Znamy pierwszych uczestników Speedway Grand Prix na sezon 2027. Przed nami jeszcze finał SEC oraz dzikie karty, ale obecnie po trzech przedstawicieli mają Polacy oraz Australijczycy.
Speedway Grand Prix 2026 możemy uznać za zakończone. Robert Lambert był najszczęśliwszym człowiekiem podczas sobotnich zawodów na Motoarenie. Brytyjczyk zakończył dominacje Bartosza Zmarzlika, który zajął ostatecznie drugie miejsce w klasyfikacji generalnej. Zdecydowanie niezadowolony z nagrody pocieszenia może być Brady Kurtz, który ponownie chciał rzucić wszystko i zdobyć upragniony tytuł, ale ostatecznie pewne rundy zaważyły o końcowym rezultacie.
Znamy jednak część uczestników przyszłorocznego cyklu Speedway Grand Prix. Przede wszystkim pozostanie w cyklu wywalczyła sobie czołowa siódemka. Poza wspomnianą trójką, utrzymanie wywalczyli Michael Jepsen Jensen, Patryk Dudek, Leon Madsen oraz Max Fricke. Australijczyk miał niewielką przewagę nad Kacprem Woryną, który ostatecznie skorzysta z przepustki wywalczonej w Grand Prix Challenge. Tym samym Frederik Jakobsen może jedynie obejść się smakiem.
Jeżeli chodzi o Grand Prix Challenge to mamy debiutanta. Przepustkę do przyszłorocznego cyklu wywalczył sobie Rohan Tungate i z uwagi na brak utrzymania pozostałych zawodników, nie będziemy mieli nikogo spoza czołowej czwórki zawodów w Terenzano. Do Grand Prix powraca Kim Nilsson, a pozostałe dwa nazwiska to wspomniany wcześniej Woryna i Andrzej Lebiediew.
Promotor do dyspozycji ma zatem trzy dzikie karty. Zapewne dwie z nich powędrują do Jacka Holdera oraz Dana Bewley’a, co nie jest czymś zaskakującym. Obaj znajdowali się w ścisłej walce o medale do czasów odniesionych urazów. Zapewne trzecia może powędrować w ręce Frederika Lindgrena, który podobnie stracił większość sezonu. Oczywiście ostateczna decyzja należy do organizatorów, a zeszłoroczne rozdawnictwo dzikich kart pokazało, że warunki niekoniecznie muszą być stricte sportowe.
Udział w cyklu ma również zapewniony zwycięzca Speedway Euro Championship. Obecnie jednak w klasyfikacji generalnej przewodzi uczestnik cyklu SGP na sezon 2027. Jeżeli wygra którykolwiek z potwierdzonych zawodników, wówczas do puli trafia dodatkowa dzika karta dla jednego z zawodników, o której decyduje promotor. Tym samym, aby uniknąć takowej sytuacji, Mistrzem Europy musieli by zostać Maciej Janowski bądź Jan Kvech. 4. Runda odbędzie się w Pardubicach 2 października.
Uczestnicy cyklu Speedway Grand Prix w sezonie 2027:
Robert Lambert (Wielka Brytania)
Bartosz Zmarzlik (Polska)
Brady Kurtz (Australia)
Michael Jepsen Jensen (Dania)
Patryk Dudek (Polska)
Leon Madsen (Dania)
Max Fricke (Australia)
Grand Prix Challenge:
Rohan Tungate (Australia) – debiutant
Kim Nilsson (Szwecja)
Kacper Woryna (Polska)
Andrzej Lebiediew (Łotwa)
Do przyznania są jeszcze trzy dzikie karty oraz miejsce dla triumfatora cyklu SEC. W przypadku zwycięstwa Kacpra Woryny, Leona Madsena, Michaela Jepsena Jensena bądź Patryka Dudka do puli trafia dodatkowa dzika karta.
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!