⨉
⨉
  • O serwisie
  • Współpraca i reklama
  • Autorzy
  • Kontakt
  • Regulamin serwisu
  • Dołącz do speedwaynews.pl
  • Zaloguj się
Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors
F1 speedwaynews speedway
  • Reprezentacja
  • Juniorzy
  • PGE Ekstraliga
    • Składy
    • Terminarz i wyniki
    • Statystyki
  • Ekstraliga U24
    • Składy
    • Terminarz i wyniki
  • Metalkas 2. Ekstraliga
    • Składy 
    • Terminarz i wyniki
    • Statystyki
  • Krajowa Liga Żużlowa
    • Składy
    • Terminarz i wyniki
    • Statystyki
  • SGP / DPŚ / SON
    • TERMINARZ/WYNIKI SGP
    • TERMINARZ/WYNIKI SON
  • SGP 2
    • TERMINARZ/WYNIKI SGP 2
  • TERMINARZ/WYNIKI SEC
    • SEC
  • Inne kraje
    • Anglia
    • Szwecja
    • Dania
    • Rosja
    • Czechy
    • Niemcy
    • Francja
    • Australia
    • Inne
  • Pozostałe turnieje
  • Mini żużel/250cc
  • Inne odmiany żużla
  • Speedrower
  • Detektor Krytyka
  • Formuła 1
  • Relacje LIVE
Zakończona
 Logo 3. runda Indywidualnych Mistrzostw Australii
07.01.2026 10:30
Zakończona
 Logo 2. runda Indywiudalnych Mistrzostw Australii
04.01.2026 09:00
Zakończona
 Logo 1. runda Indywidualnych Mistrzostw Australii
03.01.2026 09:00
Zakończona
 Logo Phil Crump Solo Classic
27.12.2025 09:00
Zakończona
 Logo FINAŁ Indywidualnego Pucharu Polski 85-140cc w Wawrowie
19.10.2025 12:00
Zakończona
 Logo FINAŁ DMP 85-140cc w Wawrowie
18.10.2025 14:00
lamborghini-do-zwyciestwa-komentarz
lamborghini-do-zwyciestwa-komentarz
Strona główna » LAMBOrghini do zwycięstwa (komentarz)

Żużel. LAMBOrghini do zwycięstwa (komentarz)

  • DETEKTOR KRYTYKA
  • PGE Ekstraliga
29 czerwca 2020 Ten artykuł przeczytasz w 13 minut

Tomasz Wojaczek

LAMBOrghini do zwycięstwa (komentarz)

Trzydzieści trzy oczka, osiem trójek, średnia punktu na bieg równe 2.0. I status zawodnika dźwigającego na swoich barkach brzemię rodem z filmów na pograniczu rzeczywistości oraz fantastyki. Brytyjczyk jest żywym dowodem na to, że gdy jest okazja, to krytyka ruchów transferowych jest konieczna, zaś gdy są powody do hołdów niemalże lennych nad personalną prekognicją - je również należy czynić.

Listopad 2019. Biblioteka Miejskiej w Rybniku przepełniona już na grubo ponad godzinę przed zaplanowanym startem spotkania z szefostwem rybnickiego klubu. Z perspektywy człowieka doświadczonego pandemicznymi obostrzeniami, widok w obecnych realiach równie wyczekiwany, co niemożliwy do urzeczywistnienia w najbliższych miesiącach. Głowa obok głowy, człowiek przy człowieku, bez social distancing za to z karuzelą nazwisk, giełdą postaci i dywagacji, kto, gdzie, skąd i dokąd przeniesie się w ostatnim dniu transferowych zawirowań. Prezes Mrozek z ówczesnym szkoleniowcem "Rekinów", Piotrem Świderskim, niczym na gali rozdania prestiżowych nagród wyczytywali kolejnych jeźdźców mających w sezonie 2020 bronić „zielono – czarnych” barw. Nie było Doyle’a, nikt nie usłyszał nazwiska Lindgren czy Fricke – życzeniowy hat – trick górnośląskich kibiców się nie urzeczywistnił. Co prawda po sali roznosiła się godność pewnego, czterokrotnego mistrza globu, jednak żadna, konkretna deklaracja wobec "Herbiego" nie padła. Trudno zatem było dziwić się pomrukom niezadowolenia i bezgłośnym machnięciom zrezygnowanych dłoni, które najlepiej podsumowały transferowe "łupy" rybniczan. Skład zbudowany z nazwisk mających wiecznie coś do udowodnienia, z zadrami i bliznami lat niepowodzeń i potknięć miał dać Rybnikowi utrzymanie w elicie. Z miejsca zaczął się koncert ekspertów wróżących "Rekinom" całosezonowe okupowanie ostatniej lokaty. W zasadzie tylko dwa nazwiska podłączały beniaminka do kroplówki okraszonej mianem "nadzieja na pozostanie w PGE Ekstralidze" – Woryna oraz Lambert.

