⨉
⨉
  • O serwisie
  • Współpraca i reklama
  • Autorzy
  • Kontakt
  • Regulamin serwisu
  • Dołącz do speedwaynews.pl
  • Zaloguj się
Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors
F1 speedwaynews speedway
  • Reprezentacja
  • Juniorzy
  • PGE Ekstraliga
    • Składy
    • Terminarz i wyniki
    • Statystyki
  • Ekstraliga U24
    • Składy
    • Terminarz i wyniki
  • Metalkas 2. Ekstraliga
    • Składy 
    • Terminarz i wyniki
    • Statystyki
  • Krajowa Liga Żużlowa
    • Składy
    • Terminarz i wyniki
    • Statystyki
  • SGP / DPŚ / SON
    • TERMINARZ/WYNIKI SGP
    • TERMINARZ/WYNIKI SON
  • SGP 2
    • TERMINARZ/WYNIKI SGP 2
  • TERMINARZ/WYNIKI SEC
    • SEC
  • Inne kraje
    • Anglia
    • Szwecja
    • Dania
    • Rosja
    • Czechy
    • Niemcy
    • Francja
    • Australia
    • Inne
  • Pozostałe turnieje
  • Mini żużel/250cc
  • Inne odmiany żużla
  • Speedrower
  • Detektor Krytyka
  • Formuła 1
  • Relacje LIVE
Planowana relacja
 Logo 7. runda Indywidualnego Pucharu Ekstraligi 500R we Wrocławiu
15.09.2026 16:30
Planowana relacja
 Logo 16. runda Drużynowego Pucharu Ekstraligi 500R w Zielonej Górze
14.09.2026 17:00
Zakończona
PRES Grupa Deweloperska Toruń Logo
58:32
../../../wp-content/uploads/2021/12/motor.webp Logo
13.09.2026 19:30
Zakończona
Betard Sparta Wrocław Logo
45:45
../../../wp-content/uploads/2022/04/unia-leszno.png Logo
13.09.2026 17:00
Zakończona
Trans MF Landshut Devils Logo
39:39
../../../wp-content/uploads/2021/12/obraz_2024-05-30_104924741.png Logo
13.09.2026 17:00
Zakończona
Hunters PSŻ Poznań Logo
45:45
../../../wp-content/uploads/2021/12/ABRAMCZYK_POLONIA_BYDGOSZCZ.png Logo
13.09.2026 15:00
Zakończona
Krono-Plast Włókniarz Częstochowa Logo
43:47
../../../wp-content/uploads/2022/04/stal-gorzow.png Logo
13.09.2026 13:00
Zakończona
 Logo 9. runda Grand Prix Danii w Vojens
12.09.2026 19:00
mateusz-cierniak-sprawilismy-niespodzianke-sobie-i-calemu-srodowisku-zuzlowemu-wywiad-cz-2
mateusz-cierniak-sprawilismy-niespodzianke-sobie-i-calemu-srodowisku-zuzlowemu-wywiad-cz-2
Strona główna » Mateusz Cierniak: Sprawiliśmy niespodziankę sobie i całemu środowisku żużlowemu (wywiad – cz. 2.)

Sport żużlowy. Mateusz Cierniak: Sprawiliśmy niespodziankę sobie i całemu środowisku żużlowemu (wywiad – cz. 2.)

  • Metalkas 2. Ekstraliga
  • Składy
25 listopada 2018 Ten artykuł przeczytasz w 17 minut

Stanisław Wrona

Mateusz Cierniak: Sprawiliśmy niespodziankę sobie i całemu środowisku żużlowemu (wywiad – cz. 2.)

Zapraszamy Państwa na drugą część obszernej rozmowy, którą nasz portal przeprowadził z Mateuszem Cierniakiem, juniorem Grupa Azoty Unii Tarnów. W niej porozmawialiśmy m.in. o wrześniowych sukcesach indywidualnych i drużynowych, jak również o debiucie w rozgrywkach ligowych.

Pierwsza część obszernego wywiadu znajduje się TUTAJ.

