Berwick Bandits wygrali wszystkie domowe mecze w sezonie 2026. Peter Kildemand stoi przed szansą na zakończenie kariery z trofeami. Reid Battye coraz to lepiej wychodzi na tle rywali. Fatalne zawody liderów Plymouth Gladiators mogą ich kosztować puchar.
Peter Kildemand może być skąpany w złocie. Duński żużlowiec ma spore szanse na wygranie Rowe Motor Oil Premiership z Belle Vue Aces, a do tego jest bliski zwycięstwa w KO Cup na poziomie Cab Direct Championship. Berwick Bandits pokonali wyraźnie na swoim torze Plymouth Gladiators, a Reid Battye ponownie był gwiazdą wieczoru. Podopieczny Jasona Crumpa jest niemożliwy w sezonie 2026.
Przede wszystkim ekipa Stewarta Dicksona jechała bez Jordana Jenkinsa, ale właśnie mocne rezerwy wystarczyły do załatania absencji byłego żużlowca Włókniarza Częstochowa. Peter Kildemand był naprawdę bliski zdobycia kompletu punktów, ale w trzynastym biegu zanotował fatalny uślizg. Duńczyk zszedł z toru w odpowiednim momencie, ale kosztowało go to komplet. Nick Morris natomiast dorzucił trzynaście punktów z dwoma bonusami, więc „płatny komplet” można zapisać przy nazwisku Australijczyka. Reid Battye natomiast świetnie uzupełniał luki, kończąc zawody z piętnastoma punktami. Warto podkreślić, że Battye podpisał umowę z Berwick na sezon 2027.
Goście natomiast udowodnili, że pomimo dobrze zbudowanej kadry, kontuzja Tobiasa Thomsena była zbyt dużym ciosem. Anże Grmek i Ben Whalley pojechali przeciętne spotkanie, ale najwięcej oczekiwano od liderów. Danny King oraz Scott Nicholls ponownie pokazali się ze słabszej strony, przez co ciężko było mówić o jakiejkolwiek walce. Jedynie Ben Barker stanął na wysokości zadania, ratując 11 punktów dla swojego zespołu. Całościowo Gladiators pojechali udany sezon, ale znowu skończyło się na hucznych zapowiedziach. Można jedynie gdybać, ile rzeczywiście zmieniła kontuzja Tobiasa Thomsena.
Berwick Bandits ostatnie dwa KO Cup wygrali w 1980 i 1989. Kibice na rzeczywisty sukces czekają od 1995 roku, kiedy to wygrano puchar na trzecim poziomie rozgrywkowym. Peter Kildemand ma zatem sporo do zrobienia podczas meczu rewanżowego na The Coliseum. Być może zostanie zapamiętany na Shelfield Park jako bohater.
Wyniki z meczu Berwick Bandits – Plymouth Gladiators (58:32):
Berwick Bandits: 58
1. Peter Kildemand (3,3,U,2*,3) 11+1
2. Jye Etheridge (2*,1,1,2) 6+1
3. Victor Palovaara (1*,3,1*,3,1) 9+2
4. Jordan Jenkins Z/Z
5. Nick Morris (2*,3,3,3,2*) 13+2
6. Jack Smith (2*,0,-,2,D,-) 4+1
7. Reid Battye (3,2,3,0,3,1,3) 15
Plymouth Gladiators: 32
1. Danny King (0,2,1*,1) 4+1
2. Joe Thompson (1,1*,2,2) 6+1
3. Daniel Klíma (0,1*,1,0) 2+1
4. Ben Barker (3,2,3,2,1) 11
5. Scott Nicholls (1,2,3,D,D) 6
6. Anže Grmek (0,0,0,-,2,0) 2
7. Ben Whalley (1,0,-,0,-) 1
Bieg po biegu:
1. Kildemand, Etheridge, Thompson, King 5:1 (5:1)
2. Battye, Smith, Whalley, Grmek 5:1 (10:2)
3. Barker, Battye, Palovaara, Klíma 3:3 (13:5)
4. Battye, Morris, Nicholls, Whalley 5:1 (18:6)
5. Palovaara, King, Thompson, Smith 3:3 (21:9)
6. Kildemand, Nicholls, Etheridge, Grmek 4:2 (25:11)
7. Morris, Barker, Klíma, Battye 3:3 (28:14)
8. Battye, Thompson, Etheridge, Grmek 4:2 (32:16)
9. Nicholls, Smith, Palovaara, Whalley 3:3 (35:19)
10. Barker, Etheridge, Klíma, Kildemand (U) 2:4 (37:23)
11. Morris, Thompson, King, Smith (D) 3:3 (40:26)
12. Palovaara, Grmek, Battye, Klíma 4:2 (44:28)
13. Morris, Kildemand, King, Nicholls (D) 5:1 (49:29)
14. Battye, Barker, Palovaara, Grmek 4:2 (53:31)
15. Kildemand, Morris, Barker, Nicholls (D) 5:1 (58:32)
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!