Poważne kontuzje w Polsce i długa rehabilitacja nie złamały duńskich działaczy! Fredrik Lindgren podjął kluczową decyzję w sprawie swojej przyszłości. Szwedzka gwiazda zostaje w Region Varde EliteSport!
Kiedy taśma w górę powędruje po raz pierwszy w nowym sezonie, sztab szkoleniowy Region Varde EliteSport ponownie będzie miał do dyspozycji zawodnika z absolutnej światowej czołówki. Władze duńskiego klubu oficjalnie poinformowały o przedłużeniu umowy z Fredrikem Lindgrenem. Zatrzymanie wielokrotnego medalisty indywidualnych mistrzostw świata i stałego uczestnika cyklu Grand Prix to ogromne wydarzenie dla całej SpeedwayLigaen, potwierdzające wysokie aspiracje zespołu z Outrup.
W klubie nie kryją entuzjazmu z faktu, że Lindgren ponownie założy kewlar RVE. Jego obecność w parku maszyn to nie tylko gwarancja dwucyfrowych zdobyczy punktowych, ale przede wszystkim bezcenne wsparcie dla młodszych kolegów z drużyny. Rutyna i profesjonalizm 41-letniego weterana mają być fundamentem, na którym Region Varde zbuduje swoją siłę w nadchodzących rozgrywkach. W minionej kampanii Lindgren wystąpił w siedmiu spotkaniach duńskiej ekipy, wykręcając w nich wysoką średnią biegopunktową na poziomie 2,043.
Choć umiejętności Szweda nie podlegają dyskusji, miniony rok 2026 oszczędził go wyjątkowo mało i na długo zapadnie mu w pamięci jako jeden z najbardziej pechowych w karierze. Pasmo nieszczęść rozpoczęło się od poważnego urazu stawu skokowego, który wykluczył go z jazdy na wiele tygodni i mocno skomplikował sytuację kadrową jego zespołów. Gdy po długiej i wycieńczającej rehabilitacji wrócił na tor, do odbudowy optymalnej dyspozycji wciąż brakowało mu płynności, a prawdziwy cios nadszedł w rozgrywkach polskiej PGE Ekstraligi. Koszmarne w skutkach upadki na torach w Lesznie oraz Toruniu skończyły się kolejnymi poważnymi obrażeniami, kończąc przedwcześnie jego pogoń za najwyższą formą i wprowadzając sporo niepokoju w szeregi działaczy.
Podejście szefostwa Region Varde EliteSport do tematu zdrowia swojej gwiazdy pozostało jednak niezniszczalne. Steven Andersen przyznał wprost, że w klubie ani przez moment nie wątpiono w zasadność kontynuowania współpracy ze szwedzkim liderem.
– Nigdy nie mieliśmy wątpliwości, że chcemy Fredrika z powrotem na kolejny sezon. Jego doświadczenie jest nieocenione dla naszej drużyny, w której przecież znajduje się wielu młodych zawodników. Potrzebują kogoś takiego jak Fredrik, na kim mogą się oprzeć i od kogo mogą się uczyć. Na szczęście sam zawodnik również nie wahał się ani chwili i wiedział, że jego miejsce jest w RVE – skomentował przedstawiciel duńskiego klubu.
Przedłużenie kontraktu z Lindgrenem znacząco domyka kształt kadry Region Varde EliteSport na nadchodzące zmagania. Obok szwedzkiego mistrza w zestawieniu znajdują się młodzi Duńczycy Nicklas Aagaard i Jonas Knudsen, a także mocny polski duet młodzieżowy – Bartosz Bańbor oraz Mateusz Cierniak. Połączenie rutyny Lindgrena z polską fantazją i duńską młodością sprawia, że ekipa z Outrup wyrasta na jednego z faworytów do walki o najwyższe cele.
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!