⨉
⨉
  • O serwisie
  • Współpraca i reklama
  • Autorzy
  • Kontakt
  • Regulamin serwisu
  • Dołącz do speedwaynews.pl
  • Zaloguj się
Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors
F1 speedwaynews speedway
  • Reprezentacja
  • Juniorzy
  • PGE Ekstraliga
    • Składy
    • Terminarz i wyniki
    • Statystyki
  • Ekstraliga U24
    • Składy
    • Terminarz i wyniki
  • Metalkas 2. Ekstraliga
    • Składy 
    • Terminarz i wyniki
    • Statystyki
  • Krajowa Liga Żużlowa
    • Składy
    • Terminarz i wyniki
    • Statystyki
  • SGP / DPŚ / SON
    • TERMINARZ/WYNIKI SGP
    • TERMINARZ/WYNIKI SON
  • SGP 2
    • TERMINARZ/WYNIKI SGP 2
  • TERMINARZ/WYNIKI SEC
    • SEC
  • Inne kraje
    • Anglia
    • Szwecja
    • Dania
    • Rosja
    • Czechy
    • Niemcy
    • Francja
    • Australia
    • Inne
  • Pozostałe turnieje
  • Mini żużel/250cc
  • Inne odmiany żużla
  • Speedrower
  • Detektor Krytyka
  • Formuła 1
  • Relacje LIVE
Zakończona
 Logo 3. runda Indywidualnych Mistrzostw Australii
07.01.2026 10:30
Zakończona
 Logo 2. runda Indywiudalnych Mistrzostw Australii
04.01.2026 09:00
Zakończona
 Logo 1. runda Indywidualnych Mistrzostw Australii
03.01.2026 09:00
Zakończona
 Logo Phil Crump Solo Classic
27.12.2025 09:00
Zakończona
 Logo FINAŁ Indywidualnego Pucharu Polski 85-140cc w Wawrowie
19.10.2025 12:00
Zakończona
 Logo FINAŁ DMP 85-140cc w Wawrowie
18.10.2025 14:00
poruszajace-oswiadczenie-adriana-galy-klamstwo-i-hejt
poruszajace-oswiadczenie-adriana-galy-klamstwo-i-hejt
Strona główna » Poruszające oświadczenie Adriana Gały. „Kłamstwo i hejt”

Żużel: Poruszające oświadczenie Adriana Gały. „Kłamstwo i hejt”

  • Metalkas 2. Ekstraliga
22 sierpnia 2023 Ten artykuł przeczytasz w 15 minut

Przemek Krukowski

Poruszające oświadczenie Adriana Gały. „Kłamstwo i hejt”

Dużo dzieje się ostatnio wokół Adriana Gały. Zawodnik opublikował poruszające oświadczenie, w którym informuje o swojej sytuacji, krytyce i planach na przyszłość.

Ciężki sezon

Ten sezon miał dużo zmienić w karierze Adriana Gały w porównaniu do poprzedniego, który zakończył przedwcześnie. Wtedy wychowankowi Startu Gniezno przydarzyła się kontuzja, która wykluczyła dalsze starty. Tegoroczny miał być swego rodzaju przełamaniem i zamknięciem ust krytykom, że 28-latek nie potrafi ścigać się na najwyższym poziomie. W tym celu miał pomóc transfer pod poznańskiego PSŻ-u i zachowanie startów na zapleczu PGE Ekstraligi. Początek można powiedzieć był w miarę udany – 11 punktów w wyjazdowym starciu PSŻ-u z Arged Malesą Ostrów, a później awans do głównego cyklu Indywidualnych Mistrzostw Polski.

POZNANJ MAGENTA DOM OD T-MOBILE

Później jednak wdarły się problemy co przełożyło się na gorsze występy i blisko miesięczną pauzę. W tym czasie zawodnik postanowił odłączyć i zresetować się od niektórych wydarzeń. Po powrocie nie wszystko jednak układało się tak jak miało to wyglądać. Brak tej pewności siebie przełożyło się na niemoc i kolejne upadki w zawodach. Takie sytuacje miały miejsce chociażby podczas drugiego finału IMP czy ostatnim spotkaniu fazy zasadniczej „Skorpionów” w Landshut. Teraz Adrian Gała zdecydował się na poruszające oświadczenie, w którym opowiada o swojej sytuacji.
– W nawiązaniu do szeregu informacji medialnych dotyczącej mojej osoby pozwolę sobie na kilka zdań, które winień jestem sponsorom, działaczom, kibicom i całemu środowisku żużlowemu. To oświadczenie jest potrzebne także w dużej mierze mi, żeby wybrzmiało to, co od kilku miesięcy zbiera się we mnie, a co ma bezpośredni wpływ na moje „dziś” – czytamy na samym początku.

