Cykl Tauron SEC cieszy się dużą popularnością wśród kibiców. Rzeczą, która dodatkowo podnosi stawkę rywalizacji, jest gwarantowany awans do SGP dla najlepszego zawodnika mistrzostw.
Zeszłoroczny cykl Tauron Speedway Euro Championship zakończył się w najlepszym możliwym stylu dla polskiego speedwaya. Pierwszy raz w erze cyklu po Indywidualne Mistrzostwo Europy sięgnął Polak. Z triumfu cieszył się bowiem Patryk Dudek, dla którego było to jedno z wielkich osiągnięć minionego sezonu. Warto jednak zwrócić uwagę na to, że sama rywalizacja przyniosła kibicom mnóstwa emocji.
Rywalizacja w Tauron SEC rozpoczęła się od turnieju w Bydgoszczy. Potem żużlowcy przenieśli się do Gustrow, następnie do Leszna, a wszystko zakończyło się w Pardubicach, gdzie oficjalnie poznaliśmy nowego mistrza Starego Kontynentu. To właśnie na tamtejszym stadionie swój triumf świętował Patryk Dudek. Najwięcej emocji przyniosła jednak runda na owalu w Niemczech, gdzie kibice byli świadkami wielu bardzo emocjonujących wyścigów z udziałem najlepszych żużlowców.
Ważny cykl dla zawodników
W ostatnich latach w zmaganiach o prym na Starym Kontynencie możemy obserwować znakomitych żużlowców. Część z nich z powodzeniem rywalizowało o końcowy tytuł, zapisując się w historii cyklu. Nie sposób nie wymienić Mikkela Michelsena. Duńczyk trzykrotnie wygrywał Tauron Speedway Euro Championship. Jak w rozmowie z magazynem Speedway Star wspominał Karol Lejman, najlepsi żużlowcy traktują SEC bardzo poważnie, a nie jak małoznaczącą imprezę.
– Rywalizacja o Indywidualne Mistrzostwo Europy zawsze była ważna dla zawodników. Żużlowcy tacy jak: Lebiediew, Dudek czy nawet Madsen i Michelsen, który wygrał cykl trzykrotnie, zawsze podkreślali, jak wiele to dla nich znaczy – mówił prezes One Sport.
Jedna rzecz zaostrza rywalizację
Od 2020 roku Indywidualne Mistrzostwa Europy dają jeszcze jedną bardzo ważną rzecz. Zwycięzca całego cyklu otrzymuje bowiem przepustkę do udziału w Speedway Grand Prix. Dla zawodników jest to więc szansa, aby poprzez dobre występy w tej rywalizacji utorować sobie drogę do światowej czołówki. Nagroda dla triumfatora w takiej postaci dodatkowo podnosi stawkę cyklu i czyni go ciekawszym.
– Jednocześnie możliwość kwalifikacji do Speedway Grand Prix jest ogromną dodatkową motywacją. To podnosi stawkę, zaostrza rywalizację i czyni cykl trudniejszym, bardziej kompetytywnym oraz atrakcyjniejszym dla wszystkich zaangażowanych – przyznał Karol Lejman.
W tym roku Tauron SEC ponownie zagości w czterech lokalizacjach. Rundy Indywidualnych Mistrzostw Europy zorganizują: Zielona Góra, Gustrow, Rzeszów oraz Pardubice.
Zawodnicy z awansem do cyklu SEC. Od lewej: Mateusz Cierniak, Michael Jepsen Jensen, Dimitri Berge, Nazar Parnitskyi, Frederik JakobsenAby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!