Po latach oczekiwań kibice w Pile wreszcie doczekali się powrotu do wyższej klasy rozgrywkowej. Pronergy Polonia Piła w poprzednim sezonie doskonale wykonała wyzaczony cel, pieczętując awans do 2. Metalkas Ekstraligi, a zimą działacze stanęli przed kluczowym wyzwaniem — zbudować skład, który nie tylko będzie konkurencyjny, ale przede wszystkim zapewni ligowy byt.
Pronergy Polonia Piła jedzie po swoje. Beniaminek bez kompleksów w 2. Metalkas Ekstralidze
Awans smakuje najlepiej wtedy, gdy nie jest dziełem przypadku. Pronergy Polonia Piła zapracowała na promocję sportowo, konsekwentnie i bez oglądania się na innych. Teraz przed zespołem z Wielkopolski zupełnie nowy rozdział — 2. Metalkas Ekstraliga. Polonia do sezonu przystępuje ze składem opartym na sprawdzonych nazwiskach oraz zawodnikach znających realia polskich lig. Wiktor Jasiński, Adrian Cyfer i Norbert Kościuch będą tworzyć doświadczony trzon zespołu, który powinien gwarantować punktową powtarzalność.
Uzupełnieniem zespołu są obcokrajowcy: Matias Nielsen, Benjamin Basso i William Drejer, od których oczekuje się solidnego wsparcia i skutecznej jazdy w drugiej linii. Istotnym elementem układanki będzie także formacja młodzieżowa. Tobiasz Jakub Musielak, Emil Maroszek i Kacper Teska wchodzą w sezon bez presji liderów, ale ich dorobek punktowy może mieć duże znaczenie w kontekście wyrównanych spotkań.
Polonia Piła,, Awans to marzenie jedźcie z pasją nie ciśnieniem”
Zbliżający się sezon zapowiada się jako wyjątkowo trudny dla beniaminka. Liga będzie wyrównana, a większość drużyn dysponuje składami z doświadczeniem na tym szczeblu rozgrywek. Dla Polonii kluczowe będą mecze domowe oraz umiejętność punktowania z zespołami bezpośrednio zamieszanymi w walkę o utrzymanie. Każda strata punktów na własnym torze może znacząco skomplikować sytuację w tabeli. Realnie patrząc, zespół Pawła Szałapskiego przystępuje do sezonu z jasnym celem — utrzymanie w lidze. Szanse na jego realizację są, ale będą wymagały równej jazdy całego zespołu, dobrego wejścia w rozgrywki oraz wykorzystania atutu własnego toru. Jeśli drużyna uniknie kontuzji i zachowa stabilność formy, walka o ligowy byt do ostatnich kolejek jest jak najbardziej możliwa.
Zbliżający się sezon ligowy pokaże, czy pilski zespół zdoła potwierdzić, że awans nie był jednorazowym sukcesem, a początkiem dłuższej obecności na zapleczu PGE Ekstraligi.
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!