Tradycją w Rybniku są już rozciągnięte do granic możliwości oczekiwania wobec kapitana PGG ROW-u, w którym każdy, kto zasiada na Gliwickiej 72, upatruje niemalże Mesjasza, mającego ocalić rybnicki speedway przed degradacją. Wnuk pierwszego, polskiego medalisty IMŚ, przynajmniej jak do tej pory, z tej roli wywiązuje się co najwyżej przyzwoicie. Wydaje się, że w buty Woryny wszedł drugi z beniaminkowego duetu opatrznościowego – Robert Lambert. Brytyjczyk, który przeszedł przez każdy szczebel w nadwiślańskim żużlu, notując kolejne awanse z lubelskim Motorem, po trzech latach zdecydował się na zmianę otoczenia, opuszczając ścianę wschodnią na rzecz krajobrazu na wskroś górniczego. I trzeba przyznać, iż ten ruch już na pierwszy rzut nieuzbrojonego oka wydaje się co najmniej irracjonalny. Nie jest tajemnicą, iż słabsza forma Lamberta w sezonie 2019 była pokłosiem, mówiąc brzydko, żonglowania nazwiskami przez menadżera "Koziołków" Jacka Ziółkowskiego, który naprzemiennie w bój wysyłał to Dawida Lamparta to Lamberta. Zdegustowany nieprzewidywalnością decyzji sztabu szkoleniowego Motoru postanowił zamienić Lublin na ośrodek, gdzie stałość i stabilizacja to towar niemalże deficytowy. Jeśli ktoś miałby wskazać na żużlowej mapie Polski klub, w którym roszady kadrowe wzniesiono na wyższy, niekoniecznie lepszy, poziom, to dziewięciu na dziesięciu respondentów bez chwili zawahania wzrok przykułoby na jedno z największych miast górnośląskiej aglomeracji. Praktycznie sekundę po ogłoszeniu Lamberta jako zawodnika PGG ROW-u Rybnik zaczęto przyporządkowywać go do roli, do której nie mógł finalnie się przyzwyczaić i zaprzyjaźnić w sezonie ubiegłym. Nie do końca jesteśmy pewni, czy istnieje angielski odpowiednik swojsko brzmiącego „zamienił stryjek siekierkę na kijek” lecz w listopadzie ubiegłego roku Lambert śmiało mógł zostać prekursorem tegoż powiedzonka wśród wyspiarzy.

Aż nadszedł rok najdziwniejszy z dziwnych, pokraczny i zdezelowany, przynoszący dzień w dzień informacje i zdarzenia dotąd nieodnotowywane. I do jednego z tych cudów natury zaliczyć należy również przebudzenie, bądź, i to chyba lepsze określenie, wyciągnięcie na światło dzienne, tudzież generowane przez stadionowe maszty, pełnego potencjału Brytyjczyka. I to w dodatku przez kogo – szkoleniowca mającego nad sobą czujne acz wiecznie zasłonięte przez okulary oko prezesa Mrozka, które raczej pracy nie ułatwia. Można z charyzmatycznym działaczem się nie zgadzać, można wytykać mu niekończące się  pokłady błędów, potknięć, pochopnych decyzji czy zbyt szybko wypowiedzianych deklaracji, jednak z całą stanowczością należy oddać głównodowodzącemu „zielono – czarnych” , iż, co do osoby Brytyjczyka, już w listopadzie, na wspomnianym wyżej spotkaniu, miał całkiem nie najgorsze przypuszczenia. To wtedy Krzysztof Mrozek, wszem i wobec oznajmił, iż aktualny najlepszy jeździec „Rekinów” jest opcją zdecydowanie skuteczniejszą, niż inny poddany jej królewskiej mości – Dan Bewley. Jak rudowłosy młodzieniec radzi sobie obecnie w barwach wrocławskiej Sparty – każdy widzi. Paul Scholes światowego speedwaya dość boleśnie zderza się z realiami PGE Ekstraligi, notując na swym koncie ledwie „oczko” z bonusem, sześciokrotnie przekraczając linię mety jako ostatni.

