⨉
⨉
  • O serwisie
  • Współpraca i reklama
  • Autorzy
  • Kontakt
  • Regulamin serwisu
  • Dołącz do speedwaynews.pl
  • Zaloguj się
Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors
F1 speedwaynews speedway
  • Reprezentacja
  • Juniorzy
  • PGE Ekstraliga
    • Składy
    • Terminarz i wyniki
    • Statystyki
  • Ekstraliga U24
    • Składy
    • Terminarz i wyniki
  • Metalkas 2. Ekstraliga
    • Składy 
    • Terminarz i wyniki
    • Statystyki
  • Krajowa Liga Żużlowa
    • Składy
    • Terminarz i wyniki
    • Statystyki
  • SGP / DPŚ / SON
    • TERMINARZ/WYNIKI SGP
    • TERMINARZ/WYNIKI SON
  • SGP 2
    • TERMINARZ/WYNIKI SGP 2
  • TERMINARZ/WYNIKI SEC
    • SEC
  • Inne kraje
    • Anglia
    • Szwecja
    • Dania
    • Rosja
    • Czechy
    • Niemcy
    • Francja
    • Australia
    • Inne
  • Pozostałe turnieje
  • Mini żużel/250cc
  • Inne odmiany żużla
  • Speedrower
  • Detektor Krytyka
  • Formuła 1
  • Relacje LIVE
Zakończona
 Logo 3. runda Indywidualnych Mistrzostw Australii
07.01.2026 10:30
Zakończona
 Logo 2. runda Indywiudalnych Mistrzostw Australii
04.01.2026 09:00
Zakończona
 Logo 1. runda Indywidualnych Mistrzostw Australii
03.01.2026 09:00
Zakończona
 Logo Phil Crump Solo Classic
27.12.2025 09:00
Zakończona
 Logo FINAŁ Indywidualnego Pucharu Polski 85-140cc w Wawrowie
19.10.2025 12:00
Zakończona
 Logo FINAŁ DMP 85-140cc w Wawrowie
18.10.2025 14:00
Strona główna » Wydaje mi się, że Artiom dorósł – rozmowa z Andriejem Sawinem, menadżerem reprezentacji Rosji, cz. I

Żużel: Wydaje mi się, że Artiom dorósł – rozmowa z Andriejem Sawinem, menadżerem reprezentacji Rosji, cz. I

    21 sierpnia 2018 Ten artykuł przeczytasz w 13 minut

    Joanna Krystyna Radosz

    Wydaje mi się, że Artiom dorósł – rozmowa z Andriejem Sawinem, menadżerem reprezentacji Rosji, cz. I

    Chciałoby się, żeby ten wywiad mówił sam za siebie. Jednak tyle czasu zajęło wyciągnięcie z menedżera reprezentacji Rosji odpowiedzi na trudne niekiedy, a na pewno niejednoznaczne pytania, i tyle się zmieniło od czasu Speedway of Nations, również przez to, że nie zmieniło się nic, że w efekcie słowo wstępu wydaje się niezbędne. 

    Andrieja Aleksandrowicza Sawina, człowieka-orkiestrę rosyjskiego żużla, poznałam przed rokiem przy okazji World Games we Wrocławiu. Mieliśmy po prostu porozmawiać po niespodziewanym brązowym medalu Rosji w Drużynowym Pucharze Świata. Ale z Rosjanami nie da się tak po prostu porozmawiać, uśmiechniesz się do nich i już jesteś w gronie przyjaciół – więc skończyło się na wywiadzie-rzece, masie opowieści off the record i znajomości owocującej ploteczkami zza kulis rosyjskiego żużla. 

    Słowa na papierze nijak nie oddają tego, jaką postacią jest Andriej Sawin. Skromny facet, który od lat ciągnie wózek pod nazwą rosyjski żużel, sędziuje, broni interesów Rosji w FIM Europe, opiekuje się reprezentacją seniorską i juniorską. A wszystko to za półdarmo, bo takie są realia. I mimo tego, jak bardzo jest zajęty, zawsze znajdzie chwilę na rozmowę, komentarz, a na rosyjskim forum żużlowym udziela się nie tylko w „swoim” temacie – często dyskutuje z użytkownikami o bieżących wydarzeniach, żartuje, odkrywa małe sekreciki wielkiego sportu.

    Po roku od World Games i tamtego wywiadu, tuż po półprzytomnych gratulacjach i zachwytach nad nową kartą w historii speedwaya – pierwszym triumfem Rosji w drużynowych zawodach rangi mistrzowskiej – padło hasło: „to co, porozmawiamy jeszcze raz?”. I tak przez kolejne dwa miesiące rozmawialiśmy: o tym, co się przez ostatni rok zmieniło, czym World Games różni się od Speedway of Nations (poza wynikiem) i co dalej z tym rossijskim spidwiejem. 