Stres i presja spowodowana krytyką i hejtem

To że w każdej dyscyplinie dobre i złe momenty potrafią wywrócić formę sportowca do góry nogami wiemy nie od dziś. Idąc tym tropem nie trudno domyśleć się, że równa się to także z hejtem w zależności od danej sytuacji. Dla wychowanka Startu Gniezno ten rok jest trzynastym sezonem startów na żużlowych torach. Zmiana otoczenia jak przyznaje bez ogródek sam zainteresowany miała coś zmienić, a tymczasem okazała się największym błędem. Problemy nawarstwiały się co przyczyniło się na brak czerpania przyjemności z wykonywanego zawodu.
– W tym sporcie, ale w ogóle w sporcie, jest wystarczająca ilość stresu i presji, a dokładanie jej w sposób bezpośredni, robi się z czasem zwyczajnie nie do udźwignięcia. To był początek utraty pewności siebie, powtarzalności, automatyzmu, a przede wszystkim czerpania przyjemności z tego co robię. Reszta wydarzyła się już w przestrzeni pozatorowej.

Adrian Gała na prowadzeniu

Zarzucają mu bezmyślność

W mediach społecznościowych kibice zarzucają Adrianowi Gale, że nie dba on o zdrowie innych zawodników. Niektórzy stwierdzili wręcz, że trzeba 28-latkowi odebrać licencję. Ten stanowczo odpowiada na te słowa, zauważając, że zdrowie każdego jest priorytetem, a w kilku prostych słowach można przekreślić cały dorobek, na który ktoś przez lata pracował. Z tego miejsca przeprosił również swoich rywali z toru, którzy w jakimś stopniu ucierpieli z powodu jego problemów.
– Chciałbym w tym miejscu, przeprosić tych, którzy w jakimś stopniu ucierpieli z powodu moich problemów i kłopotów, które przełożyły się na brak wystarczającej pewności siebie na motocyklu i koncentracji na torze. Jest mi bardzo przykro, ale kolejny raz jednak podkreślam, że zawsze wyjeżdżam na tor z myślą, że nasze bezpieczeństwo jest priorytetem.

Co dalej?

Słowa Adriana Gały mówią jasno – nie zamierza on kończyć swojej kariery. Niemniej jednak w tym sezonie na tor więcej już nie wyjedzie. Teraz potrzebuje nabrać dystansu do wszystkich tych ostatnich wydarzeń, a także chwilowo „odciąć się” i nabrać spokoju. Ten rok nie był udany, ale będzie pracował nad tym, by w 2024 roku wrócić i cieszyć się z powrotem jazdą. Pełna treść oświadczenia poniżej:

W nawiązaniu do szeregu informacji medialnych dotyczącej mojej osoby pozwolę sobie na kilka zdań, które winień jestem sponsorom, działaczom, kibicom i całemu środowisku żużlowemu. To oświadczenie jest potrzebne także w dużej mierze mi, żeby wybrzmiało to, co od kilku miesięcy zbiera się we mnie, a co ma bezpośredni wpływ na moje „dziś”.

Tych informacji, opinii i komentarzy – często nieprawdziwych, nierzetelnych, niesprawiedliwych było tak dużo, że nie jestem w stanie odnosić się do każdej z nich. Chciałbym jednak przybliżyć Państwu genezę dzisiejszej mojej dyspozycji lub bardziej „niedyspozycji”.

Przede wszystkim, perspektywa czasowa potwierdza, że największym moim błędem było podpisanie kontraktu w Poznaniu – miejscu gdzie nie wszystkim odpowiadał zawodnik o takim profilu sportowym jak mój. Już przed sezonem musiałem mierzyć się z odczuwalną na wielu płaszczyznach niechęcią Trenera. Czułem, że na każdym kroku muszę udowadniać swoją sportową wartość, co samo w sobie w sporcie nie jest niczym niecodziennym. Ale tym razem zbierany feedback przekonywał mnie każdego dnia o tym , że jest to swoista misja niewykonalna. Jak się Państwo domyślacie, a ja się boleśnie przekonałem, tak zbudowana atmosfera nie służy sportowcowi w tym, ażeby mieć „spokojną głowę” i pozostać bez wpływu na dyspozycję sportową.

W tym sporcie, ale w ogóle w sporcie, jest wystarczająca ilość stresu i presji, a dokładanie jej w sposób bezpośredni, robi się z czasem zwyczajnie nie do udźwignięcia.
To był początek utraty pewności siebie, powtarzalności, automatyzmu, a przede wszystkim czerpania przyjemności z tego co robię. Reszta wydarzyła się już w przestrzeni pozatorowej.

