Przełomowe wieści z Danii! Podpisano trzyletnie porozumienie z Polską, które całkowicie zmienia zasady gry dla zawodników i klubów. Rewolucja w składach, nowe limity ligowe i szansa na jazdę w trzech krajach jednocześnie.
Na duńskim podwórku szykuje się prawdziwe trzęsienie ziemi, które bez wątpienia odbije się szerokim echem w całym żużlowym świecie. Duńska Federacja Motocyklowa (DMU) oraz władze SpeedwayLigaen zawarły kluczowe porozumienie z GKSŻ i włodarzami polskiego czarnego sportu. Mowa o nowej, trzyletniej umowie, która wchodzi w życie od sezonu 2027. Ten ruch ma nie tylko uratować tamtejszy system szkolenia, ale również dać zawodnikom ze zgliszcz dawnych przepisów pełną swobodę w kompletowaniu kalendarza startów na międzynarodowej arenie.
Do tej pory międzynarodowe limity i regulaminowe obostrzenia mocno pętały dłonie duńskim zawodnikom. Zgodnie z wcześniejszymi zasadami jeździec występujący w Polsce mógł dołożyć do tego zaledwie jedną umowę zagranicą. Teraz sytuacja ulega drastycznej zmianie. Nowy pakt z Polską pozwala zawodnikom łączyć rywalizację w polskich rozgrywkach z rodzimą SpeedwayLigaen oraz jeszcze jedną ligą zagraniczną, na przykład szwedzką Bauhaus-Ligan. Oznacza to, że Duńczycy dostaną zielone światło na regularną jazdę w trzech ośrodkach jednocześnie, co całkowicie rozwiązuje problem niepewności o przyszłość ich międzynarodowych karier. Działacze z Danii idą tu śladem Szwedów, którzy niedawno wynegocjowali analogiczne warunki dla swoich reprezentantów.
To jednak dopiero początek rewolucji na duńskich owalach. Od 2027 roku w SpeedwayLigaen zacznie obowiązywać zupełnie nowy schemat składów. Każda drużyna przystępująca do meczu będzie musiała wystawić sześciu zawodników, z czego aż dwóch musi spełniać kryterium wiekowe U21. Kluby otrzymały przy tym pewną elastyczność w budowaniu zestawień. Zestaw juniorski będzie mógł składać się z dwóch Duńczyków lub z jednego młodzieżowca krajowego i jednego obcokrajowca. Taki zapis ma zmusić menedżerów do odważniejszego stawiania na młodą krew w parkach maszyn, przy jednoczesnym zachowaniu wysokiego poziomu sportowego.
Żeby nowe wymogi U21 nie obniżyły drastycznie jakości widowisk, władze ligi postanowiły znacząco podnieść limit średnich meczowych. Górna granica skokowo wzrośnie z dotychczasowego poziomu 6.700 aż do 7.700 punktów na sezon 2027. Ta zmiana daje prezesom i menedżerom potężne pole do popisu przy konstruowaniu zestawień. W praktyce oznacza to, że w jednym składzie obok młodych i głodnych sukcesu wychowanków bez przeszkód zmieszczą się światowe gwiazdy z cyklu Grand Prix czy czołowe postacie PGE Ekstraligi.
Inwestycja w młodzież ma przynieść owoce w postaci szerszego zaplecza reprezentacyjnego, które w przyszłości z powodzeniem powalczy w Drużynowych Mistrzostwach Świata czy cyklu SGP2. Trzyletnie porozumienie daje klubom i samym zawodnikom niezwykle cenną stabilizację. Duński speedway wyraźnie stawia na własne talenty, otwiera drzwi przed młodzieżą i wysyła jasny sygnał światu: walka o przyszłość dyscypliny zaczyna się właśnie teraz.
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!