekstraliga
8 marca 2026

Błysnęła na minitorze, teraz czas na duże motocykle! Maja Jona po latach spędzonych w MKMŻ Rybkach Rybnik dołącza do INNPRO ROW-u Rybnik!

Wielkie wzmocnienie ROW-u Rybnik! Sięgają po nowego juniora

Żużel - Wielkie wzmocnienie ROW-u Rybnik! Sięgają po nowego juniora

Krzysztof Choroszy

  • Metalkas 2. Ekstraliga
7 marca 2026

Prezes potwierdził wielkie wzmocnienie drużyny z Rybnika. Innpro ROW przed pierwszą kolejką będzie miał nowego młodzieżowca.

Zatrzymać regres. Pomoże złota ręka prezesa?

Żużel - Zatrzymać regres. Pomoże złota ręka prezesa?

Wojciech Jagodziński

  • Metalkas 2. Ekstraliga
7 marca 2026

Praktycznie od momentu przejścia w wiek seniorski kariera Wiktora Lamparta zaczęła niespodziewanie wchodzić w zakręt. Każdy kolejny sezon to widoczny regres formy, który musi zatrzymać. Z pewnością liczy, że pomoże mu w tym prezes Krzysztof Mrozek, który nieraz udowodnił już, że potrafi wyciągać zawodników z dołka.

Powrót w słabym stylu. Wraca tam gdzie czuł się najlepiej

Żużel. Powrót w słabym stylu. Wraca tam gdzie czuł się najlepiej

Dawid Dukiewicz

  • PGE Ekstraliga
6 marca 2026

Wracamy jeszcze do wydarzeń ligowych. Oto nasz cykl w którym opiszemy dokonania każdego sklasyfikowanego zawodnika w polskich rozgrywkach, rozpoczynając od dołu KLŻ, a kończąc na czołówce PGE Ekstraligi.

Znamy szczegóły 1. i 2. kolejki Metalkas 2. Ekstraligi

Żużel. Znamy szczegóły 1. i 2. kolejki Metalkas 2. Ekstraligi

Dawid Dukiewicz

  • Metalkas 2. Ekstraliga
6 marca 2026

Kibice w końcu się doczekali! Poznaliśmy szczegóły dwóch pierwszych kolejek Metalkas 2. Ekstraligi.

Nieudany powrót mistrza do Ekstraligi. Już nigdy do niej nie wróci?

Sport żużlowy. Nieudany powrót mistrza do Ekstraligi. Już nigdy do niej nie wróci?

Dawid Dukiewicz

  • PGE Ekstraliga
5 marca 2026

Wracamy jeszcze do wydarzeń ligowych. Oto nasz cykl w którym opiszemy dokonania każdego sklasyfikowanego zawodnika w polskich rozgrywkach, rozpoczynając od dołu KLŻ, a kończąc na czołówce PGE Ekstraligi.

Galeria

Koniec czekania w Ostrowie. Gość z PGE Ekstraligi na treningu (galeria)


15 marca 2026, zdjęć: 0

Koniec czekania w Ostrowie. Gość z PGE Ekstraligi na treningu (galeria)

Żużlowy maraton w marcu! Pełna lista sparingów. Gdzie i kiedy mecze?


1 marca 2026, zdjęć: 0

Żużlowy maraton w marcu! Pełna lista sparingów. Gdzie i kiedy mecze?

Miał być sukces, był bolesny upadek. Pech nie opuszcza młodej gwiazdy (galeria)


20 lutego 2026, zdjęć: 0

Miał być sukces, był bolesny upadek. Pech nie opuszcza młodej gwiazdy (galeria)

Dominacja trwa! Gwiazdor Stali Gorzów deklasuje rywali (galeria)


9 stycznia 2026, zdjęć: 0

Dominacja trwa! Gwiazdor Stali Gorzów deklasuje rywali (galeria)

Zobacz wszystkie galerie

Patronat medialny - zawodnicy

  • Adam Bednář

  • Mateusz Bartkowiak

  • Wiktor Lampart

  • Krystian Pieszczek

  • Michał Knapp

  • Mateusz Cierniak

  • Tobiasz Musielak

Urodziny obchodzą dziś

  • Paweł Czaus

    16.03.2007r. (19l.)

PGE EKSTRALIGA

Drużyny M PKT B +/-

METALKAS 2. EKSTRALIGA

Drużyny M PKT B +/-

KRAJOWA LIGA ŻUŻLOWA

Drużyny M PKT B +/-

PARTNERZY

PARTNERZY

PARTNERZY

SpeedwayNews Logo

Wydawca:
IBO Media Dagmara Starzec
32-015 Stanisławice 318
e-mail: [email protected]

  • Kontakt z redakcją
  • Dołącz do speedwaynews.pl
  • Pokaż się u nas
  • Regulamin
  • Polityka Prywatności
  • Informacje o RODO
  • Zarejestruj się
  • O serwisie
  • Galerie zdjęć

2025 © speedwaynews.pl - Wszelkie prawa autorskie wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie informacji i tekstów zabronione

Na portalu speedwaynews.pl używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym.
Ustawienia plików cookiesZgadzam się
Zarządzaj polityką cookies

Polityka prywatności

Serwis speedwaynews.pl zaktualizował swój Regulamin i Politykę prywatności w związku z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady UE (RODO).

W związku z powyższym chcielibyśmy poinformować Cię o kilku istotnych informacjach związanych z przetwarzaniem Twoich danych. Pod adresem Informacje o RODO dowiesz się więcej na temat sposobu gromadzenia, wykorzystywania i udostępniania danych przez nasz serwis. Prosimy zapoznaj się z opisanymi zasadami i zaakceptuj je poprzez zaznaczenie pola „zgadzam się”. Pamiętaj, że zawsze możesz wycofać zgodę.
Wymagane
Always Enabled
Nie wymagane
SAVE & ACCEPT