Przy sporych brakach kadrowych, Kewin Nycz uratował zespół Gezet Stal Gorzów. Młodzieżowiec dowiózł cenne dwa punkty do linii mety, ale czuje niedosyt. 16-latek korzysta z szansy na starty poza granicami.
Kewin Nycz do składu wskoczył przez problemy Huberta Jabłońskiego, który pokazał zwolnienie lekarskie. Młodzieżowiec wypożyczony z Leszna miał zastąpić kontuzjowanego Oskara Palucha, ale to miano spadło na barki Kewina Nycza. 16-latek tym samym zadebiutował w ligowym ściganiu i od razu zapisał się w historii. Cenne dwa punkty, w tym jeden przywieziony na Bartoszu Smektale pokazał, że młodzieżowiec jest naprawdę głodny jazdy. On sam chociaż narzeka na bieg młodzieżowy oraz fakt, że Antoni Mencel minął go w swoim drugim starcie.
– Czuję się bardzo dobrze. Cieszę się, że mogłem pojechać w najlepszej lidze świata, nawet jeśli to baraże, ale nadal jestem zadowolony. Mam lekki niedosyt, bo mogłem więcej zdziałać w pierwszym biegu, podobnie w drugim. Jak na pierwszy raz wyszło okej – powiedział z optymizmem dla speedwaynews.pl po zakończonym spotkaniu w Poznaniu.
Kewin Nycz mógł powiedzieć, że ma doświadczenie z poznańskim torem. Jeszcze niedawno ścigał się jako „gość” w Zawodach Szkoleniowych dla PSŻ-u Poznań, przez co miał jakiekolwiek pojęcie o poznańskim torze. – W Zawodach Szkoleniowych jechałem jako Poznań i wtedy mi dobrze szło. Jest to jeden z moich ulubionych torów – przyznał.
Nycz zdecydowanie korzysta z każdej możliwości, aby tylko wyjechać na tor. Często występuje za granicą, gdzie sztab szkoleniowy gorzowskiego zespołu pomaga mu w dojściu do jazdy. Jak sam przyznaje, pomaga mu to w zbudowaniu pewności siebie, poznaniu innego stylu żużla oraz rywalizacji z rówieśnikami.
– Jeżdżę po zawodach w innych krajach. Chce rywalizować z zawodnikami z innych krajów, na innych torach. Chcę poznawać kolejne owale i nabierać doświadczenia. Jestem młodym zawodnikiem i jak najbardziej występuje w zawodach za granicą..
Niezależnie od ligi, Kewin Nycz będzie miał ciężko przebić się do składu meczowego Gezet Stal Gorzów. Młodzieżowiec zapytany o możliwe wypożyczenie pod kątem regularnych startów odpowiedział następująco.
– Na pewno będzie trzeba o tym myśleć, ale wszystko się okaże za dwa-trzy miesiące, jaka będzie sytuacja w klubie i jak to się wszystko potoczy.
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!