Każda gra, nawet ta pozornie najprostsza, działa według własnych, niewidzialnych reguł. Czasem są one oczywiste, czasem sprytnie ukryte pod warstwą kolorowych animacji i dźwięków zwycięstwa. W Plinko ta mechanika przypomina cichy silnik pracujący pod maską – nie widzisz go, ale bez niego cała zabawa po prostu by nie istniała.