Aplikacja nawigacyjna na telefon w uchwycie motocyklowym to klasyczne rozwiązanie dla każdego entuzjasty przejażdżek turystycznych. Jest szybka, wygodna i prawie każdy ją posiada. Mimo to nawigacja motocyklowa pozostaje najlepszym wyborem dla osób, które jeżdżą dużo, daleko i w zmiennych warunkach pogodowych.
Odpowiada na potrzeby użytkowników, w sytuacjach, kiedy zwykły telefon nie radzi sobie z wyznaczaniem trasy. Mowa tutaj o deszczu, ostrym słońcu, problemie obsługi w rękawicach motocyklowych oraz negatywnym wpływie długotrwałych drgań motocykla.
Telefon czy nawigacja motocyklowa – co warto wybrać?
Tak jak pisaliśmy wyżej, smartfon ma jedną oczywistą przewagę – prawie każdy go posiada. Wystarczy uchwyt na motocykl, odpowiednia aplikacja i naładowana bateria. Taki zestaw będzie w zupełności wystarczający dla okazjonalnych przejażdżek po mieście albo krótkiego wypadu za miasto.
Problemy zazwyczaj pojawiają się podczas dłuższej podróży. Warto pamiętać, że bateria telefonu musi jednocześnie obsługiwać nawigację, łączność komórkową, GPS, ekran o wysokiej jasności i często jeszcze muzykę lub rozmowę przez interkom oraz wszelkie inne aplikacje w tle. Dodatkowo w pełnym słońcu może się nagrzewać, a obsługa ekranu dotykowego w deszczu staje się irytująca.
Ważna również jest kwestia mocowania. Niektórzy producenci wprost ostrzegają, że długotrwałe narażenie telefonu na drgania, może mieć negatywny wpływ na jego działanie, w tym szczególnie potencjalne uszkodzenia aparatu. Na rynku istnieją pewne rozwiązania, takie jak uchwyt z tłumieniem drgań, ale nie eliminują tego problemu całkowicie.
Nie oznacza to, że korzystanie z telefonu na motocyklu jest złym pomysłem. Trzeba jednak pamiętać, że smartfon jest rozwiązaniem wielozadaniowym, a niespecjalistycznym. Nawigację motocyklową projektuje się od początku z myślą o kierownicy, wibracjach, zmiennej pogodzie i obsłudze podczas jazdy.
Jasność ekranu ma ogromne znaczenie
Przed wyjazdem z domu na postoju niemal każdy ekran wygląda dobrze. Jednak na otwartej drodze w pełnym słońcu, zaczynają się pierwsze utrudnienia. Odbicia światła szczególnie po deszczu, przyciemniane okulary przeciwsłoneczne i kąt ustawienia urządzenia mogą sprawić, że korzystanie z informacji na telefonie będzie wymagało skupienia i kosztowało wiele nerwów. Warto podkreślić, że zachowanie odpowiedniej uwagi na drodze, jest najważniejszą rzeczą dla bezpieczeństwa na drodze.
Rozwiązaniem na powyższe trudności są właśnie nawigacje motocyklowe, które posiadają ekrany z odpowiednio dopasowanym poziomem jasności, świetnie sprawdzające się w świetle dziennym. Warto zaznajomić się ze szczegółowymi opisami konkretnych produktów, ponieważ znajdziesz tam dodatkowe informacje o działaniu przy konkretnych warunkach atmosferycznych, rozwiązaniach ekranu dotykowego związanego z obsługą.
Pamiętaj! To nie jest dodatek wpływający na komfort. Nawigacja motocyklowa z jasnym i czytelnym ekranem pozwala Ci szybciej sprawdzić następny manewr do wykonania, bez długiego odrywania uwagi od sytuacji przed motocyklem. W praktyce przekłada się to na mniej nerwów, niebezpiecznego zerkania i obniżenia ryzyka przegapienia zjazdu.
Odporność na pogodę nawigacji motocyklowej
Pogoda często bywa nieprzewidywalna, gdzie dla motocyklistów jest to bardzo ważny czynnik. Wyobraź sobie sytuację, w której zatrzymujesz się w trakcie jazdy, aby uchronić telefon przed deszczem. Nawet jeśli telefon zostanie zamknięty w szczelnym etui, będzie odbywać się to kosztem widoczności i wygody obsługi.
Nawigacje motocyklowe są odpowiednio przystosowane do pracy w różnych warunkach atmosferycznych. Wybierając taką nawigację, zwracaj uwagę na oznaczenia związane z normą ochrony przed wodą. Dodatkowo należy pamiętać, o odporności na drgania. Nawigacja zamontowana na kierownicy powinna być przystosowana do ciągłych wibracji, uderzeń. Dlatego właśnie przy ich zakupie, uzyskujemy stabilne mocowanie, solidne złącza oraz obudowę, która nie wymaga dodatkowych działań przed każdym wyjazdem.