    Efekty poniżej.

    – Na początek wróćmy do tego, co się działo w czerwcu. Przede wszystkim – jakie to uczucie: pisać historię żużla?

    – Wspaniałe. Niespodziewane. Z początku sam nie rozumiałem, co się właściwie dzieje. Euforia. A teraz wszystko się jakoś ułożyło, uspokoiło i po prostu idziemy przed siebie. 

    – Według jakiego klucza dobierał Pan zawodników do kadry na Speedway of Nations?

    – Cóż, nie mieliśmy takiego wielkiego wyboru jak reprezentacja Polski. W ostatnich latach w Rosji jest trzech zawodników klasy „ekstra”: Emil Sajfutdinow oraz Grigorij i Artiom Łagutowie. Cała reszta to porządni zawodnicy, na których można polegać, lecz na dzień dzisiejszy nie należą do światowego topu. W związku z dyskwalifikacją Grigorija wybór był taki, że wcale go nie było (śmiech). 

    Należy jednak zwrócić uwagę na pewien niuans: Emil, niestety, przez ostatnie lata nie jeździł w lidze rosyjskiej ani w finałach Indywidualnych Mistrzostw Rosji. Artiom natomiast w finale IMR w 2017 roku zajął dopiero trzecie miejsce, ustępując miejsca Andriejowi Kudriaszowowi i Renatowi Gafurowowi. Dla Kudriaszowa to był drugi indywidualny triumf. Bardzo trudno rezygnować z powołania na imprezę mistrzowską aktualnego Mistrza Rosji. Tym bardziej, że Andriej nigdy mnie nie zawiódł, zawsze na pierwsze wezwanie był gotów do jazdy dla reprezentacji. Doskonale pojmowałem jednak, że poziom jazdy i zaplecza technicznego, a także doświadczenie w imprezach takiej rangi przemawiają za Artiomem. W dodatku Andriej na początku sezonu odniósł kontuzję, w polskiej lidze praktycznie nie jeździł i jego gotowość do startu w SoN również stała pod znakiem zapytania. Dlatego podjąłem taką, a nie inną decyzję. 

    Z kolei Emil był pewniakiem. To wieloletni lider i kapitan drużyny, nic nie trzeba dodawać. 

    – Wasza strategia była pewnie najmniej zagadkową strategią w historii żużla, ale czytelnicy chętnie dowiedzą się, jak Pan to sobie w głowie układał. Jakie zadania przydzielił Pan zawodnikom?

    – Nie ukrywam, niepokoiło mnie to, że Artiom nie zawsze walczy, jeśli nie wyjdzie dobrze spod taśmy. Trzeba jednak uczciwie powiedzieć, że w tej kwestii widać u niego wyraźny postęp, zaczął atakować na całej szerokości toru nawet z dalekich pozycji. 

    Mając taki skład, nie musiałem się zbytnio zastanawiać nad taktyką. Była jasna od początku do końca SoN, zwłaszcza we Wrocławiu. Artiom miał za zadanie wygrywanie startów i jazdę do przodu, żeby w każdym biegu walczyć o zwycięstwo i nie oglądać się za siebie. Dlatego zawsze startował z bardziej korzystnego wewnętrznego pola. Z kolei Emil dostał trudniejsze i bardziej odpowiedzialne zadanie. Jest bardziej doświadczonym i wszechstronnym zawodnikiem, więc miał zapewniać drużynowe zwycięstwo w wyścigach. Miał dosłownie wyrywać przeciwnikom 1-2 punkty w każdym biegu. 

    Ta taktyka zadziałała, zwłaszcza w finale finałów, kiedy walczyliśmy z Wielką Brytanią. Jestem niezmiernie wdzięczny chłopakom za to, jak poradzili sobie ze swoimi zadaniami. 

    U nas w Rosji jest takie powiedzenie, że żeby jeden mógł zagrać solo na fortepianie, to drugi musi ten fortepian przytaszczyć. Można powiedzieć, że u nas grał Artiom, a fortepian niósł Emil, dzięki czemu razem osiągnęli ten niesamowity sukces, na który w stu procentach zasłużyli. 

