⨉
⨉
  • O serwisie
  • Współpraca i reklama
  • Autorzy
  • Kontakt
  • Regulamin serwisu
  • Dołącz do speedwaynews.pl
  • Zaloguj się
Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors
F1 speedwaynews speedway
  • Reprezentacja
  • Juniorzy
  • PGE Ekstraliga
    • Składy
    • Terminarz i wyniki
    • Statystyki
  • Ekstraliga U24
    • Składy
    • Terminarz i wyniki
  • Metalkas 2. Ekstraliga
    • Składy 
    • Terminarz i wyniki
    • Statystyki
  • Krajowa Liga Żużlowa
    • Składy
    • Terminarz i wyniki
    • Statystyki
  • SGP / DPŚ / SON
    • TERMINARZ/WYNIKI SGP
    • TERMINARZ/WYNIKI SON
  • SGP 2
    • TERMINARZ/WYNIKI SGP 2
  • TERMINARZ/WYNIKI SEC
    • SEC
  • Inne kraje
    • Anglia
    • Szwecja
    • Dania
    • Rosja
    • Czechy
    • Niemcy
    • Francja
    • Australia
    • Inne
  • Pozostałe turnieje
  • Mini żużel/250cc
  • Inne odmiany żużla
  • Speedrower
  • Detektor Krytyka
  • Formuła 1
  • Relacje LIVE
Planowana relacja
Gezet Stal Gorzów Logo
0:0
../../../wp-content/uploads/2022/03/falubaz.png Logo
04.09.2026 20:30
Planowana relacja
Bayersystem GKM Grudziądz Logo
0:0
../../../wp-content/uploads/2022/04/wlokniarz-czestochowa.png Logo
04.09.2026 18:00
Zakończona
 Logo 14. runda Drużynowego Pucharu Ekstraligi 500R we Wrocławiu
01.09.2026 16:30
Zakończona
Stelmet Falubaz Zielona Góra Logo
48:42
../../../wp-content/uploads/2022/04/stal-gorzow.png Logo
30.08.2026 19:30
Zakończona
Krono-Plast Włókniarz Częstochowa Logo
37:53
../../../wp-content/uploads/2021/12/obraz_2025-02-04_080959581.png Logo
30.08.2026 17:00
Zakończona
Trans MF Landshut Devils Logo
46:43
../../../wp-content/uploads/2021/12/gniezno.png Logo
30.08.2026 17:00
Zakończona
Wybrzeże Gdańsk Logo
56:34
../../../wp-content/uploads/2022/04/OPO.png Logo
30.08.2026 16:00
Zakończona
Cellfast Wilki Krosno Logo
49:41
../../../wp-content/uploads/2022/04/ostrovia-ostrow.png Logo
30.08.2026 15:15
Strona główna » Artykuł, który dużo krzyczy, wiele wyświetleń daje (felieton)

Sport żużlowy. Artykuł, który dużo krzyczy, wiele wyświetleń daje (felieton)

  • DETEKTOR KRYTYKA
  • Felietony
9 kwietnia 2019 Ten artykuł przeczytasz w 13 minut

Tomasz Wojaczek

Artykuł, który dużo krzyczy, wiele wyświetleń daje (felieton)

Dziś nie będzie o szaleńczych akcjach na ostatnim wirażu, nie wspomnę o plusach i minusach taktyki ochrzczonej  mianem „ 6x8”, a już na pewno nie będę rozbierał na czynniki pierwsze złotego składu leszczyńskiej Unii z 1953 roku. Bohaterem poniższego tekstu będzie pewien Brytyjczyk.

Światem od dawien dawna rządzą najróżniejsze prawa. Historyczni władcy stawali wręcz na swych koronowanych głowach, gdy wprowadzali zbiory reguł i zasad, ujarzmiające podporządkowane im społeczeństwo. Wpierw Hammurabi za punkt honoru przyjął sobie, że jak ktoś komuś oko uszkodzi, samemu oka się pozbędzie. Kilka wieków później, poprzez kodyfikację, Justynian I Wielki starał się przywrócić dawny blask rzymskiemu imperium, a w kraju nad Wisłą palmę pierwszeństwa w kategorii prawodawstwa dzierżył prymas, a zarazem kanclerz wielki koronny, Jan Łaski. Tyle historii. Koniecznej, bowiem daje ona pewien obraz tego, iż kroki podjęte w czasach pradawnych, odciskają swoje piętno po dziś dzień. Reguła ta dotyczy również wspomnianego już Wyspiarza. Ian Betteridge. Konia z rzędem temu, kto zna, bądź chociaż kojarzy tą postać. Zapewniam jednak, iż z pokłosiem jego prawa, spotykamy się mniej więcej dwanaście razy dziennie.

