W składzie mistrzów Polski doszło do jednej zmiany. Emil Sajfutdinow jest gotowy pomóc nowemu koledze w osiąganiu jak najlepszych wyników.
PRES Grupa Deweloperska Toruń po zdobyciu Drużynowego Mistrzostwa Polski nie zmieniała wiele w swoich szeregach. Toruński zespół nadal będzie składał się z bardzo mocnej czwórki seniorów, na którą składają się: Emil Sajfutdinow, Patryk Dudek, Robert Lambert oraz Mikkel Michelsen. Dodatkowo poza odejściem Krzysztofa Lewandowskiego nie uległa zmianie formacja juniorska „Aniołów”. Będziemy mieli jednak jedną nową twarz w zespole. Jana Kvecha zastąpił bowiem Norick Blodorn.
Szykują się do obrony tytułu
Mistrzowie po wielkim sukcesie z zeszłego roku nie zamierzają robić kroku w tył. W ciągu najbliższych kilku miesięcy Torunianie ponownie staną do walki o złote medale. Nadchodzący sezon PGE Ekstraligi zapowiada się jednak naprawdę emocjonująco. PRES Toruń nie będzie wyraźnym faworytem, gdyż zarówno Orlen Oil Motor Lublin jak i Betard Sparta Wrocław wyglądają groźnie. Tak do walki o obronę tytułu podchodzi jeden z liderów „Aniołów”.
– Mam respekt do każdego zespołu, który rywalizuje w PGE Ekstralidze. Z pewnością, to będzie ciężki sezon, podobnie jak miniony. Musimy zbudować dobrą atmosferę w zespole i po pierwsze awansować do fazy play-off, a następnie rozpocząć walkę od zera i wejść do finału. Wiem, że nie będzie nam łatwo, ale jestem pewien, że mamy bardzo mocną drużynę i byłoby fajnie, gdyby udało nam się obronić mistrzostwo i udowodnić przede wszystkim sobie, że stać nas na to – mówił Sajfutdinow.
Odejście Jana Kvecha z Torunia było zmianą wymuszoną ze względu na regulamin. Czech nie będzie w tym sezonie już zawodnikiem U24. Z racji na wypożyczenie Bastiana Pedersena toruńscy działacze musieli poszukać nowego żużlowca na tę pozycję. Wybór padł na Niemca. Blodorn w polskich rozgrywkach startuje już jakiś czas. W minionym sezonie reprezentował barwy Hunters PSŻ-u Poznań, a w tym przyjdzie mu zadebiutować w najlepszej lidze świata. Emil Sajfutdinow zapowiedział, że w przypadku jakichkolwiek trudności razem z kolegami z drużyny są oni gotowi pomóc 21-latkowi.
– Nie wiem na ile będzie w stanie wejść w buty Jana, ale Norick jest również bardzo doświadczonym żużlowcem. Jeśli nie będzie sobie radził, to na pewno mu pomożemy wejść na odpowiednie tory, tak by on także pomagał nam punktowo i dorzucał cenne zdobycze do dorobku drużyny – przyznał lider PRES Toruń.
Warto wspomnieć, że dyspozycja młodego Niemca może być decydująca w walce o zwycięstwo w rozgrywkach ligowych.
Podopieczni Piotra Barona rozgrywki PGE Ekstraligi rozpoczną od bardzo trudnego wyzwania. Pierwszym ich rywalem będzie Orlen Oil Motor Lublin.

Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!