Pierwszy finał PGE Ekstraligi był prawdziwym świętem żużla. Po emocjonujących piętnastu biegach do obrony tytułu przybliżył się PRES Grupa Deweloperska Toruń. Torunianie pojadą do Wrocławia z wypracowaną przewagą.
Rywalizacja w Toruniu została poprzedzona kilkukrotnym przekładaniem godziny startu do pierwszego wyścigu. Pierwotnie finałowe spotkanie na Motoarenie miało rozpocząć się o godzinie 19:30. Przed 19 pojawił się jednak komunikat, że inaugurację finału przełożono na 20:00. Ze względu na opady deszczu zawodnicy do pierwszej gonitwy wyjechali chwilę po pierwszym biegu.
Emocjonujący początek
Starcie na Motoarenie emocjami na torze potwierdziło swoją olbrzymią rangę. Początek spotkania był bardzo wyrównany, a po pierwszej serii wynik wynosił 13:11. Aż trzy gonitwy kończyły się remisem, ale było to efektem znakomitej walki na dystansie. Minimalne prowadzenie Torunianie zawdzięczali biegowi juniorskiemu. Młodzieżowcy PRES Grupa Deweloperska Toruń wyprowadzili miejscowych na prowadzenie.
Gospodarze zaraz po kosmetyce toru wyprowadzili bardzo silny cios. Michelsen i Blodorn pokonali wrocławską parę 5:1 i wyprowadzili PRES Toruń na sześciopunktowe prowadzenie. Kolejne dwie gonitwy kończyły się remisami, a fani zarówno na toruńskim stadionie jak i przed telewizorami nie mogli narzekać na nudę.
Wymiana ciosów
Piotr Protasiewicz nie zamierzał zwlekać ze stosowaniem rezerw taktycznych. W biegu ósmym za Michała Obsta jako rezerwa taktyczna wystartował Daniel Bewley. Przyniosło to efekt, gdyż Brytyjczyk razem z Kurtzem podwójnie pokonali Sajfutdinowa oraz Duchińskiego. Kolejne dwie gonitwy kończyły się natomiast wygranymi miejscowych w stosunku 4:2. Z tego powodu różnica pomiędzy obiema ekipami wróciła do stanu sprzed trzeciej serii.
Ważne wygrane Torunian
Czwarta seria startów była bardzo istotna dla przebiegu całego dwumeczu. Najpierw Torunianie powiększyli swoją przewagę do ośmiu „oczek”, a przed biegami nominowanymi toruńska para wyprzedziła zarówno Łagutę, wygrywając 5:1. Tym samym PRES Toruń miał 12 punktów więcej od swoich rywali. Podwójna wygrana pary Lambert-Sajfutdinow mogła przeważyć nawet na wyniku całego dwumeczu.
Czternasta gonitwa zakończyła się kolejnym podwójnym zwycięstwem zespołu z Torunia. Tym samym miejscowi mieli już 14 punktów więcej, a mogli powiekszyć jeszcze swoją zaliczkę przed rewanżem we Wrocławiu. Podopiecznym Piotra Barona nie było mało, gdyż chwilę później PRES Toruń dowiózł do mety kolejne podwójne zwycięstwo, a spotkanie zakończyło się wynikiem 55:35.
Wyniki meczu PRES Grupa Deweloperska Toruń – Betard Sparta Wrocław (55:35)
PRES Grupa Deweloperska Toruń: 55
9. Patryk Dudek (3,1*,1,1,2*) 8+2
10. Robert Lambert (2,2,3,2*,2*) 11+2
11. Norick Blödorn (0,2*,1,1*) 4+2
12. Mikkel Michelsen (2,3,3,3,3) 14
13. Emil Sajfutdinow (1*,3,1,3,3) 11+1
14. Mikołaj Duchiński (1,1*,0) 2+1
15. Antoni Kawczyński (3,0,2) 5
16. Bartosz Derek NS
Betard Sparta Wrocław: 35
1. Daniel Bewley (2,2,3,2,0,1) 10
2. Maciej Janowski (0,1*,0,3) 4+1
3. Brady Kurtz (1*,1,2*,2,0,0) 6+2
4. Michał Obst (-,-,-,-,-) NS
5. Artiom Łaguta (3,3,2,1,1,0) 10
6. Marcel Kowolik (0,3,0,0) 3
7. Mikkel Andersen (2,0,0,0) 2
8. Nikodem Mikołajczyk NS
Bieg po biegu:
1. (61,22) Dudek, Bewley, Kurtz, Blödorn 3:3 (3:3)
2. (61,68) Kawczyński, Andersen, Duchiński, Kowolik 4:2 (7:5)
3. (61,70) Łaguta, Michelsen, Sajfutdinow, Janowski 3:3 (10:8)
4. (61,42) Kowolik, Lambert, Duchiński, Andersen 3:3 (13:11)
5. (61,56) Michelsen, Blödorn, Kurtz, Kowolik 5:1 (18:12)
6. (61,22) Sajfutdinow, Bewley, Janowski, Kawczyński 3:3 (21:15)
7. (61,31) Łaguta, Lambert, Dudek, Andersen 3:3 (24:18)
8. (61,65) Bewley, Kurtz, Sajfutdinow, Duchiński 1:5 (25:23)
9. (61,68) Lambert, Bewley, Dudek, Janowski 4:2 (29:25)
10. (61,40) Michelsen, Łaguta, Blödorn, Kowolik 4:2 (33:27)
11. (62,30) Michelsen, Kurtz, Dudek, Bewley 4:2 (37:29)
12. (62,75) Janowski, Kawczyński, Blödorn, Andersen 3:3 (40:32)
13. (61,90) Sajfutdinow, Lambert, Łaguta, Kurtz 5:1 (45:33)
14. (62,05) Sajfutdinow, Dudek, Łaguta, Kurtz 5:1 (50:34)
15. Michelsen, Lambert, Bewley, Łaguta 5:1 (55:35)
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!