„Mrozek popełnił przestępstwo?”, „Te ceny zabiją żużel?”, „Modernizacja stadionu Polonii załatwi problemy na lata? Co będzie dalej?” –  to tylko przykładowe tytułu artykułów z portali na wskroś sportowych. Na pierwszy rzut oka, niczym one się nie wyróżniają, lecz jak zawsze, czort tkwi w szczegółach, które nakreśli nam „prawo nagłówków Betteridge’a”. Za Wikipedią – reguła, zgodnie z którą na każdy nagłówek prasowy, kończący się znakiem zapytania, można odpowiedzieć „nie”.

Żyjemy w  czasach, gdzie nad warsztat, umiejętność żonglowania wyrazem, czy znajomość biografii i dokonań sportowych wszystkich fińskich żużlowców, przedkładana jest „krzykliwość” i sensacyjność artykułów. Dziwić zatem nie może nagminne wykorzystywanie znaku zapytania w tytułach, lecz bulwersować już jak najbardziej powinno. Nikt nie lubi być wykorzystywanym czy oszukiwanym, a wyżej wspomniana metoda ma za zadanie tylko i wyłącznie wyłudzić na nas „kliknięcie” w dany link, które uruchamia kolejne tryby w wielkiej maszynie, noszącej miano „dziennikarstwa nowej ery”. Kupując bilet na spotkanie ligowe wiemy doskonale, jakie zespoły zobaczymy, gdzie odbędzie się mecz oraz o której godzinie taśma premierowy raz pójdzie w górę. Jednak, czy tak samo chętnie zakupimy wejściówkę, jeśli na kasie przed bramą główną obiektu zobaczymy szyld: „Dziś mecz. Czy zobaczymy najlepszą drużynę w kraju?”? Owszem, istnieje na to szansa, pytanie jednak, jak duża? Czy po uiszczeniu opłaty nie okaże się jednak, że na prezentację nie wyjeżdżają wcale złoci medaliści, tylko adepci okolicznej szkółki, którzy w karierze dwa razy poprawnie złożyli się w łuk (dla których i tak należy się ogromny szacunek, to wciąż o dwie próby wyłamania motocykla więcej ode mnie)? Jednak wtedy już na reklamację za późno, funduszy zainwestowanych w bilet nikt nam nie zwróci, nie mówiąc już o czasie, który poświęciliśmy na całe to przedsięwzięcie. Sytuację tę można w sposób jeden do jednego odtworzyć na dowolnym portalach, które dziennie mamią nas takimi tytułami. Z biznesowego punktu widzenia, poczynania takie są jak najbardziej usprawiedliwione, reklamodawcy wymagają, by ich produkty zobaczyła możliwie jak największa ilość internautów, toteż redaktorzy naczelni (nierzadko nawet oni sami) z cichym przyzwoleniem na tego typu metody publikują teksty ze znakiem zapytania w tytule. Jednak… Czy nas, czytelników, powinno w ogóle obchodzić stanowisko korporacji i firm, które łożą swoje pieniądze na reklamę? Czy wszędobylski „clickbait” to jest to, czego oczekujemy po wpisaniu adresu strony internetowej? Szczerze wątpię. Oczywistym jest fakt, że winę za taki, a nie inny stan rzeczy ponosimy również my sami. To my dajemy się nabrać na chwytliwe tytuły, to my za pomocą myszki, poprzez otwarcie artykułu, nabijamy wirtualną kabzę reklamodawcom i to również my narzekamy na niski poziom merytoryczny wyżej wymienionego, dając temu upust w komentarzach pod tekstem, które tylko zwiększają tzw. zasięgi, co w ostateczności powiększa grono ewentualnych odbiorców danej publikacji.