    – A propos zasługiwania. Kiedy rozmawialiśmy rok temu, dość ostro wypowiedział się Pan o podejściu Artiom Łaguty do występów z dwugłowym orłem na piersi. Że tak zacytuję: „Nikt nie będzie Artioma prosić na kolanach, żeby jeździł w reprezentacji, co więcej – dopóki on sam nie zmieni swojego nastawienia, dopóki sam nie zechce się ścigać w zawodach reprezentacyjnych, nie będę go brać pod uwagę przy ustalaniu składu”. A potem Artiom Łaguta pojawił się na Mistrzostwach Europy Par i w tym roku na SoN. Co się zatem zmieniło? 

    – Częściowo odpowiedziałem już na to pytanie, przynajmniej w kwestii stricte sportowej. Poziom występów Artioma, jakość jego jazdy, wola walki i zdolność dochodzenia do dobrych wyników nawet po przegranym starcie znacząco się poprawiły. To jedna sprawa. Ale poza tym zdaje mi się, że Artiom dorósł, a może po prostu lepiej się teraz dogadujemy. Mnie samemu jako menedżerowi drużyny też jest przykro, że nie jestem w stanie zapewnić zawodnikom odpowiednich warunków, finansowego wsparcia przy przygotowaniu sprzętu, logistyce i innych aspektach występów w barwach narodowych. Jedynym rokiem, gdy reprezentacja otrzymała pełne wsparcie, a dzięki wysiłkom Rosyjskiej Federacji Motocyklowej zostały pokryte niemal wszystkie koszty uczestnictwa w DPŚ, był ów pamiętny „brązowy” rok 2017. Niestety z różnych przyczyn w 2018 nie doczekaliśmy się kontynuacji tej miłej tendencji [nieoficjalnie udało mi się dowiedzieć, że Rosyjska Federacja Motocyklowa brak finansowego wsparcia dla żużla w tym roku wytłumaczyła faktem, iż cała przyznana z Ministerstwa Sportu kwota została przeznaczona na… organizację rundy Mistrzostw Świata w motocrossie – dop. JKR].

    Ale przecież pieniądze to nie wszystko. Jest jeszcze kraj, który dał ci start w sporcie, który na samym początku drogi dał ci naukę, treningi, sprzęt. Dzięki któremu mogłeś rozpocząć wędrówkę do tego, kim jesteś dzisiaj. Kiedy dzisiejsi topowi rosyjscy żużlowcy mieli 13-15 lat, ani oni, ani ich rodzice nie musieli płacić za treningi na torze, za przygotowanie toru i sprzętu, za części czy paliwo. Wszystkie te wydatki pokrywały kluby. Tak wygląda dziś życie w Rosji. Komuś bardziej pomogą rodzice i krewni, komuś mniej, jednak najwięcej pomagają kluby, przynajmniej dopóki zawodnik nie dorasta i nie staje się samodzielnym, pożądanym za granicą żużlowcem. Oczywiście, kiedy już zawodnik stanie się odpowiednio silnym, popularnym, zarabia pieniądze i czegoś się dorabia, trudno mu zmusić siebie do wydawania własnych pieniędzy na przygotowanie sprzętu i wyjazdy na zawody z reprezentacją. Na tym polega problem i nie każdy umie znaleźć sposób na jego rozwiązanie. Chociaż naturalnie nie możemy zapomnieć, że i w DPŚ, i SoN nagrody są odpowiednio wysokie. 

    Mówiąc w skrócie: gospodarność zawsze będzie w modzie! Możliwe, że na tym polegała zasadnicza różnica zdań między mną a Artiomem w ostatnich latach. Cieszę się, że mogę o niej mówić w czasie przeszłym. Każdy z nas wyciągnął z tych sytuacji wnioski i wspólnie doszliśmy do historycznego Triumfu. Jestem pełen podziwu dla pracowitości i talentu Artioma, sądzę, że mamy normalne relacje zawodowe, traktujemy się poważnie, ale i ze zrozumieniem. Daj Boże, żeby tak zostało. 

    – Tego życzę. To skoro już omówiliśmy te skomplikowane kwestie taktyczno-etyczne, pytanie na rozluźnienie: kiedy Pan uwierzył, że złoto Speedway of Nations jest w waszym zasięgu? 

    – Chyba wtedy, kiedy drugiego dnia wrocławskiego finału z barażu został wykluczony Patryk Dudek. Chociaż oczywiście pewną nadzieję miałem już po pierwszym dniu finału. Siły naszych zespołów były wyrównane, a szanse w barażu wynosiły 50/50. Nie wydaje mi się, żeby Marek Cieślak nie zgodził się z tą tezą. Obaj zresztą rozumieliśmy, że zwycięzca barażu w związku z bardziej od Brytyjczyków wyrównanym składem i kształtem regulaminu będzie mieć pewien handicap w finale finałów. 