Stanisław Wrona, speedwaynews.pl: Po eliminacjach do finału MIMP w Krośnie, w kolejnym dniu miałeś wziąć udział w rannym półfinale Indywidualnych Mistrzostw Świata w klasie 250cc w Gdańsku? Ostatecznie w protokole byłeś wpisany, jako „niestartujący”. Dlaczego zabrakło Cię w tych zawodach i jak to wyglądało?
Mateusz Cierniak, zawodnik Grupa Azoty Unii Tarnów: – Eliminacje w Krośnie skończyły się dosyć późno, a my mieliśmy do pokonania 700 kilometrów. Obowiązkowo miałem stawić się w Gdańsku o godzinie ósmej rano na treningu i tak też się stało. Po całonocnej podróży byłem jednak bardzo zmęczony, a oprócz tego miałem spore bóle głowy. Po rozmowach z trenerem kadry, Janem Ząbikiem i lekarzem zawodów, doszliśmy do wniosku, że mój start w tych zawodach będzie niemożliwy.

Dwa tygodnie później kibice w Tarnowie liczyli na kolejny Twój występ w „Jaskółczym Gnieździe”. Miało to nastąpić w półfinałowej rundzie DMPJ 17 lipca. Byłeś wówczas na liście startowej, jednak na torze ostatecznie się nie pojawiłeś. Co się wówczas stało?
– Tydzień wcześniej, na treningu miałem małą kolizję z Dawidem Rempałą. W tym wypadku ucierpiała moja kostka. Miałem tam lekkie skręcenie, co uniemożliwiło mi wystartowanie w tych wspomnianych zawodach. Nie żałuję jednak, bo wtedy tor był dosyć ciężki (śmiech). Pewnie, jeśli wystartowałbym z tą bolącą kostką, to źle by się to skończyło. Każde pociągnięcie tej nogi, mogłoby skutkować dużym bólem i uniemożliwiłoby mi to starty w kolejnych zawodach. Wolałem zatem odpocząć, te odpuścić i przygotowywać się do kolejnych.

Na liście się jednak pojawiłeś. Czy zakładałeś, że w ostatniej chwili możecie podjąć decyzję o starcie, pomimo urazu kostki?
– Tak, mówiłem trenerowi, żeby wstawił mnie do składu. Mogło mi przejść. Cały czas odpoczywałem, smarowałem tę nogę i liczyliśmy, że może akurat się uda. Rano, w dzień zawodów stwierdziliśmy jednak, że to nie ma sensu.

Ten tydzień był w ogóle niefortunny, ponieważ w piątek, 20 lipca w Gorzowie Wielkopolskim zajęliście ostatnie miejsce w finale MMPPK, a Ty zdobyłeś dwa punkty w pięciu startach. Czy ta porażka, bardzo zdeprymowała Ciebie i kolegów – Patryka oraz Dawida Knapika? Nie jechaliście tam, jako faworyci, jednak wróciliście do domów po zajęciu siódmego miejsca w finale.
– Były to jedne z najgorszych zawodów w sezonie, niezbyt udane. Tam testowaliśmy również nowy silnik, który nie zdał egzaminu. Bodajże po dwóch, albo trzech biegach na nim, zdecydowaliśmy, że pojadę na drugim motocyklu. Na tym pierwszym nie dało się jechać, nie pasował on do tego toru. Później ciężko było już odrobić straty. Wiadomo, że pojawiło się lekkie rozkojarzenie, bo nie wiedzieliśmy, o co za bardzo chodziło. Później jednak wyciągnęliśmy z tego wnioski i w kolejnych zawodach było już o wiele lepiej.

Następne tygodnie to dalszy ciąg półfinałowych rund DMPJ. Nadal nie schodziłeś poniżej pewnego, dobrego poziom punktowego. Nieco gorzej poszło Ci w Lesznie i Toruniu, gdzie zdobyłeś odpowiednio 4 i 5 punktów z bonusem, w obu przypadkach w trzech biegach. Gdy wróciłeś do tego pierwszego miasta, było już jednak lepiej, gdyż wywalczyłeś 8 „oczek” w czterech startach. Widać zatem, że z każdej takiej wizyty wyciągałeś lekcje.
– Jak już wcześniej wspominałem, z zawodów na zawody podnosiłem swoje umiejętności. Podczas pierwszej wizyty w Lesznie był to dla mnie kolejny nowy tor. Debiutowałem na nim, więc wiadomo, że mi było ciężej, niż tym, którzy jeździli na nim na co dzień. Mowa tutaj o zawodnikach z Leszna, albo innych kolegach, co wcześniej już tam startowali. Po pierwszym występie wyciągnęliśmy jednak wnioski, wiedzieliśmy już jak ustawić motocykle. Zmieniłem również podejście do zawodów, jak choćby to, że wcześniej szedłem spać. Na tych pierwszych byłem też dosyć zmęczony, było wówczas również bardzo ciepło. Kolejnym razem zmieniłem swoje przygotowanie. Jak widać zrobiłem to z dobrym skutkiem.