W tej całej niekomfortowej sytuacji stać mnie jednak było, na odniesienie jednego z największych moich indywidualnych sukcesów, mianowicie awansowałem do tegorocznego cyklu IMP. Tam, gdzie mogłem skupić się wyłącznie na sportowej stronie rywalizacji – efekt przyszedł natychmiast. Ćwierćfinał w Bydgoszczy, a dalej decydujące zawody w Grudziądzu, były bardzo udane w moim wykonaniu. Znalazłem się w gronie najlepszych żużlowców Polski bieżącego roku, pokonując moich wielu, doświadczonych i utytułowanych kolegów. Nikt mi tego nie podarował. Wywalczyłem to sportowo, na torze. Dziś niestety wiele osób, nie dostrzega wartości tego, czego dokonałem w tamtych grudziądzkich zawodach. Ale głęboko w sercu daje mi to dowód, że stać mnie na dobrą, skuteczną, bezpieczną i widowiskową jazdę.

Ten sezon jest moim, nomen omen, 13-stym na żużlowych torach. Wiele raniących mnie głęboko komentarzy sugeruje, że nie liczę się ze zdrowiem innych zawodników. Jest to kłamstwo i hejt, którym stanowczo się sprzeciwiam. Zawsze, podkreślam zawsze, staram się minimalizować ryzyko podczas uprawiania tak niebezpiecznej dyscypliny sportu. Dla siebie, ale mając również na uwadze bezpieczeństwo moich kolegów z toru. Dlatego bardzo ciężko mi jest się pogodzić z tym, że moje kilkunastoletnie doświadczenie, dorobek sportowy, profesjonalizm i mój wizerunek, zostały zdyskredytowane w tak łatwy sposób. Media społecznościowe po raz kolejny stały się miejscem „igrzysk”, gdzie hejt, nienawiść i obrażanie innych jest czymś zupełnie codziennym. A nie powinno tak być.

Chciałbym w tym miejscu, przeprosić tych, którzy w jakimś stopniu ucierpieli z powodu moich problemów i kłopotów, które przełożyły się na brak wystarczającej pewności siebie na motocyklu i koncentracji na torze. Jest mi bardzo przykro, ale kolejny raz jednak podkreślam, że zawsze wyjeżdżam na tor z myślą, że nasze bezpieczeństwo jest priorytetem. Jeździmy widowiskowo, często na limicie, ale nikt nikomu nie chce zrobić krzywdy. To jest oczywiste.

Nikt w Internecie nie będzie zabierał mi licencji. Nikt nie będzie kończył mi kariery. Przecież nikt nie domagał się tego wówczas, kiedy moi koledzy w ferworze walki łamali mi kręgosłup, czy powodowali inne kontuzje. Wiedząc, jak dziś się czuję, proszę o rozwagę tych, którzy tak bezmyślnie i bezrefleksyjnie wypisują komentarze w sieci i powielają te krzywdzące opinie w przestrzeni publicznej. Pamiętajcie, że piszecie o osobach – ludziach jak wy, które mają emocje i muszą się z nimi mierzyć. Miejcie to na uwadze.

Drodzy Państwo,
oczywiście nie jest tak, że czuję się bez winy. Z pewnością popełniłem wiele błędów. Być może największym było z mojej strony zaufanie tym osobom, które namawiały mnie na kontrakt w Poznaniu. To był początek tegorocznych problemów, które tylko się nawarstwiały. Nie traktuję siebie jako „ofiary”. Chciałbym, jednak, żeby mój przypadek był lekcją dla naszego środowiska.
Biorąc to wszystko pod uwagę, podjąłem decyzję, że kończę sezon i w tym roku już nie wystartuję w oficjalnych zawodach. Potrzebuję zdystansować się, odbudować, nabrać spokoju i zatęsknić, aby wrócić w sezonie 2024.

Na koniec chciałbym bardzo podziękować tym, którzy byli, są i nie odwrócili się ode mnie. Trudne czasy zawsze są najlepszym sitem i szybko pokazują kto jest kim.
Nie będę pisał, że „wrócę silniejszy”, bo byłaby to znowu „gra”, w którą nie zamierzam grać, a polega ona na ciągłym udowadnianiu swojej elementarnej wartości. Ja jej nie muszę udowadniać gdyż ją znam – dziś trochę jak przez mgłę, ale wierzę, że szybko przypomnę sobie jakim jestem zawodnikiem i przede wszystkim człowiekiem. Wrócę, bo kocham to, co robię. Kocham speedway. Będę cieszył się ze swojej jazdy i dawał tą radość moim bliskim i prawdziwym kibicom.

