Działacze i fani Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski mogą odetchnąć z ulgą. W klubie trwają przygotowania do ostatniej imprezy w tym sezonie, a niektórzy zawodnicy trafili na stół operacyjny.
Sezon 2024 był wyjątkowy dla Gleba Czugunowa. Urodzony w Saławacie żużlowiec zszedł do Metalkas 2. Ekstraligi po kolejnym przeciętnym sezonie w PGE Ekstralidze, żeby udowodnić swoją wartość i rzeczywiście tak było. Startując dla Arged Malesy Ostrów Wielkopolski rozgrywki zakończył wówczas ze średnią na poziomie 2,241 pkt/bieg. To przełożyło się na trzeci wynik indywidualny w całych rozgrywkach, ustępując tylko Brady’emu Kurtzowi oraz Krzysztofowi Buczkowskiemu.
Rekordowy dla niego sezon nie przeszedł bez echa i kolejny rok zawodnik ponownie spędził w PGE Ekstralidze broniąc barw ROW-u Rybnik. Tam jednak nie był w stanie wywalczyć na stałe miejsca w składzie, choć w drugiej części sezonu notował solidne występy. W 2026 roku wrócił do Ostrowa Wielkopolskiego.
W barwach Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski ponownie miał być filarem i pomóc w walce o najwyższe cele. Cała drużyna jednak zawodziła i ostatecznie do końca zespół musiał drżeć o utrzymanie. Rosjanin z polskim paszportem nie był wyjątkiem i także często dowoził znacznie mniej punktów niż oczekiwano. Przeplatał udane występy kompletnie zawalonymi, a na dodatek cały rok odjechał z urazem barku, który wielokrotnie bardzo przeszkadzał mu w walce na torze.
Było to widać m.in. w Pile, gdzie w sobotę Ostrovia broniła wysokiej, 26-punktowej zaliczki. To jej się udało, ale utrzymanie zapewnili sobie późno, bo dopiero w przedostatniej gonitwie tego dwumeczu. W tym spotkaniu nie pomógł Gleb Czugunow, który pojechał zaledwie jeden bieg, a dokładniej to dojechał do pierwszego łuku, a później już nie kontynuował rywalizacji. Tomasz Gapiński odstawił go od rywalizacji w tym meczu, o czym więcej można przeczytać TUTAJ.
Gleb Czugunow już po operacji
W poniedziałek, zgodnie z zapowiedziami prezesa Waldemara Górskiego (o tym TUTAJ) Gleb Czugunow trafił na stół operacyjny. Jak poinformował zawodnik jest on już po zabiegu. Teraz z pewnością czeka go rehabilitacja, a później okres przygotowań do przyszłorocznych rozgrywek. W nich ponownie mamy oglądać go w ostrowskich barwach.
Gleb CzugunowAby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!