Na początku września, ostatnie już występy w półfinałach DMPJ, dwa w Gnieźnie i jeden w Łodzi. W debiucie na tym pięknym, nowym obiekcie, zdobyłeś 11 punktów w czterech startach. Jak to pamiętasz i czy chętnie będziesz tam wracał?
– Ten stadion zrobił na mnie ogromne wrażenie. Jest jednym z piękniejszych w Polsce. Tor również, miał bardzo fajną geometrię. Jeździło mi się na nim bardzo dobrze. Wówczas był on bardzo wymagający, przyczepny. Do tego jeszcze się rozwalał, gdyż był dosyć świeży. Widać jednak, że gdy tor był wymagający, to często notowałem dobre wyniki. W pierwszym biegu od razu udało mi się pokonać zawodnika z Łodzi – Jakuba Miśkowiaka. Następnie zmieniliśmy lekko motocykl, wprowadziliśmy drobne korekty, co poskutkowało kolejnymi zwycięstwami. Przydarzył mi się tam wówczas również jeden upadek, nie z mojej winy. Mateusz Dul z Wrocławia we mnie wjechał. Pokrzywiłem drugi motocykl, bo wcześniej w Gnieźnie miałem również upadek, po którym „skasowałem” już jeden. Później jechałem na trochę krzywym motocyklu, ale dawałem radę. Często trenowałem na takim wymagającym torze i to również odpowiednio poskutkowało.

Połowa września to Twoje świetne występy. Na początku były turnieje Zaplecza Kadry Juniorów w Krakowie i dwa zwycięstwa indywidualne, w gronie szesnastu zawodników. Udowodniłeś, że forma była odpowiednia. Nie tylko ze startu, ale również na dystansie prezentowałeś się bardzo dobrze, zwłaszcza drugiego dnia, bo w pierwszym tej walki faktycznie zbyt wiele nie było. Jak pamiętasz te dwa występy?
– W obu przypadkach zawody były przeze mnie bardzo dobrze odjechane. Kolejny nowy tor, który zaliczyłem, pojawił się na mojej liście. Od razu mi się on spodobał. Był podobnie bardzo wymagający. Pojawiały się dziury, mocno się odsypywał. Można było „poszaleć” po szerokiej, co akurat lubię. Jak widać, poskutkowało to dobrymi wynikami. Dwa dni z rzędu odniosłem zwycięstwa. Tak naprawdę nie miałem sobie równych. Motory i wszystko inne pasowało jak najlepiej.

Dzień później odbył się finał DMPJ w Gorzowie Wielkopolskim i lekcja z lipca odrobiona wzorowo. Zdobyliście złote medale po kompletach Twoich i Patryka, przy dwóch biegach wygranych podwójnie również z Dawidem Rempałą. Na koniec dedykacja dla Krystiana. Był to chyba jeden z najpiękniejszych dni sezonu 2018?
– To były niesamowite zawody. Nie wiem, co my w ogóle wtedy zrobiliśmy (śmiech). Nie jechaliśmy tam jako faworyci, w sumie może i dobrze. Nie mieliśmy na sobie presji, nikt jej na nas nie wywierał. Po prostu mieliśmy odjechać dobre zawody. Trener, gdy nie udawało się nam zwyciężać w pojedynczych rundach i byliśmy smutni, to przez cały sezon powtarzał nam, że to finały są od wygrywania. Tak się właśnie stało. Pojechaliśmy bardzo dobrze. Każdy wypełnił swoje zadanie, najlepiej jak umiał. Z Patrykiem obydwaj zrobiliśmy komplety. Dawid do dorobku naszej drużyny dołożył tych kilka cennych punktów, co dało nam wygraną w finale i zdobycie Drużynowego Mistrzostwa Polski Juniorów. Jeśli chodzi o odrobienie lekcji z lipca, to przez cały miesiąc pracowaliśmy nad silnikiem, który wtedy nie pojechał za dobrze. Dopracowaliśmy go do perfekcji z Panem Jackiem Rempałą, moim tunerem. Właśnie na tym silniku pojechałem w finale, zaufałem, mu. Pracował ze mną dobrze (uśmiech).