    A wtedy dotarło do mnie, że wszystko jest w naszych rękach. Wystarczy nie popełnić błędu. 

    Rozmawiała: Joanna Krystyna Radosz. Druga część rozmowy z Andriejem Sawinem w środę.

    Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News

    Obserwuj nas!
    • Tagi
    • Andriej Sawin
    • Artiom Łaguta
    • Emil Sajfutdinow
    • Speedway of Nations

    Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

    Powiązane artykuły

    Jest gotów pomóc nowemu koledze. Może mieć wpływ na walkę o tytuł

    Sport żużlowy. Jest gotów pomóc nowemu koledze. Może mieć wpływ na walkę o tytuł

    Krzysztof Choroszy

    • PGE Ekstraliga
    28 lutego 2026

    W składzie mistrzów Polski doszło do jednej zmiany. Emil Sajfutdinow jest gotowy pomóc nowemu koledze w osiąganiu jak najlepszych wyników.

    Szykuje się prawdziwe święto. Znamy listę startową

    Żużel. Szykuje się prawdziwe święto. Znamy listę startową

    Hubert Furmaniak

    • PGE Ekstraliga
    23 lutego 2026

    Speedway Ekstraliga poinformowała o obsadzie PGE Indywidualnych Międzynarodowych Mistrzostw Ekstraligi w Łodzi. Mamy kilka nowości, ale przede wszystkim czekamy na wybitne ściganie.

    Wymuszona zmiana nie przeszkodzi w obronie tytułu?

    Żużel. Wymuszona zmiana nie przeszkodzi w obronie tytułu?

    Dariusz Jagła

    • PGE Ekstraliga
    13 lutego 2026

    W naszym przeglądzie kadr prześledzimy ruchy złotych medalistów DMP - PRES Toruń.

    Ten rok ma być inny. Interesuje ich tylko złoto

    Żużel - Ten rok ma być inny. Interesuje ich tylko złoto

    Krzysztof Choroszy

    • PGE Ekstraliga
    11 lutego 2026

    Betard Sparta Wrocław w ostatnich latach nie miała szczęścia do walki o złote medale. Kontuzje, a także gorsza dyspozycja zawodników uniemożliwiały Wrocławianom osiągnięcie celu. W tym roku ma być inaczej.

    Artiom Łaguta nie daje o sobie zapomnieć. Mistrz świata znów wraca do tematu SGP

    Sport żużlowy. Artiom Łaguta nie daje o sobie zapomnieć. Mistrz świata znów wraca do tematu SGP

    Kacper Sadurski

    • SGP / DPŚ / SoN
    8 lutego 2026

    Artiom Łaguta nie daje o sobie zapomnieć. Mistrz świata ponownie przypomniał kibicom o swojej absencji z cyklu SGP. Czy kiedyś ponownie zobaczymy go w walce o tytuł mistrzowski?

    Bartosz Zmarzlik nie dla Betard Sparty?! Znamy powody

    Żużel - Bartosz Zmarzlik nie dla Betard Sparty?! Znamy powody

    Rafał Drabiniok

    • PGE Ekstraliga
    28 stycznia 2026

    Bartosz Zmarzlik jednak nie dla Betard Sparty Wrocław. Nietypowy powód fiska rozmów kontraktowych. Poszło o... liderów zespołu!

    Znowu chcą wygrać ligę! Dwóch mistrzów świata w jednym klubie

    Żużel. Znowu chcą wygrać ligę! Dwóch mistrzów świata w jednym klubie

    Hubert Czaja

    • Czechy
    21 stycznia 2026

    Speedway Club Žarnovica zamierza wygrać Extraligę trzeci raz z rzędu. Nie dość, że w słowackiej drużynie pozostały dwie największe gwiazdy, to dołączył do niej Jason Doyle.

    Łaguta komentuje. „Dużo ludzi sobie coś myślało”

    Żużel - Łaguta komentuje. „Dużo ludzi sobie coś myślało”

    Hubert Furmaniak

    • PGE Ekstraliga
    17 stycznia 2026

    Artiom Łaguta przedłużył umowę z Betard Spartą Wrocław. Żużlowiec skomentował w mediach społecznościowy spekulacje, które dotyczyły jego odejścia.

    Buduje formę poza Europą. „To naprawdę pomaga przed sezonem”

    Żużel - Buduje formę poza Europą. „To naprawdę pomaga przed sezonem”

    Hubert Furmaniak

    • Inne kraje
    13 stycznia 2026

    Michele Paco Castagna musiał ominąć najważniejszy okres w sezonie. Jeden uraz sprawił, że Włocha zabrakło podczas Speedway of Nations oraz w meczu fazy play-off Cab Direct Championship. Teraz spędza czas w Argentynie, aby wrócić do formy.

