Zajawka: Pięć lat, cztery medale i setki zdobytych punktów! Betard Sparta Wrocław oficjalnie żegna Bartłomieja Kowalskiego. Żużlowiec skierował wyjątkowe słowa do kibiców, a w kuluarach głośno mówi się o jego nowym klubie w PGE Ekstralidze!
To oficjalny koniec pewnej ery w stolicy Dolnego Śląska. Betard Sparta Wrocław pożegnała w mediach społecznościowych Bartłomieja Kowalskiego, który spędził na Stadionie Olimpijskim pięć obfitych w sukcesy sezonów. Młody żużlowiec dorastał we Wrocławiu, stając się jednym z filarów formacji seniorskiej oraz młodzieżowej, a jego odejście wywołuje sporo emocji wśród kibiców czarnego sportu.
Wrocławski klub opublikował w swoich mediach społecznościowych krótki, ale niezwykle wymowny wpis podsumowujący dotychczasową współpracę ze swoim zawodnikiem: „Pięć sezonów, cztery medale DMP, 490 punktów, tysiące wspomnień… @bi_key302 dziękujemy”. Wliczając wszystkie rozgrywki ligowe oraz bonusy, Kowalski zapisał na swoim koncie imponujący dorobek punktowy i stał się kluczowym ogniwem w walce o najwyższe trofea w kraju.
Na odpowiedź samego zainteresowanego nie trzeba było długo czekać. Kowalski z klasą pożegnał się z wrocławskimi kibicami oraz władzami klubu: „Dziękuję za te wszystkie wspólne lata, emocje i piękne chwile! Na zawsze zostaną w mojej pamięci. Do zobaczenia na stadionach!”.
Nowy rozdział w PGE Ekstralidze
Odejście Kowalskiego ze Sparty nie oznacza jednak pożegnania z najwyższą klasą rozgrywkową. Choć w nadchodzącym sezonie zawodnik wyrośnie z wieku U24, w giełdzie transferowej jego nazwisko wciąż grzeje do czerwoności. W kuluarach od dawna słychać, że 24-latek nie zwalnia tempa i zostaje w PGE Ekstralidze. Jego nowym pracodawcą ma zostać Fogo Unia Leszno, co zwiastuje niezwykle ciekawy transferowy ruch i nowe wyzwania na owalu. Wcześniej natomiast mocno zainteresowani usługami Kowalskiego byli m.in. w Krośnie.
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!