Wiedzieliście, że nie będziecie faworytami. Czy jednak o możliwości zdobycia medalu rozmawialiście wcześniej, np. w drodze na ten finał lub w poprzednich dniach?
– Pojawiały się myśli i rozmowy, że możemy nawet być na podium. Szczerze, to przed zawodami, nie myślałem w ogóle o złocie. Chcieliśmy z chłopakami pojechać jak najlepiej. Myśleliśmy, że jeśli udałoby się nam wywalczyć brąz, to byłoby wówczas już coś niesamowitego. Nikt się jednak nie spodziewał złota. Sprawiliśmy tę niespodziankę sobie oraz całemu środowisku żużlowemu i udało się nam wygrać.

Na końcu pojawiła się dedykacja dla ś.p. Krystiana Rempały. Czy to było spontaniczne, czy wcześniej wiedzieliście, że właśnie jemu poświęcicie ewentualny sukces lub zdobycie medalu?
– Był to bardziej impuls chwili. Cały czas myślimy o Krystianie. Był on naszym kolegą z toru, jak również i prywatnym. Sądzę, że ta myśl o dedykacji powstała w chwili. Był on również juniorem, naszym tarnowskim i tutaj też się wychowywał.

Później nastąpiła chwila przerwy i pojawiło się zainteresowanie klubu z Ostrowa Wielkopolskiego, wzmocnieniem na baraż. Skąd i kiedy wziął się ten pomysł ich działaczy? Osiągnięty wynik był ponownie rewelacyjny – 9 punktów z trzema bonusami, czyli płatny komplet w ligowym debiucie.
– Trener Mariusz Staszewski zadzwonił do taty. Miało to miejsce około dwa tygodnie przed barażami. Zapytał nas, czy nie chciałbym może wystąpić w tym właśnie meczu. Tego dnia wiek pozwalałby mi już na start we wspomnianym pojedynku. Moment się zastanawialiśmy i stwierdziliśmy, że to mogą być fajne zawody. Mogłem zaliczyć ligowy debiut już w tym sezonie i dowiedzieć się, jak wygląda liga. Tamtejsi działacze też zapewnili, że nie będą wywierać na mnie żadnej presji, abym odjechał sobie po prostu spokojne zawody. Tak właśnie było. Dwa dni przed meczem odbył się tam trening punktowany z Falubazem Zielona Góra. Dopasowywaliśmy motocykle do tego toru. Był on kolejnym, który zapisałem na swojej liście, poznanych w tym sezonie. Odjechaliśmy bardzo fajny trening. W sobotę przygotowywaliśmy motocykle, a w niedzielę czekała mnie liga. Wiadomo, że pojawił się lekki stres przed zawodami. Tysiące kibiców zgromadziło się na trybunach. Prawie od początku wszystko szło po mojej myśli. Na wstępie psułem starty, ale później miałem już tak spasowany motocykl, że wszystko ewentualnie nadrabiałem na trasie, albo już w pierwszym łuku. Udało mi się pokonać Tomka Gapińskiego, jak również Rafała Okoniewskiego, czy Adriana Cyfera, co było niesamowitym wyczynem. Sam nie mogłem uwierzyć, że potrafiłem to zrobić. Byłem jednak tak dobrze spasowany do tego toru, że nie miałem z tym większych problemów.

Możesz zatem już powiedzieć, który tor jest Twoim drugim ulubionym?
– Myślę, że jest to na tę chwilę właśnie tor w Ostrowie Wielkopolskim (śmiech).

Na trzecią część rozmowy z Mateuszem Cierniakiem, zapraszamy Państwa w środę, 28 listopada. W niej poruszymy m.in. wątek ostatniego na jakiś czas występu z Patrykiem Rolnickim. Porozmawiamy również o powołaniu do kadry narodowej oraz o szansach tarnowskich "Jaskółek" w sezonie 2019.

źródło: inf. własna

Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News

Obserwuj nas!
  • Tagi
  • Mateusz Cierniak
  • Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski
  • Unia Tarnów

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane artykuły

Zagubiony Motor na kolanach. Deklasacja na Motoarenie

Żużel. Zagubiony Motor na kolanach. Deklasacja na Motoarenie

Hubert Furmaniak

  • PGE Ekstraliga
13 września 2026

Orlen Oil Motor Lublin na kolanach. PRES Grupa Deweloperska Toruń rozjechał wicemistrzów kraju w dwumeczu. Torunianie staną przed szansą na obronę zeszłorocznego tytułu.

