Tuż przed inauguracją indywidualnych mistrzostw świata na długim torze ważną decyzję podjął jeden z najbardziej utytułowanych zawodników w tej odmianie żużla, Martin Smolinski. Trzykrotny IMŚ nie da rady wystartować w tegorocznym cyklu.
41-letni Martin Smolinski to prawdziwa żywa legenda long tracku. Choć oczywiście każdy pamięta jego występy także w klasycznym żużlu, to zdecydowanie największe sukcesy od lat święci na długim torze. Jest trzykrotnym indywidualnym mistrzem oraz trzykrotnym wicemistrzem świata w tej odmianie żużla. Ponadto z reprezentacją Niemiec zdobył sześć medali drużynowych mistrzostw świata, w tym trzy złote. Już 13 lipca we francuskim Marmande miał rozpocząć walkę o czwarty indywidualny tytuł, jednak niestety zrezygnował udziału w tegorocznym cyklu.
Powodem rezygnacji utytułowanego Niemca są problemy zdrowotne – Smolinski już od kilku lat ściga się ze sztucznym biodrem. Jest to dla niego bardzo duże obciążenie, o czym świadczy ograniczanie startów na torze klasycznym. Doświadczonego zawodnika próżno szukać choćby w szerokich kadrach reprezentacji Niemiec na Drużynowy Puchar Świata bądź Speedway of Nations, ponieważ woli koncentrować się na długim torze. Niestety na cztery dni przed inauguracją IMŚ 2026 oficjalnie poinformował, że w tym roku nie da rady w nich wystartować.
Ze względu na okoliczności osobiste i mój stan fizyczny – a w szczególności protezę stawu biodrowego – obecnie nie jestem w wystarczająco dobrej formie, aby rywalizować na poziomie Mistrzostw Świata. […] Dni po wyścigu są obecnie najtrudniejsze. Kiedy adrenalina opada, czuję każdy nerw w moim ciele, a obciążenie fizyczne wymagane do ścigania się na poziomie Mistrzostw Świata jest teraz po prostu zbyt duże – czytamy w mediach społecznościowych Smolinskiego, który już w sezonach 2023 i 2024 zdobywał złote medale IMŚ ze sztucznym biodrem.
Pierwszym rezerwowym cyklu jest rodak Smolinskiego, Mario Niedermeier, ale również i jego nie zobaczymy w pierwszym turnieju. Za Smolinskiego pojedzie Francuz Anthony Chauffour. W składających się z trzech rund mistrzostwach nie zabraknie oczywiście wielu nazwisk znanych z klasycznego żużla.
Martin SmolinskiAby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!