    To już pewne! Gwiazda Sparty podjęła kluczową decyzję o przyszłości

    Żużel - To już pewne! Gwiazda Sparty podjęła kluczową decyzję o przyszłości

    Rafał Drabiniok

    • PGE Ekstraliga
    13 stycznia 2026

    Koniec spekulacji! Artiom Łaguta podjął decyzję w sprawie swojej przyszłości. Lider zespołu ze stolicy Dolnego Śląska przedłużył kontrakt z Betard Spartą Wrocław i pozostanie w drużynie co najmniej do sezonu 2028.

    Galeria

    Koniec czekania w Ostrowie. Gość z PGE Ekstraligi na treningu (galeria)


    15 marca 2026, zdjęć: 0

    Koniec czekania w Ostrowie. Gość z PGE Ekstraligi na treningu (galeria)

    Żużlowy maraton w marcu! Pełna lista sparingów. Gdzie i kiedy mecze?


    1 marca 2026, zdjęć: 0

    Żużlowy maraton w marcu! Pełna lista sparingów. Gdzie i kiedy mecze?

    Miał być sukces, był bolesny upadek. Pech nie opuszcza młodej gwiazdy (galeria)


    20 lutego 2026, zdjęć: 0

    Miał być sukces, był bolesny upadek. Pech nie opuszcza młodej gwiazdy (galeria)

    Dominacja trwa! Gwiazdor Stali Gorzów deklasuje rywali (galeria)


    9 stycznia 2026, zdjęć: 0

    Dominacja trwa! Gwiazdor Stali Gorzów deklasuje rywali (galeria)

    Zobacz wszystkie galerie

    Patronat medialny - zawodnicy

    • Adam Bednář

    • Mateusz Bartkowiak

    • Wiktor Lampart

    • Krystian Pieszczek

    • Michał Knapp

    • Mateusz Cierniak

    • Tobiasz Musielak

    Urodziny obchodzą dziś

    • Andreas Westlund

      15.03.1990r. (36l.)
    • Erik Gheorghe

      15.03.2005r. (21l.)
    • Koniec czekania w Ostrowie. Gość z PGE Ekstraligi na treningu (galeria)

      Patryk Wojdyło

      15.03.1999r. (27l.)
    • Max Ruml

      15.03.1997r. (29l.)
    • Koniec czekania w Ostrowie. Gość z PGE Ekstraligi na treningu (galeria)

      Pontus Aspgren

      15.03.1991r. (35l.)
    • Eddie Bock

      15.03.2006r. (20l.)
    • Paul Bowen

      15.03.1989r. (37l.)
    • Matt Marson

      Matt Marson

      15.03.2000r. (26l.)
    • Patricia Erhart

      15.03.2004r. (22l.)

    PGE EKSTRALIGA

    Drużyny M PKT B +/-

    METALKAS 2. EKSTRALIGA

    Drużyny M PKT B +/-

    KRAJOWA LIGA ŻUŻLOWA

    Drużyny M PKT B +/-

    PARTNERZY

    PARTNERZY

    PARTNERZY

    SpeedwayNews Logo

    Wydawca:
    IBO Media Dagmara Starzec
    32-015 Stanisławice 318
    e-mail: [email protected]

    • Kontakt z redakcją
    • Dołącz do speedwaynews.pl
    • Pokaż się u nas
    • Regulamin
    • Polityka Prywatności
    • Informacje o RODO
    • Zarejestruj się
    • O serwisie
    • Galerie zdjęć

    2025 © speedwaynews.pl - Wszelkie prawa autorskie wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie informacji i tekstów zabronione

    Na portalu speedwaynews.pl używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym.
    Ustawienia plików cookiesZgadzam się
    Zarządzaj polityką cookies

    Polityka prywatności

    Serwis speedwaynews.pl zaktualizował swój Regulamin i Politykę prywatności w związku z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady UE (RODO).

    W związku z powyższym chcielibyśmy poinformować Cię o kilku istotnych informacjach związanych z przetwarzaniem Twoich danych. Pod adresem Informacje o RODO dowiesz się więcej na temat sposobu gromadzenia, wykorzystywania i udostępniania danych przez nasz serwis. Prosimy zapoznaj się z opisanymi zasadami i zaakceptuj je poprzez zaznaczenie pola „zgadzam się”. Pamiętaj, że zawsze możesz wycofać zgodę.
    Wymagane
    Always Enabled
    Nie wymagane
    SAVE & ACCEPT