Staszewski nie dla Wilków! Znów trafi do Ekstraligi

Sport żużlowy. Staszewski nie dla Wilków! Znów trafi do Ekstraligi

Konrad Klusak

  • PGE Ekstraliga
11 września 2026

Mariusz Staszewski nie pozostanie bez klubu na dłużej! Wiele wskazuje na to, że znalazł nowego pracodawcę i znów otrzyma szansę w klubie z PGE Ekstraligi.

Rewanżowy hit na Motoarenie! (składy)

Żużel: Rewanżowy hit na Motoarenie! (składy)

Krzysztof Choroszy

  • PGE Ekstraliga
10 września 2026

Poznaliśmy awizowane składy na rewanżowe spotkanie półfinałowe w Toruniu. Trenerzy zarówno gospodarzy jak i gości przedstawili zestawienia, w których zobaczymy ich zespoły w niedzielę.

Problemy w Ostrowie. Zawodnik Ostrovii kontuzjowany?!

Żużel - Problemy w Ostrowie. Zawodnik Ostrovii kontuzjowany?!

Przemek Krukowski

  • Inne
8 września 2026

Niedobre wieści płyną dla kibiców Moonfin Magnus Ostrowa. Zawodnik Ostrovii zanotował bowiem upadek i opuścił tor w karetce.

Czy Motor stracił atut toru? Odpowiada Mateusz Cierniak

Sport żużlowy. Czy Motor stracił atut toru? Odpowiada Mateusz Cierniak

Krzysztof Grzęda

  • PGE Ekstraliga
7 września 2026

Orlen Oil Motor Lublin przegrał na własnym torze z PRES Grupą Deweloperską Toruń. Czy "Koziołki" straciły atut własnego toru?

Szok w Lublinie! Pewne zwycięstwo Apatora

Żużel: Szok w Lublinie! Pewne zwycięstwo Apatora

Krzysztof Grzęda

  • PGE Ekstraliga
6 września 2026

W hitowym starciu półfinałowym PGE Ekstraligi Orlen Oil Motor Lublin podejmował na własnym torze PRES Grupę Deweloperską Toruń.

Rywalizacja, która grzeje już od paru sezonów. Motor podejmuje Apator!

Żużel. Rywalizacja, która grzeje już od paru sezonów. Motor podejmuje Apator!

Bernard Skiba

  • PGE Ekstraliga
5 września 2026

6 września na Best Auto Arenie w Lublinie miejscowy Orlen Oil Motor podejmie Pres Grupę Developerską Toruń. Mecz ten otworzy w tej parze dwuaktową półfinałową batalię. Będzie to już kolejny raz, kiedy drużyny te stają naprzeciwko siebie w walce o najwyższe cele w PGE Ekstralidze. Kto jest faworytem? Co przemawia za jednymi, a co za drugimi? Zapraszamy do lektury zapowiedzi tego spotkania.

Dwumecz na który trzeba długo czekać. „Nie ma tu faworyta”

Żużel - Dwumecz na który trzeba długo czekać. „Nie ma tu faworyta”

Konrad Klusak

  • Metalkas 2. Ekstraliga
5 września 2026

Do rewanżu w Ostrowie Wielkopolskim zostało jeszcze sporo czasu. Zarówno w Ostrovii, jak i Wilkach jednak pełna mobilizacja żeby wywalczyć utrzymanie. Nic dziwnego. Ciężko jest wskazać faworyta tej rywalizacji.

Wygrali u siebie po raz pierwszy od maja, ale nadal błądzą. „Jesteśmy kompletnie zagubieni”

Sport żużlowy. Wygrali u siebie po raz pierwszy od maja, ale nadal błądzą. „Jesteśmy kompletnie zagubieni”

Konrad Klusak

  • Metalkas 2. Ekstraliga
2 września 2026

Cellfast Wilki Krosno pokonały Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski 49:41, a Tobiasz Musielak był jednym z filarów gospodarzy w tym meczu. Nadal jednak nie czuje się dobrze na krośnieńskim torze.

Ostrovia nie traci nadziei po pierwszym meczu „Wciąż jesteśmy w grze”

Sport żużlowy. Ostrovia nie traci nadziei po pierwszym meczu „Wciąż jesteśmy w grze”

Paweł Płóciniak

  • Metalkas 2. Ekstraliga
1 września 2026

Ostrowianie nie mogli odnaleźć się w Krośnie, ale wynik ratował im Jakub Krawczyk. Problemy tego dnia miał nawet lider drużyny - Frederik Jakobsen.