Na przeciwległym biegunie znajduje się rzeczony Lambert. Super rezerwowy w kadrze Lecha Kędziory, mimo metryki uprawniającej go do zniżek czy to korzystając z komunikacji miejskiej czy też zaopatrując się w wejściówkę przy okienku kinowej kasy, potrafi wziąć na swe barki ciężar zdobywania punktów. Wystarczy rzut oka na statystyki „Rekinów” by pozbyć się wątpliwości, która strzelba rybniczan wypala najcelniej – Lambert po meczu z gorzowską Stalą na swym koncie ma osiem indywidualnych triumfów, pozostałe „Rekiny” – siedem. Umiejętność wygrywania, to banał, lecz koniecznością jest by w tej chwili on wybrzmiał, jest najprostszym wyznacznikiem, komu można zaufać i wystawić w najbardziej newralgicznym momencie spotkania, a komu należy dać odpocząć i pozwolić obserwować torowe poczynania z parku maszyn. Lambert, jak do tej pory, zdecydowanie należy do tej pierwszej grupy i żadne, nawet pojedyncze, słabsze występy, nie wskazują na to, by ten stan rzeczy miał się diametralnie w nadchodzącym czasie zmienić. W niedzielnym starciu widzieliśmy Lamberta bawiącego się żużlem, mającego przewagę nad resztą stawki porównywalną tylko z tą, której dorabiał się nieosiągalny dla przeciwników Bartosz Zmarzlik. Jazda na jednym kole w połowie wyścigu uskuteczniana kilkukrotnie dobitnie pokazywała pewność siebie, która emanowała z zawodnika z szesnastką na plecach. I tylko westchnięcie bezradności pozostaje rybnickim kibicom z powodu niemożności przekazania choć ociupinki z niej na każdego, innego zawodnika z herbem ROW-u na piersi.

Mecz z Moje Bermudy Stal Gorzów w Rybniku traktowany był jako definitywny koniec popełniania błędów na własnym owalu. Tych jednak beniaminek się nie ustrzegł, dosłownie centymetrów zabrakło Andersowi Thomsenowi, by wydrzeć miejscowym przynajmniej remis w decydującej gonitwie dnia. To również uwypukla, jak w speedwayu krótka jest ścieżka od herosa dającego drużynie zwycięstwo do zawodnika, który owszem, prezentował się na tle partnerów dobrze, jednak nie na tyle, by po ostatnim biegu wznieść w górę dłonie w geście triumfu. Nawet Lambertowi zdarzyły się dwa występy mocno zaniżające średnią, jednak finalnie, to na koncie PGG ROW-u widnieją dwa duże „oczka”, dzięki którym podopieczni Lecha Kędziory oderwali się od ligowego dna. Czy na długo? Trudno w tej chwili wyrokować, wszak przed momentem zakończyła się dopiero trzecia seria spotkań, po których można chyba zaryzykować tezę, iż gorzowianie będą rywalami rybniczan nie tylko w bezpośrednich startach ale również i na przestrzeni całego sezonu, bijąc się o uniknięcie degradacji. Minimalna, różnicą zaledwie dwóch punktów kapitulacja ekipy z Bartoszem Zmarzlikiem na czele pozwala sądzić, iż to goście niedzielnego meczu są bliżej zdobycia bonusu w rewanżowym starciu. W takich okolicznościach „Rekiny” muszą powalczyć o jakąkolwiek zdobycz z innymi rywalami, by móc choć marzyć o utrzymaniu w PGE Ekstralidze. By jednak tak się stało, wspaniale prezentujące się LAMBOrghini potrzebuje szeregu pobocznych, co nie znaczy, że mniej ważnych, bolidów i bynajmniej nie mamy w tym miejscu na myśli wyciąganego od czasu do czasu z rybnickiego garażu quada.

