Rasmus Pedersen podjął decyzję! Były zawodnik klubów z Grudziądza i Lublina zostaje w Masarnie Avesta na czwarty sezon.
Działacze Masarny Avesta nie zwalniają tempa w budowaniu składu na rozgrywki w 2027 roku. Szwedzki klub stopniowo odsłania kolejne karty, a najnowsze wieści z parku maszyn ucieszą lokalnych kibiców. Umowę z zespołem przedłużył Rasmus Pedersen, dla którego nadchodzący sezon będzie już czwartym w barwach ekipy z Avesty. 22-letni Duńczyk na dobre zapuścił korzenie w tym zespole i ma być jednym z filarów w walce o najwyższe cele.
Od U24 Ekstraligi po finisz w szwedzkim finale
Polscy fani czarnego sportu mogą kojarzyć Pedersena z występów na naszych torach. Młody Duńczyk zbierał bezcenne szlify w rozgrywkach U24 Ekstraligi. W 2022 roku przywdziewał barwy ekipy z Grudziądza, zdobywając średnią 0,800 pkt/bieg. Następnie przeniósł się do Lublina, gdzie w sezonie 2023 wykręcił średnią 1,333, wyjeżdżając na tor w 15 biegach, po czym zaliczył jeszcze epizod w barwach lubelskich „Koziołków” w 2024 roku.
Zebrane nad Wisłą doświadczenie wyraźnie procentuje na szwedzkich owalach. W minionych rozgrywkach Pedersen pojawił się pod taśmą w 9 meczach Masarny, legitymując się średnią na poziomie 1,250 pkt/bieg. Choć statystyki nie powalają na kolana, jego postawa była niezwykle cenna w drodze zespołu aż do wielkiego finale ligi.
Decyzja o zatrzymaniu zawodnika była dla kierownictwa klubu czymś zupełnie naturalnym. Menedżer Masarny, Alexander Liljekvist, nie szczędzi ciepłych słów pod adresem 22-latka, podkreślając jego znakomity wpływ na całą drużynę.
– To dla nas kolejne niezwykle ważne przedłużenie umowy! Pracujemy z Rasmusem już od dwóch i pół sezonu i uwielbiamy go zarówno jako człowieka, jak i zawodnika idealnie pasującego do naszej ekipy. Jest niezwykle otwarty, pozytywny, zawsze przyjeżdża z uśmiechem na twarzy i wykazuje ogromną chęć do stałego rozwoju – podkreśla szef szwedzkiego zespołu.
Sam Pedersen również nie ukrywa, że w Aveście czuje się jak w domu i nie wyobrażał sobie zmiany otoczenia.
– Uważam, że mieliśmy naprawdę udany sezon. Zbudowaliśmy kapitalną atmosferę w szatni i przyniosło to ogromną frajdę, gdy razem jechaliśmy aż do samego finału. Jestem dumny z tego, co wspólnie osiągnęliśmy, i niesamowicie cieszę się, że znowu będę zdobywać punkty dla Masarny. To będzie mój czwarty rok w tym klubie. Świetnie się tu czuję, mam doskonałe relacje ze wszystkimi ludźmi wokół drużyny i jestem zmotywowany, by robić dalsze postępy – wyznaje duński żużlowiec.
Głód sukcesu i mocny skład na sezon 2027
W Aveście wierzą, że najlepsze w wykonaniu Pedersena jest dopiero przed nami. Z każdym kolejnym wyjazdem pod taśmę na szwedzkich torach zawodnik z Odense łapie cenną rutynę, co ma przełożyć się na jeszcze wyższą zdobycz punktową w nadchodzącym roku.
– Rasmus wciąż jest młodym zawodnikiem i widzimy, jak rozwija się z każdym rokiem. W minionym sezonie zebrał mnóstwo doświadczenia na szwedzkich torach, co z pewnością pomoże mu zrobić kolejny krok naprzód – dodaje Liljekvist.
Sam zainteresowany stawia sprawę jasno i nie zamierza zwalniać tempa.
– Chcę stale podnosić swoje umiejętności, ustabilizować formę na wysokim poziomie i dorzucać jak najwięcej trójek dla zespołu. Wspólnie chcemy ponownie zameldować się w finale, ale tym razem powalczyć o pełną pulę i sięgnąć po złoty medal – deklaruje Pedersen.
Aktualna kadra Masarny Avesta na sezon 2027:
– Phillip Hellstrom-Bangs (Szwecja)
– Janek Konzack (Niemcy)
– Adrian Axelsson (Szwecja)
– Rasmus Pedersen (Dania)
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!