Galeria

Pech obrońców tytułu. Ogromne emocje w finale


3 sierpnia 2026, zdjęć: 0

Pech obrońców tytułu. Ogromne emocje w finale

Historyczne chwile i wielkie emocje. Australijczyk mistrzem świata (galeria)


13 lipca 2026, zdjęć: 0

Historyczne chwile i wielkie emocje. Australijczyk mistrzem świata (galeria)

Przyjemski wygrywa! Kolejne problemy zawodnika Stali Gorzów (galeria)


11 lipca 2026, zdjęć: 0

Przyjemski wygrywa! Kolejne problemy zawodnika Stali Gorzów (galeria)

Światowe gwiazdy musiały się ratować. Wielkie emocje (galeria)


23 czerwca 2026, zdjęć: 0

Światowe gwiazdy musiały się ratować. Wielkie emocje (galeria)

Zobacz wszystkie galerie

Patronat medialny - zawodnicy

  • Adam Bednář

  • Mateusz Bartkowiak

  • Wiktor Lampart

  • Krystian Pieszczek

  • Michał Knapp

  • Mateusz Cierniak

  • Tobiasz Musielak

Urodziny obchodzą dziś

  • Pech obrońców tytułu. Ogromne emocje w finale

    Jason Edwards

    14.09.2002r. (24l.)

PGE EKSTRALIGA

Drużyny M PKT B +/-
Fogo Unia Leszno 12 20 4 80
Krono-Plast Włókniarz Częstochowa 12 0 0 -256
Betard Sparta Wrocław 12 23 5 94
Stelmet Falubaz Zielona Góra 12 7 1 -104
Bayersystem GKM Grudziądz 12 14 1 5
Gezet Stal Gorzów 12 13 2 1
Orlen Oil Motor Lublin 12 17 3 65
PRES Grupa Deweloperska Toruń 12 22 4 115

METALKAS 2. EKSTRALIGA

Drużyny M PKT B +/-
Abramczyk Polonia Bydgoszcz 13 32 6 253
Cellfast Wilki Krosno 14 10 2 -36
H.Skrzydlewska Orzeł Łódź 14 17 3 -48
Polonia Piła 13 11 2 -149
Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski 14 11 3 -61
Hunters PSŻ Poznań 13 17 2 -11
INNPRO ROW Rybnik 14 19 5 47
Dakar Development Stal Rzeszów 13 17 3 5

KRAJOWA LIGA ŻUŻLOWA

Drużyny M PKT B +/-
Speedway Kraków 12 8 1 -71
OK Kolejarz Opole 12 14 3 -11
Trans MF Landshut Devils 12 21 5 67
Śląsk Świętochłowice 12 6 0 -130
Ultrapur Omega Gniezno 12 18 4 18
LVBET Lokomotiv Daugavpils 12 13 2 -8
Wybrzeże Gdańsk 12 25 6 135

PARTNERZY

PARTNERZY

PARTNERZY

SpeedwayNews Logo

Wydawca:
IBO Media Dagmara Starzec
32-015 Stanisławice 318
e-mail: [email protected]

  • Kontakt z redakcją
  • Dołącz do speedwaynews.pl
  • Pokaż się u nas
  • Regulamin
  • Polityka Prywatności
  • Informacje o RODO
  • Zarejestruj się
  • O serwisie
  • Galerie zdjęć

2025 © speedwaynews.pl - Wszelkie prawa autorskie wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie informacji i tekstów zabronione

Na portalu speedwaynews.pl używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym.
Ustawienia plików cookiesZgadzam się
Zarządzaj polityką cookies

Polityka prywatności

Serwis speedwaynews.pl zaktualizował swój Regulamin i Politykę prywatności w związku z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady UE (RODO).

W związku z powyższym chcielibyśmy poinformować Cię o kilku istotnych informacjach związanych z przetwarzaniem Twoich danych. Pod adresem Informacje o RODO dowiesz się więcej na temat sposobu gromadzenia, wykorzystywania i udostępniania danych przez nasz serwis. Prosimy zapoznaj się z opisanymi zasadami i zaakceptuj je poprzez zaznaczenie pola „zgadzam się”. Pamiętaj, że zawsze możesz wycofać zgodę.
Wymagane
Always Enabled
Nie wymagane
SAVE & ACCEPT