Źródło: inf. własna

Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News

Obserwuj nas!
  • Tagi
  • INNPRO ROW Rybnik
  • Robert Lambert

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane artykuły

Rok wcześniej był najsłabszy w lidze. Teraz minimalnie się odbił

Żużel. Rok wcześniej był najsłabszy w lidze. Teraz minimalnie się odbił

Dawid Dukiewicz

  • PGE Ekstraliga
28 lutego 2026

Wracamy jeszcze do wydarzeń ligowych. Oto nasz cykl w którym opiszemy dokonania każdego sklasyfikowanego zawodnika w polskich rozgrywkach, rozpoczynając od dołu KLŻ, a kończąc na czołówce PGE Ekstraligi.

Koniec problemów gwiazdy ROW-u? Znamy szczegóły

Żużel: Koniec problemów gwiazdy ROW-u? Znamy szczegóły

Rafał Drabiniok

  • Metalkas 2. Ekstraliga
27 lutego 2026

Znamy szczegóły zmian u Wiktora Lamparta! Nowy zawodnik ROW-u Rybnik opowiada o zakończeniu problemów sprzętowych i współpracy z nowym tunerem.

To był ich ostatni sezon. Ci zawodnicy skończyli wiek juniora (cz.9)

Żużel - To był ich ostatni sezon. Ci zawodnicy skończyli wiek juniora (cz.9)

Przemek Krukowski

  • Dania
24 lutego 2026

Aż 30 zawodników po sezonie 2025 zakończyło wiek młodzieżowca i rozpocznie w 2026 roku karierę seniorską. Zapraszamy na dziewiątą część naszego podsumowania.

Najsłabszy sklasyfikowany żużlowiec PGE Ekstraligi. Jako jedyny nie wygrał biegu!

Żużel - Najsłabszy sklasyfikowany żużlowiec PGE Ekstraligi. Jako jedyny nie wygrał biegu!

Dawid Dukiewicz

  • PGE Ekstraliga
23 lutego 2026

Wracamy jeszcze do wydarzeń ligowych. Oto nasz cykl w którym opiszemy dokonania każdego sklasyfikowanego zawodnika w polskich rozgrywkach, rozpoczynając od dołu KLŻ, a kończąc na czołówce PGE Ekstraligi.

Dwunastokrotny mistrz Polski właśnie to ogłosił. Wszyscy w szoku

Żużel - Dwunastokrotny mistrz Polski właśnie to ogłosił. Wszyscy w szoku

Rafał Drabiniok

  • Metalkas 2. Ekstraliga
21 lutego 2026

Szokująca decyzja 12-krotnych mistrzów Polski! Właśnie ogłosili nazwisko gościa specjalnego marcowej prezentacji drużyny. Lukas Podolski czyli ikona piłkarskiego świata poprowadzi prezentację ROW-u Rybnik!

Polski klub dał mu szansę. Wyciągnął wnioski po nieudanym sezonie

Żużel: Polski klub dał mu szansę. Wyciągnął wnioski po nieudanym sezonie

Krzysztof Choroszy

  • Metalkas 2. Ekstraliga
14 lutego 2026

Innpro ROW Rybnik po spadku przeszedł rewolucję kadrową. Rybniczanie postanowili dać szansę Jesperowi Knudsenowi. Duńczyk będzie mógł startować regularnie.

Wymuszona zmiana nie przeszkodzi w obronie tytułu?

Żużel. Wymuszona zmiana nie przeszkodzi w obronie tytułu?

Dariusz Jagła

  • PGE Ekstraliga
13 lutego 2026

W naszym przeglądzie kadr prześledzimy ruchy złotych medalistów DMP - PRES Toruń.

ROW Rybnik wyjdzie do kibiców. Znamy datę prezentacji drużyny

Żużel: ROW Rybnik wyjdzie do kibiców. Znamy datę prezentacji drużyny

Kacper Sadurski

  • Metalkas 2. Ekstraliga
11 lutego 2026

INNPRO ROW Rybnik ogłosił datę prezentacji swojej drużyny na sezon 2026. Kibice ponownie mogą spotkać zawodników przed sezonem.

