Gleb Czugunow miał być jednym z liderów Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski. Choć w ostatnich meczach nie zawodzi, to z pewnością ten sezon nie układa się po jego myśli.
Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski do końca musi drżeć o utrzymanie w Metalkas 2. Ekstralidze. Ostatni mecz domowy dał trochę spokoju tej drużynie, ale ciągle do odjechania jest jeszcze piętnaście wyścigów na torze w Pile. Pełna koncentracja na walce o przetrwanie na zapleczu najlepszej żużlowej ligi świata nie powoduje jednak, że Ostrovia nie myśli i sezonie 2027.
Ostrowianie ogłosili bowiem, że doszli już do porozumienia z liderem drużyny, Frederikiem Jakobsenem. Duńczyk jedzie najlepszy sezon w swojej karierze zostając wicemistrzem kraju indywidualnie, co przełożyło się na dziką kartę na rundę Grand Prix w Vojens oraz drużynowo. Do tego wystąpił w finale DPŚ w Warszawie, gdzie także zdobył srebrny medal.
Mówi się także, że z drużyną kontrakt podpisać ma także Luke Becker oraz Antoni Mencel, a przedłużyć umowę Gleb Czugunow. Po pierwszym meczu z Polonią Piła w fazie play down, Rosjanin z polskim paszportem został zapytany o swoją przyszłość, w przypadku utrzymania. Jak należy zrozumieć – nic jeszcze nie jest przesądzone. Sam przyznał natomiast, że dalej chciałby bronić barw Ostrovii.
– Na razie zostawię to bez komentarza. Ja chciałbym zostać w Ostrowie Wielkopolskim na kolejny rok. Zależy mi na tym i mam nadzieję, że się uda – powiedział zapytany o to, czy dalej będzie reprezentował biało-czerwonych.
Dla Gleba Czugunowa byłby to trzeci sezon w barwach ostrowskiego klubu. W 2024 roku był absolutnym liderem Ostrovii. Jego dyspozycja była kluczem do tego, że zespół tak znakomicie się prezentował w fazie zasadniczej. Tegoroczna rywalizacja nie jest dla niego tak udana. Ponadto pojawiają się problemy z barkiem. Zimą żużlowiec ma jednak przejść operację, która ma sprawić, że te dolegliwości nie będą już mu doskwierać.
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!