Dokonało się! Abramczyk Polonia Bydgoszcz powraca do PGE Ekstraligi. Bydgoszczanie zapewnili sobie awans w rewanżu na domowym torze.
Abramczyk Polonia Bydgoszcz przeszła sporą drogę od sezonu 2013, kiedy to po raz ostatni ścigali się w Ekstralidze. Drużyna obudowała się z ruiny pozostawionej przez dawnych działaczy. Jerzy Kanclerz stanął na wysokości zadania, aby od sezonu 2019 przejść naprawdę sporą drogę. Podobnie jak ostatnim razem, to właśnie Hunters PSŻ Poznań był przeszkodą w drodze po awans do wyższej ligi.
Wydawało się, że rozbrat z PGE Ekstraliga zakończy się w sezonie 2024, ale wówczas Rohan Tungate uciszył stadion przy Sportowej 2 podczas piętnastego biegu. INNPRO ROW Rybnik zaskoczył wszystkich, a wtedy słynne namioty przeszły do żużlowej popkultury. Rok później to Fogo Unia Leszno była za mocnym przeciwnikiem, ale w pierwszym meczu Polonia roztrwoniła mnóstwo punktów. Rewanż to łatwe zwycięstwo Unii, a Abramczyk Polonia Bydgoszcz została zmuszona do jazdy w barażu, gdzie Gezet Stal Gorzów była o wiele lepszym przeciwnikiem.
Sezon 2026 to ostatni dzwonek na awans. Drużyna przeszła jak burza fazę zasadniczą, nie doznając ani jednej porażki przez cały okres startów. Maksymilian Pawełczak zostawał młodą gwiazdą Metalkas 2. Ekstraligi, a sama drużyna dominowała każdego na swojej drodze. Niezależnie od słabszych występów niektórych żużlowców, to nadal Polonia mogła podnieść rękę w geście zwycięstwa.
Półfinał miał jednak pierwszy, przeraźliwy moment. H.Skrzydlewska Orzeł Łódź prawie pokonał na swoim torze Abramczyk Polonia Bydgoszcz, ale ostatecznie skończyło się na remisie. Rewanż to pewne zwycięstwo podopiecznych Dariusza Śledźa. Finał przyniósł również sporo emocji. Deszczowy Golęcin pozwolił na ponowny remis, ale porażka wisiała w powietrzu. Dopiero piętnasty wyścig pozwolił zachować twarz, ale Poznaniacy chcieli się postawić w Bydgoszczy.
Od samego początku było widać, że Abramczyk Polonia Bydgoszcz weszła zmotywowana do jazdy. Każdy bieg pokazywał, że to gospodarze chcą zakończyć okres agonii w Metalkas 2. Ekstralidze. Pomimo problemów z traktorem czy rac na trybunach, Abramczyk Polonia rosła z biegu na bieg. W jedenastym biegu Szymon Woźniak dojechał na pierwszym miejscu, a Aleksandr Łoktajew dowiózł cenny jeden punkt, który dał awans do PGE Ekstraligi, ponieważ udało się w dwumeczu zdobyć 89 punktów. Tym samym znamy pierwszego beniaminka na sezon 2027. Hunters PSŻ Poznań czeka jeszcze mecz barażowy z Gezet Stal Gorzów.
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!