Staliśmy się bardzo wygodnym społeczeństwem. Za pomocą Internetu zamawiamy żarówki energooszczędne, kupujemy karmę dla swego pupila, płacimy za rachunki poprzez specjalną aplikację. Nie ma w tym wszystkim oczywiście niczego złego, znak czasu. Efektem ubocznym jednak naszego komfortu stała się również chęć otrzymania wszystkiego na „już”. Nikomu nie chce się czytać felietonów na pięć stron, choćby nawet zawierały wiedzę tajemną. Na nikim nie robi wrażenia wywiad przeprowadzony z byłym zawodnikiem, który obecnie znajduje się na drugiej ziemskiej półkuli. Nasze oczy „przelatują” po tytułach, nierzadko wyrabiamy sobie zdanie na dany temat tylko na podstawie „pogrubionego” tekstu. A nasz język, wspaniała polszczyzna, której zalety są nieocenione (kto choć raz w życiu wyściubił nos poza granice kraju i wdał się w small talk z obcokrajowcem, ten wie, o czym mowa) daje tak ogromne możliwości, iż grzechem niezmywalnym jest spłycanie go i nadawanie mu roli drugoplanowej, przy jednoczesnym wywyższaniu zdań, których budowa i infantylny charakter cechować może co najwyżej przedszkolaka. Jak wielką mocą poszczycić może się nasz język niech świadczy postać Pana Wojciecha Trojanowskiego – prawdziwego człowieka renesansu, który wpierw jako czynny sportowiec bił krajowe rekordy w biegu przez płotki, skoku wzwyż czy trójskoku, a później już jako sprawozdawca radiowy czarował podczas swych transmisji przedwojennych słuchaczy. Tak, w historii przytoczonej przez kolejnego Wielkiego Mistrza Słowa, o swym Nauczycielu, mówił Pan Bohdan Tomaszewski: – Radio było potęgą. Jak śpiewał Kiepura, to tak jak w czasach Wyścigu Pokoju – Warszawa, ba! Cała Polska zamierała. Tak jak podczas meczu Niemcy – Polska. To było na krótko przed wybuchem wojny. W pewnym momencie akcja pod naszą bramką a Pan Wojciech krzyczy I wtedy, autentycznie, polscy chłopi, którzy słuchali tej audycji, zaczęli pakować na furmanki cały swój dobytek. Takim oto niezapomnianym Mistrzem był Pan Trojanowski.

Polskie dziennikarstwo sportowe w ostatnich dniach przywdziało żałobny kir i ze łzami w oczach, ale też i błyskiem nadziei na szybki powrót, żegnało Pana Włodzimierza Szaranowicza. Medialna ikona w dniu swych 70. urodzin zapowiedziała, że zawiesza mikrofon na kołku i kończy z ubarwianiem swym głosem wszelakich imprez sportowych. Ruch równie bolesny, co zrozumiały. Stan zdrowia Pana Włodzimierza nie pozwala, w Jego przeświadczeniu, na dalszą działalność w kabinie komentatorskiej, przy jednoczesnym utrzymaniu najwyższego poziomu profesjonalizmu. Ileż samokrytyki, świadomości własnej niemocy i – mimo wszystko – odwagi zawiera jedno słowo legendy dziennikarstwa nad Wisłą – odchodzę. Gdy tylko informacja ta obiegła wszystkie portale oraz gazety, zewsząd potoczyła się lawina wsparcia, podziwu i najnormalniejszej w świecie wdzięczności. Wdzięczności za wszystkie lata, kiedy to głos Pana Szaranowicza był przewodnikiem po uniwersum Igrzysk Olimpijskich, Mistrzostw Świata czy Europy w przeróżnych konkurencjach. To Jego „Hej hej – tu NBA!”  rozpaliło miłość Polaków do piłki rzucanej do kosza niemniej niż popisy takich asów, jak Michael Jordan czy Scottie Pippen. To Pan Włodzimierz, na równi z Adamem Małyszem, doprowadzał wszystkich do łez szczęścia, gdy dekarz z Wisły zdobywał najważniejsze laury globu, skacząc na dwóch deskach, z przeświadczeniem, że nie potrzebuje żadnej innej ochrony ciała niż kask na głowie i charakterystyczny wąs pod nosem.

Nawiązanie do osoby Pana Szaranowicza nie jest bezcelowe i to z dwóch powodów. Przede wszystkim, tak ikonicznej postaci należy się szacunek, za lata ciężkiej, żmudnej i wymagającej „miliona” wyrzeczeń pracy – to fakt bezsprzeczny, z którym nie warto dyskutować. Po drugie – przykład Pana Włodzimierza może, a wręcz powinien, skłonić do sporej wagi refleksji. W czym żużel gorszy jest od wspomnianych już skoków narciarskich lub koszykówki? Każde ma swe grono odbiorców i wyznawców, którzy, gdy „syreny zawyją” gotów będzie pójść w bój na śmierć i życie, byle tylko obronić dobre imię swej panny (dyscypliny), jednocześnie uzewnętrzniając wady i braki przeciwnika. Każdy zna również osoby, które o danej dziedzinie mówią i piszą, w mniejszym bądź większym medium. Czy na naszym, „czarnym” podwórku, jest choć jedna persona, której przejście w stan dziennikarskiego spoczynku, wywoła ogólnopolskie poruszenie i potoki łez wzruszenia? Czy któryś z dzisiejszych komentatorów, który dzierży w ręku najpotężniejszy i najgłośniejszy mikrofon w kraju, byłby w stanie wznieść się na podobny poziom, jak w historii przedwojennego radiowca? Czy ktoś z dużej, ogólnopolskiej redakcji żużlowej jest na tyle wyrazistą postacią, posiadającą namiastkę dziennikarstwa w starym, dobrym stylu, by powstrzymać się od nowoczesnych, złych i przebrzydłych manier? W tym miejscu nie pozostaje nic innego, jak spuścić zasłonę milczenia na wyżej zadane pytania. Niech Betteridge na nie odpowie.