Całemu środowisku życzę dużo zdrowia i wszelkiej pomyślności.
Jestem częścią żużlowej rodziny.
Wrócę.

Ze sportowym pozdrowieniami
Adrian Gała

Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News

Obserwuj nas!
  • Tagi
  • Adrian Gała
  • Hot News
  • Hunters PSŻ Poznań
  • Metalkas 2. Ekstraliga

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane artykuły

Pojechał tak jak oczekiwano. Nie miał sobie równych w lidze

Żużel: Pojechał tak jak oczekiwano. Nie miał sobie równych w lidze

Dawid Dukiewicz

  • Metalkas 2. Ekstraliga
22 lutego 2026

Wracamy jeszcze do wydarzeń ligowych. Oto nasz cykl w którym opiszemy dokonania każdego sklasyfikowanego zawodnika w polskich rozgrywkach, rozpoczynając od dołu KLŻ, a kończąc na czołówce PGE Ekstraligi.

Był jednym z najlepszych. Czy w końcu pokaże na co go stać?

Żużel. Był jednym z najlepszych. Czy w końcu pokaże na co go stać?

Kacper Sadurski

  • Metalkas 2. Ekstraliga
22 lutego 2026

Był jednym z lepszych zawodników w swojej kategorii. Teraz czeka go prawdziwy sprawdzian. Czy jest w stanie podołać?

Wielkie wzmocnienie zawodnika Wilków. Krosno zbroi się po zęby

Żużel - Wielkie wzmocnienie zawodnika Wilków. Krosno zbroi się po zęby

Kacper Sadurski

  • Metalkas 2. Ekstraliga
22 lutego 2026

Cellfast Wilki Krosno szykują się do arcytrudnego sezonu. Jeden z ich zawodników właśnie wyposażył się u ścisłej czołówki.

Dwunastokrotny mistrz Polski właśnie to ogłosił. Wszyscy w szoku

Żużel - Dwunastokrotny mistrz Polski właśnie to ogłosił. Wszyscy w szoku

Rafał Drabiniok

  • Metalkas 2. Ekstraliga
21 lutego 2026

Szokująca decyzja 12-krotnych mistrzów Polski! Właśnie ogłosili nazwisko gościa specjalnego marcowej prezentacji drużyny. Lukas Podolski czyli ikona piłkarskiego świata poprowadzi prezentację ROW-u Rybnik!

Za nimi najtrudniejsze. Teraz chcą, aby ten weekend zapamiętano na długo

Sport żużlowy. Za nimi najtrudniejsze. Teraz chcą, aby ten weekend zapamiętano na długo

Wojciech Jagodziński

  • Metalkas 2. Ekstraliga
21 lutego 2026

Motoarena Łódź po raz kolejny stanie się areną zmagań w Indywidualnych Międzynarodowych Mistrzostwach Ekstraligi. Łodzianie mają już doświadczenie w tej materii, jednak czeka ich zdecydowanie większe wyzwanie - organizacja Speedway Grand Prix.

Pojawił się znikąd i zaczął zachwycać. Bez niego nie byłoby awansu

Żużel. Pojawił się znikąd i zaczął zachwycać. Bez niego nie byłoby awansu

Dawid Dukiewicz

  • Metalkas 2. Ekstraliga
21 lutego 2026

Wracamy jeszcze do wydarzeń ligowych. Oto nasz cykl w którym opiszemy dokonania każdego sklasyfikowanego zawodnika w polskich rozgrywkach, rozpoczynając od dołu KLŻ, a kończąc na czołówce PGE Ekstraligi.

Awans był celem sportowym, teraz czas wygrać z chorobą

Żużel: Awans był celem sportowym, teraz czas wygrać z chorobą

Mikołaj Majorke

  • Metalkas 2. Ekstraliga
21 lutego 2026

W środowisku żużlowym są osoby, bez których trudno wyobrazić sobie dzień meczowy. Zawsze obecne, zaangażowane, oddane klubowi i jego kibicom. Jedną z takich osób jest Łukasz Napierała – od wielu lat związany z klubem Polonii Piła, pełniący funkcję osoby funkcyjnej podczas spotkań. Dziś jednak to nie sportowe emocje są najważniejsze. Dziś Łukasz jedzie najważniejszy wyścig w swoim życiu i toczy walkę z chorobą nowotworową.

