Adam Bednář prosto ze szpitalnego łóżka przekazał wieści kibicom! Po wyczerpującym i naznaczonym kontuzjami sezonie młody Czech poddał się operacji barku.
Intensywna i wymagająca rywalizacja na torach PGE Ekstraligi zebrała swoje żniwo tuż po zakończeniu walki o ligowe punkty. Adam Bednář, jeden z najbardziej utalentowanych żużlowców młodego pokolenia, musiał poddać się zabiegowi chirurgicznemu. Czeski zawodnik opublikował w swoich mediach społecznościowych zdjęcie prosto ze szpitalnego łóżka z usztywnionym ramieniem, przekazując kibicom bezpośrednią wiadomość po zabiegu.
– Operacja barku zakończona. Wszystko poszło dobrze. Teraz czas na rekonwalescencję i powrót do pracy.
Problem ze stawem barkowym ciągnął się za zawodnikiem od dłuższego czasu. Pierwsze groźne ostrzeżenie nadeszło w czerwcu podczas półfinału Indywidualnych Mistrzostw Europy U19 w czeskim Pilźnie, gdzie Bednář zanotował bolesny upadek. Choć wstępne diagnozy dawały nadzieję na szybki powrót, obciążenia ligowe robiły swoje. Prawdziwy horror rozegrał się jednak we wrześniu na torze im. Edwarda Jancarza, kiedy to w 14. wyścigu Czech uczestniczył w koszmarnym karambolu, po którym zdiagnozowano u niego wstrząs mózgu. Mimo przeciwności losu i narastających dolegliwości barku, zawodnik zagryzł zęby i walczył dla swojej drużyny do samego końca rozgrywek.

Przełomowy rok w barwach Gezet Stali Gorzów
Mimo pechowych kontuzji, pod względem czysto sportowym sezon 2026 był dla 19-latka spektakularnym sukcesem. Bednář wyrósł na jedną z najważniejszych postaci w układance sztabu szkoleniowego z Gorzowa Wielkopolskiego. Statystyki mówią same za siebie – Czech wyjechał na tor w 15 meczach ligowych, gromadząc na swoim koncie 76 biegów. Wywalczył w nich 116 punktów i 16 bonusów, co przełożyło się na wysoką średnią biegową na poziomie 1,737.
Dynamiczna jazda, bezkompromisowe ataki na dystansie oraz niesamowita refleks na taśmie sprawiły, że młody reprezentant Czech aż 21 razy mijał linię mety na pierwszej pozycji. W wielu spotkaniach to właśnie jego oczka ważyły o losach meczów, to zaprocentowało także wśród kibiców, gdyż Czech został wybrany drugim najlepszym juniorem sezonu przy okazji Szczakieli.
Z Gorzowa do Lublina. Czas na mistrzowski krok
Dobra dyspozycja na polskich owalach nie pozostała bez odzewu ze strony ligowych gigantów. Bednář ogłosił już oficjalnie rozstanie z Gezet Stalą Gorzów, gdzie spędził ostatnie trzy lata i zbudował swoją markę w PGE Ekstralidze. Jego nowym przystankiem w karierze będzie Orlen Oil Motor Lublin. Oficjalne ogłoszenie tego głośnego transferu pozostaje jedynie kwestią czasu.
Zabieg przeprowadzony błyskawicznie po zakończeniu zmagań ligowych to celowy ruch ze strony sztabu zawodnika. Wczesny termin operacji daje Czechowi pełny komfort spokojnej rehabilitacji oraz przepracowania okresu zimowego na najwyższych obrotach, by do nowego sezonu w barwach brązowych medalistów mistrzostw Polski przystąpić w stoprocentowej dyspozycji fizycznej.
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!