TAURON Speedway European Championship powróci do Güstrow. Karol Lejman, szef One Sport, tłumaczy się z chęci wsparcia niemieckiego żużla. Do tego widzi potencjał na poszerzenie wpływów.
Güstrow ponownie znalazło się w terminarzu TAURON Speedway European Championship. Niemieckie miasto jako drugie ugości najlepszych zawodników, co staje się powoli tradycją. Runda cieszy się sporym zainteresowaniem, a z roku na rok dzieje się znacznie więcej na samym torze. Karol Lejman, prezes One Sport, docenia niemiecki rynek żużlowy i widzi w nim potencjał.
– Niemcy są ważnym marketem dla przyszłości żużla, więc cieszymy się, że możemy to kontynuować – powiedział Karol Lejman dla Speedway Stara. – Jest szansa, że w przyszłym sezonie zobaczymy dwóch stałych niemieckich żużlowców jako uczestników. Dla nas samych, budowanie zainteresowania żużlem w Niemczech jest rozsądne.
Niemiecki żużel wypada coraz to lepiej. Zdecydowanie największym sukcesem jest zwycięstwo w Speedway of Nations 2 przez niemieckich młodzieżowców. Spory sukces, na którym można budować podstawy do szkolenia kolejnych talentów. Jednakże One Sport nie zamyka się tylko na Niemcy. Ich celem jest poszerzyć strefę wpływów na kolejne kraje.
– Nie chcemy na tym poprzestać. W kolejnych latach chcemy odkrywać kolejne kraje – być może Francje, Włochy, a może ewentualnie Wielka Brytania. Jeżeli rzeczywiście jest ktoś zainteresowany organizacją – mówi prezes.
Zdecydowanie wyzwaniem logistycznym było ułożenie terminarza pod tegoroczne zmagania w SEC. Nie chodzi raptem o sam żużel, ponieważ transmisję nadal będą dostępne w TVP Sport. Problem pojawił się jednak przy tym, że nadawca publiczny będzie udostępniał mecze piłkarskiego Mundialu, który odbędzie się właśnie w 2026 roku. Zmagania zaczniemy 18 lipca w Zielonej Górze, a turniej zostanie zwieńczony na torze w Pardubicach.
– Budowanie przyszłorocznego kalendarza było wyjątkowo trudne. Nie tylko z powodu samego żużla, ale też przez Mistrzostwa Świata w Piłkę Nożną, które będą transmitowane przez naszego partnera – TVP Sport – podkreśla działacz.
Zawodnicy z awansem do cyklu SEC. Od lewej: Mateusz Cierniak, Michael Jepsen Jensen, Dimitri Berge, Nazar Parnitskyi, Frederik JakobsenAby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!