Długo na to czekaliśmy! Znamy kalendarz sportu żużlowego

Sport żużlowy. Długo na to czekaliśmy! Znamy kalendarz sportu żużlowego

Hubert Furmaniak

  • Krajowa Liga Żużlowa
20 lutego 2026

Kibice długo na to czekali. Poznaliśmy kalendarz sportu żużlowego na sezon 2026. Przed nami spora dawka emocji, ponieważ zaczynamy już 14 kwietnia od eliminacji Indywidualnych Mistrzostw Polski.

To był absolutny hit transferowy. Nie dał jednak awansu

Żużel - To był absolutny hit transferowy. Nie dał jednak awansu

Dawid Dukiewicz

  • Metalkas 2. Ekstraliga
20 lutego 2026

Wracamy jeszcze do wydarzeń ligowych. Oto nasz cykl w którym opiszemy dokonania każdego sklasyfikowanego zawodnika w polskich rozgrywkach, rozpoczynając od dołu KLŻ, a kończąc na czołówce PGE Ekstraligi.

„Żużel w Polsce zdechnie”. Mocna prognoza prezesa

Żużel - „Żużel w Polsce zdechnie”. Mocna prognoza prezesa

Rafał Drabiniok

  • Metalkas 2. Ekstraliga
19 lutego 2026

"Żużel w Polsce zdechnie" – Witold Skrzydlewski stawia brutalną diagnozę! Właściciel Orła Łódź mówi o konieczności budowy dachów, zdradza, jak Łódź "ukradła" Grand Prix Gorzowowi i ostro odpowiada na zarzuty o zbyt drogie bilety.

Galeria

Miał być sukces, był bolesny upadek. Pech nie opuszcza młodej gwiazdy (galeria)


20 lutego 2026, zdjęć: 0

Miał być sukces, był bolesny upadek. Pech nie opuszcza młodej gwiazdy (galeria)

Dominacja trwa! Gwiazdor Stali Gorzów deklasuje rywali (galeria)


9 stycznia 2026, zdjęć: 0

Dominacja trwa! Gwiazdor Stali Gorzów deklasuje rywali (galeria)

Nokaut w Australii! Faworyt nie zostawił złudzeń (galeria)


6 stycznia 2026, zdjęć: 0

Nokaut w Australii! Faworyt nie zostawił złudzeń (galeria)

Po dwóch latach wrócili do ścigania. Wyjątkowe święto (galeria)


9 listopada 2025, zdjęć: 0

Po dwóch latach wrócili do ścigania. Wyjątkowe święto (galeria)

Zobacz wszystkie galerie

Patronat medialny - zawodnicy

  • Adam Bednář

  • Mateusz Bartkowiak

  • Wiktor Lampart

  • Krystian Pieszczek

  • Michał Knapp

  • Mateusz Cierniak

  • Tobiasz Musielak

Urodziny obchodzą dziś

  • Nathan Greaves

    Nathan Greaves

    24.02.1998r. (28l.)
  • Edwin Pohjantähti

    24.02.2004r. (22l.)

PGE EKSTRALIGA

Drużyny M PKT B +/-

METALKAS 2. EKSTRALIGA

Drużyny M PKT B +/-

KRAJOWA LIGA ŻUŻLOWA

Drużyny M PKT B +/-

PARTNERZY

PARTNERZY

PARTNERZY

SpeedwayNews Logo

Wydawca:
IBO Media Dagmara Starzec
32-015 Stanisławice 318
e-mail: [email protected]

  • Kontakt z redakcją
  • Dołącz do speedwaynews.pl
  • Pokaż się u nas
  • Regulamin
  • Polityka Prywatności
  • Informacje o RODO
  • Zarejestruj się
  • O serwisie
  • Galerie zdjęć

2025 © speedwaynews.pl - Wszelkie prawa autorskie wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie informacji i tekstów zabronione

Na portalu speedwaynews.pl używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym.
Ustawienia plików cookiesZgadzam się
Zarządzaj polityką cookies

Polityka prywatności

Serwis speedwaynews.pl zaktualizował swój Regulamin i Politykę prywatności w związku z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady UE (RODO).

W związku z powyższym chcielibyśmy poinformować Cię o kilku istotnych informacjach związanych z przetwarzaniem Twoich danych. Pod adresem Informacje o RODO dowiesz się więcej na temat sposobu gromadzenia, wykorzystywania i udostępniania danych przez nasz serwis. Prosimy zapoznaj się z opisanymi zasadami i zaakceptuj je poprzez zaznaczenie pola „zgadzam się”. Pamiętaj, że zawsze możesz wycofać zgodę.
Wymagane
Always Enabled
Nie wymagane
SAVE & ACCEPT