Prezes Mrozek zdecydował! ROW Rybnik wybrał kapitana

Sport żużlowy. Prezes Mrozek zdecydował! ROW Rybnik wybrał kapitana

Kacper Sadurski

  • Metalkas 2. Ekstraliga
11 lutego 2026

Prezes Mrozek podjął ważną decyzję. INNPRO ROW Rybnik wybrał kapitana na sezon 2026. To znana kibicom postać, która jest godna zaufania.

Czech zadowolony w nowym klubie. „Wszystko mi pasuje”

Żużel - Czech zadowolony w nowym klubie. „Wszystko mi pasuje”

Dawid Dukiewicz

  • Metalkas 2. Ekstraliga
9 lutego 2026

Jan Kvech po dwóch latach przerwy ponownie będzie reprezentować barwy INNPRO ROW-u Rybnik. Czech w wywiadzie dla klubowych mediów podzielił się wspomnieniami z poprzedniego pobytu w klubie, a także oczekiwaniami na nowy sezon.

Galeria

Miał być sukces, był bolesny upadek. Pech nie opuszcza młodej gwiazdy (galeria)


20 lutego 2026, zdjęć: 0

Miał być sukces, był bolesny upadek. Pech nie opuszcza młodej gwiazdy (galeria)

Dominacja trwa! Gwiazdor Stali Gorzów deklasuje rywali (galeria)


9 stycznia 2026, zdjęć: 0

Dominacja trwa! Gwiazdor Stali Gorzów deklasuje rywali (galeria)

Nokaut w Australii! Faworyt nie zostawił złudzeń (galeria)


6 stycznia 2026, zdjęć: 0

Nokaut w Australii! Faworyt nie zostawił złudzeń (galeria)

Po dwóch latach wrócili do ścigania. Wyjątkowe święto (galeria)


9 listopada 2025, zdjęć: 0

Po dwóch latach wrócili do ścigania. Wyjątkowe święto (galeria)

Zobacz wszystkie galerie

Patronat medialny - zawodnicy

  • Adam Bednář

  • Mateusz Bartkowiak

  • Wiktor Lampart

  • Krystian Pieszczek

  • Michał Knapp

  • Mateusz Cierniak

  • Tobiasz Musielak

Urodziny obchodzą dziś

  • Miał być sukces, był bolesny upadek. Pech nie opuszcza młodej gwiazdy (galeria)

    Adrian Woźniak

    28.02.1999r. (27l.)
  • Arsłan Fajzulin

    Arsłan Fajzulin

    28.02.1999r. (27l.)
  • Jakub Redzimski

    28.02.2008r. (18l.)

PGE EKSTRALIGA

Drużyny M PKT B +/-

METALKAS 2. EKSTRALIGA

Drużyny M PKT B +/-

KRAJOWA LIGA ŻUŻLOWA

Drużyny M PKT B +/-

PARTNERZY

PARTNERZY

PARTNERZY

SpeedwayNews Logo

Wydawca:
IBO Media Dagmara Starzec
32-015 Stanisławice 318
e-mail: [email protected]

  • Kontakt z redakcją
  • Dołącz do speedwaynews.pl
  • Pokaż się u nas
  • Regulamin
  • Polityka Prywatności
  • Informacje o RODO
  • Zarejestruj się
  • O serwisie
  • Galerie zdjęć

2025 © speedwaynews.pl - Wszelkie prawa autorskie wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie informacji i tekstów zabronione

Na portalu speedwaynews.pl używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym.
Ustawienia plików cookiesZgadzam się
Zarządzaj polityką cookies

Polityka prywatności

Serwis speedwaynews.pl zaktualizował swój Regulamin i Politykę prywatności w związku z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady UE (RODO).

W związku z powyższym chcielibyśmy poinformować Cię o kilku istotnych informacjach związanych z przetwarzaniem Twoich danych. Pod adresem Informacje o RODO dowiesz się więcej na temat sposobu gromadzenia, wykorzystywania i udostępniania danych przez nasz serwis. Prosimy zapoznaj się z opisanymi zasadami i zaakceptuj je poprzez zaznaczenie pola „zgadzam się”. Pamiętaj, że zawsze możesz wycofać zgodę.
Wymagane
Always Enabled
Nie wymagane
SAVE & ACCEPT