Trasy dopasowane do sposobu jazdy
Dobra nawigacja to nie tylko poszukiwanie najkrótszej trasy. Motocyklista, szczególnie jeżdżący turystycznie chce ominąć autostrady, znaleźć ciekawe i panoramiczne zakręty, przejechać przez przełęcz albo zaplanować trasę drogą szutrową. I to właśnie w takich przypadkach, dedykowane nawigacje motocyklowe pokazują przewagę nad standardową nawigacją samochodową w telefonie.
W zależności od modelu oraz konkretnej marki można korzystać z wielu rozwiązań związanych z systemem danego produktu np. profile jazdy, planowanie postojów, dodawać punkty pośrednie i modyfikować przebieg trasy. Nie każdy będzie potrzebował wszystkich tych funkcji, ale osoby podróżujące turystycznie szybko doceniają możliwość przygotowania trasy jeszcze przed wyjazdem, z uwzględnieniem snu, jedzenia czy stacji benzynowych.
Warto przy tym zachować zdrowy rozsądek. Nawigacja może zaproponować drogę atrakcyjną na ekranie, ale nie zawsze idealną dla konkretnego stylu motocykla, pogody czy umiejętności kierowcy. Żaden algorytm nie zastąpi oceny nawierzchni, oznakowania i aktualnych warunków. Urządzenie ma pomagać w podejmowaniu decyzji, a nie podejmować je za motocyklistę.
Obsługa w rękawicach i mniejsze rozproszenie
Kolejnym kluczowym czynnikiem związanym z obsługą jest problematyczne korzystanie z telefonu za pomocą rękawic motocyklowych, które chronią dłonie, ale utrudniają korzystanie z małych ekranów dotykowych. Próba wpisania adresu w telefonie podczas postoju, a tym bardziej poprawianie ustawień w czasie jazdy, jest po prostu niewygodna i może niebezpiecznie odciągać uwagę od drogi.
Nawigacje motocyklowe są projektowane z uwzględnieniem tego ograniczenia. Większe przyciski, prosty interfejs i możliwość obsługi w rękawicach, po prostu ułatwiają zmianę widoku, pominięcie punktu trasy czy sprawdzenie kolejnego manewru. Część urządzeń jest kompatybilna z interkomem, dzięki czemu komunikaty głosowe są odsłuchiwane bezpośrednio w kasku.
Funkcje nawigacji to nie wszystko. Chodzi o to, aby podczas jazdy podejmować mniej działań, które mogą nas rozpraszać. Motocyklowa nawigacja może przejąć prowadzenie, a telefon pozostać telefonem — schowanym, chronionym, bez zbędnych rozpraszaczy.
Kiedy telefon wystarczy, a kiedy lepiej wybrać GPS?
Jeżeli głównie jeździsz krótkimi przejazdami, a trasy znasz jak własną kieszeń to, zakup osobnego urządzenia nie ma większego sensu. Telefon sprawdzi się doskonale.
Nawigacja motocyklowa jest przydatna w poniższych sytuacjach:
- długie podróże i wyjazdy zagraniczne;
- regularnie jeździsz w trudnych warunkach pogodowych: deszcz, kurz, drogi szutrowe;
- gdy ważna jest czytelność ekranu w pełnym słońcu;
- gdy planujesz rozbudowane, kręte trasy z wieloma punktami pośrednimi;
- gdy chcesz ochronić swój telefon przed skutkami drgań i przegrzewaniem;
- gdy liczy się szybka obsługa w rękawicach oraz współpraca z interkomem.
Warto przed zakupem sprawdzić nie tylko przekątną ekranu, ale również sposób montażu, zasilanie, zawartość i aktualizacje map, rozwiązania satelitarne oraz planowanie tras. Najbardziej rekomendujemy, aby sprzęt obejrzeć i przymierzyć do konkretnej kierownicy — nie może rozpraszać Twojej uwagi, zasłaniać tarcz lub znajdować się w miejscu, gdzie będziesz zmuszony znacznie odrywać wzrok od drogi.
Podsumowanie
Telefon na uchwycie to świetne urządzenie dla codziennego użytku, ale dedykowana nawigacja motocyklowa odpowiada na problemy, których smartfon nie może rozwiązać. Odporność na warunki atmosferyczne, jasność ekranu, obsługiwanie w pełnym ukompletowaniu mają największą wartość wtedy, gdy jazda staje się czymś więcej niż krótkim przejazdem.
Dlatego wybór nawigacji motocyklowej nie powinien wynikać z mody, specyfikacji czy funkcji. Jeżeli zamierzasz ją kupić, to postaraj się przemyśleć do jakiego stylu jazdy, długości tras i warunków, będziesz jej wykorzystywał. Dla osoby regularnie podróżującej długie trasy – motocyklowa nawigacja nie jest gadżetem, lecz rozwiązaniem, które pozwala lepiej zaplanować trasę i skupić się na samej jeździe.
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!