źródło: inf. własna

Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News

Obserwuj nas!
  • Tagi

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria

Pech obrońców tytułu. Ogromne emocje w finale


3 sierpnia 2026, zdjęć: 0

Pech obrońców tytułu. Ogromne emocje w finale

Historyczne chwile i wielkie emocje. Australijczyk mistrzem świata (galeria)


13 lipca 2026, zdjęć: 0

Historyczne chwile i wielkie emocje. Australijczyk mistrzem świata (galeria)

Przyjemski wygrywa! Kolejne problemy zawodnika Stali Gorzów (galeria)


11 lipca 2026, zdjęć: 0

Przyjemski wygrywa! Kolejne problemy zawodnika Stali Gorzów (galeria)

Światowe gwiazdy musiały się ratować. Wielkie emocje (galeria)


23 czerwca 2026, zdjęć: 0

Światowe gwiazdy musiały się ratować. Wielkie emocje (galeria)

Zobacz wszystkie galerie

Patronat medialny - zawodnicy

  • Adam Bednář

  • Mateusz Bartkowiak

  • Wiktor Lampart

  • Krystian Pieszczek

  • Michał Knapp

  • Mateusz Cierniak

  • Tobiasz Musielak

Urodziny obchodzą dziś

  • Pech obrońców tytułu. Ogromne emocje w finale

    Dawid Rybak

    01.09.2004r. (22l.)
  • Rory Schlein

    Rory Schlein

    01.09.1984r. (42l.)
  • Pech obrońców tytułu. Ogromne emocje w finale

    Peter Kildemand

    01.09.1989r. (37l.)

PGE EKSTRALIGA

Drużyny M PKT B +/-
Fogo Unia Leszno 12 20 4 80
Krono-Plast Włókniarz Częstochowa 12 0 0 -256
Betard Sparta Wrocław 12 23 5 94
Stelmet Falubaz Zielona Góra 12 7 1 -104
Bayersystem GKM Grudziądz 12 14 1 5
Gezet Stal Gorzów 12 13 2 1
Orlen Oil Motor Lublin 12 17 3 65
PRES Grupa Deweloperska Toruń 12 22 4 115

METALKAS 2. EKSTRALIGA

Drużyny M PKT B +/-
Abramczyk Polonia Bydgoszcz 13 32 6 253
Cellfast Wilki Krosno 14 10 2 -36
H.Skrzydlewska Orzeł Łódź 14 17 3 -48
Polonia Piła 13 11 2 -149
Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski 14 11 3 -61
Hunters PSŻ Poznań 13 17 2 -11
INNPRO ROW Rybnik 14 19 5 47
Dakar Development Stal Rzeszów 13 17 3 5

KRAJOWA LIGA ŻUŻLOWA

Drużyny M PKT B +/-
Speedway Kraków 12 8 1 -71
OK Kolejarz Opole 12 14 3 -11
Trans MF Landshut Devils 12 21 5 67
Śląsk Świętochłowice 12 6 0 -130
Ultrapur Omega Gniezno 12 18 4 18
LVBET Lokomotiv Daugavpils 12 13 2 -8
Wybrzeże Gdańsk 12 25 6 135

PARTNERZY

PARTNERZY

PARTNERZY

SpeedwayNews Logo

Wydawca:
IBO Media Dagmara Starzec
32-015 Stanisławice 318
e-mail: [email protected]

  • Kontakt z redakcją
  • Dołącz do speedwaynews.pl
  • Pokaż się u nas
  • Regulamin
  • Polityka Prywatności
  • Informacje o RODO
  • Zarejestruj się
  • O serwisie
  • Galerie zdjęć

2025 © speedwaynews.pl - Wszelkie prawa autorskie wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie informacji i tekstów zabronione

Na portalu speedwaynews.pl używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym.
Ustawienia plików cookiesZgadzam się
Zarządzaj polityką cookies

Polityka prywatności

Serwis speedwaynews.pl zaktualizował swój Regulamin i Politykę prywatności w związku z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady UE (RODO).

W związku z powyższym chcielibyśmy poinformować Cię o kilku istotnych informacjach związanych z przetwarzaniem Twoich danych. Pod adresem Informacje o RODO dowiesz się więcej na temat sposobu gromadzenia, wykorzystywania i udostępniania danych przez nasz serwis. Prosimy zapoznaj się z opisanymi zasadami i zaakceptuj je poprzez zaznaczenie pola „zgadzam się”. Pamiętaj, że zawsze możesz wycofać zgodę.
Wymagane
Always Enabled
Nie wymagane
SAVE & ACCEPT