Tom Brennan i jego forma odciska swoje piętno na każdym z zespołów. Paul Hurry cieszy się, że Tom zostanie ściągnięty z trudnego numeru startowego. Widzi szansę na odbicie się ze słabszego okresu.
Ipswich Witches zdecydowanie mają ciężką odbudowę po zeszłorocznym sukcesie. Drużyna przeszła gruntowne zmiany, szczególnie natury kadrowej. Tom Brennan, z uwagi na przepisy, wylądował pod numerem jeden. Problem pojawił się przy formie Brytyjczyka, która jest zdecydowanie poniżej oczekiwań. Od pierwszego numeru w Wielkiej Brytanii wymaga się regularnego punktowania dwucyfrowych wyników, a ostatni taki rezultat miał miejsce w kwietniu. Wówczas Brennan zdobył jedenaście punktów w Manchesterze.
Tom Brennan i jego dwumecz pucharowy pokazał, że jest coś nie tak. Paul Hurry, menedżer Ipswich Witches, mówił o masowych testach sprzętu przez dwukrotnego złotego medalistę Speedway of Nations. Obecnie to niewiele zmienia, ale od sierpnia może nadejść spora zmiana. Brennan przestanie pełnić rolę numeru jeden, ponieważ to brzemię przejdzie na barki Richarda Lawsona. Hurry uważa, że to może być przełomowe dla Brennana.
– Dla mnie to pokręcone, że przez zasady ze średnimi, Tom Brennan musiał zostać przez tyle czasu na numerze jeden – mówił po meczu z Leicester Lions Paul Hurry. – W przyszły czwartek dojdzie do zmian w ustawieniu. Zobaczymy co z tego będzie.
Tym samym Paul Hurry może dokonać kilku zmian. Brennan zapewne zostanie przesunięty do pary ze Scottem Nichollsem, co by oznaczało naturalną wymianę pozycji z Richardem Lawsonem. Tobiasz Musielak pozostanie na piątym numerze startowym, a do tego Danny King na drugim.
– Będziemy tylko mocniejsi – zapewnia Hurry. – Myślę, że zawodnicy są zadowoleni, szczególnie Tom Brennan. Pary czeka lekka zmiana, ale to powinno zadziałać.
Szansa na pierwszy sprawdzian w czwartek 6 sierpnia. Wówczas na Foxhall Stadium przyjedzie ligowy outsider Northampton Foxes. Będzie to idealna okazja do przetestowania nowego ustawienia przez Ipswich Witches.
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!