Rasmus Jensen nie zwalnia tempa! Kapitan Holsted Tigers podpisał umowę na 16. sezon z rzędu i ściga rekord samego Nickiego Pedersena. Choć wraca do ścigania po zawieszeniu dopiero w kwietniu, jego plany na rok 2027 robią ogromne wrażenie.
Wierny barwom, skuteczny i bezkompromisowy na torze – Rasmus Jensen po raz kolejny dowodzi, że Holsted Tigers to jego dom. Duński klub we wtorkowy poranek oficjalnie poinformował o przedłużeniu współpracy z 33-letnim zawodnikiem. Oznacza to, że w sezonie 2027 popularny kapitan przywdzieje charakterystyczny kevlar „Tygrysów” już po raz szesnasty w karierze. Dla kibiców z Holsted to jasna wiadomość: lider nigdzie się nie wybiera i nadal chce stanowić o sile zespołu na duńskich owalach.
Przez lata spędzone w Holsted Jensen pracował na status jednej z największych ikon w historii klubu. Wykręcone przez niego liczby mówią zresztą same za siebie. Duńczyk zgromadził dotąd na swoim koncie aż 1762 punkty, co daje mu drugie miejsce na liście wszech czasów duńskiej ekipy. Przed nim znajduje się już tylko absolutna legenda czarnego sportu – Nicki Pedersen, który dla Holsted uzbierał niesamowite 2215 oczek. Choć dystans do trzykrotnego mistrza świata wciąż jest znaczny, Jensen wyraźnie daje do zrozumienia, że nie powiedział jeszcze ostatniego słowa w wyścigu po klubowe rekordy.
Powrót po pauzie i napięty kalendarz na sezon 2027
Zanim jednak kapitan „Tygrysów” ponownie wyjedzie na tor i zacznie śrubować swoje osiągnięcia, musi odbyć karę. Rasmus Jensen pozostaje obecnie zawieszony i oficjalny powrót pod taśmę zaliczy dopiero w kwietniu przyszłego roku. Przerwa od startów nie przeszkadza mu jednak w dopinaniu kontraktów na kolejny rok.
Sezon 2027 zapowiada się dla Duńczyka wyjątkowo intensywnie. Oprócz pełnienia funkcji lidera w Holsted Tigers, Jensen będzie stałym punktem formacji szwedzkiego Västervik Speedway. Polscy kibice również będą mieli okazję oglądać go w akcji na rodzimych torach – 33-latek złożył podpis pod umową z zespołem Dakar Development Stal Rzeszów, gdzie ma być jedną z kluczowych postaci w walce o ligowe punkty.
Rasmus JensenAby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!