Speedway Kraków i Ultrapur Omega Gniezno toczyli nierówną walkę z krakowskim torem. Norbert Krakowiak zdecydował się zabrać głos w tej sprawie. Trener gnieźnieńskiego zespołu jest przerażony przygotowaniem toru oraz podejściem osób funkcyjnych do rozegrania spotkania.
Ultrapur Omega Gniezno roztrwonił przewagę z Speedway Kraków, ostatecznie remisując. Norbert Krakowiak miał wyjątkowe trudne zadanie, aby panować nad młodzieżowcami w trudnych warunkach, a do tego wspomagać Radosława Majewskiego. Ultrapur Omega Gniezno od piątego biegu zgłaszał pretensje do sędziego zawodów odnośnie przygotowania toru. Ktokolwiek wybrał się w niedzielne popołudnie na Nową Hutę to zobaczył zapasy zawodników z motocyklem, aniżeli rzeczywisty pokaz umiejętności żużlowców z ścisłej czołówki Krajowej Ligi Żużlowej.
Krakowiak zabrał głos
Norbert Krakowiak nie miał zamiaru przechodzić obojętnie wokół całej sprawy, więc zadbał o nagłośnienie całego zamieszania związanego z torem w Krakowie. Zawodnicy przez znaczny czas mieli problem z płynnym pokonywaniem łuków, a niektóre kontakty prosiły się o naprawdę nieprzyjemny upadek. Młodzieżowcy często zamykali gaz, przy czym manipulowanie manetką gazu było wręcz potrzebne do płynnego przejechania czterech okrążeń. Adam Ellis został ukarany żółtą kartką właśnie przez gest do sędziego po ósmym biegu, kiedy to pokazał, aby poszedł po rozum do głowy.
– Jeszcze niedawno całe środowisko żużlowe przeżywało dramat Patryka. Wszyscy zgodnie mówiliśmy, że bezpieczeństwo zawodników musi być absolutnym priorytetem – napisał trener Ultrapur Omega Gniezno. – Dziś znów pojawia się pytanie, czy naprawdę wyciągamy z takich sytuacji wnioski. Już od 5. biegu jako drużyna zgłaszaliśmy sędziemu i komisarzowi toru, że warunki są niebezpieczne i wnioskowaliśmy o wstrzymanie zawodów. Z warunkami nie radzili sobie również gospodarze. Prosiliśmy również, aby sędzia zszedł do parku maszyn i porozmawiał z zawodnikami. Do takiej rozmowy nie doszło. Zamiast tego usłyszeliśmy, że zawody mają być kontynuowane. Nie zarządzono też żadnych dodatkowych prac poprawiających warunki torowe.
Apel do wszystkich
Krakowiak podkreśla również, że zdanie zawodników ma znaczenie i nie chce, aby jego wpis został potraktowany jako atak na sędziego zawodów oraz komisarza toru. Celem jeżdżącego trenera Ultrapur Omega Gniezno jest wskazanie na stan przygotowania torów w niższych ligach, gdzie niekoniecznie zagląda oko przeciętnego widza.
– Rozmawiamy o siatkach zabezpieczających i innych rozwiązaniach poprawiających bezpieczeństwo, ale najpierw zadbajmy o to, aby zmniejszyć ryzyko, że zawodnik lub motocykl w tę siatkę w ogóle wpadnie. Słuchajmy zawodników, bo to oni najlepiej wiedzą, co dzieje się na torze – uważa Norbert Krakowiak. – Ten wpis nie ma na celu personalnego ataku na sędziego ani komisarza toru bo prawdopodobnie źródło problemu leży gdzieś głębiej. (…) Zamieszczam ten wpis, bo być może niektórzy nie wiedzą co dzieje się w niższych ligach. Zapobiegajmy, zamiast leczyć, bo zdrowie zawodników jest najważniejsze, a niestety zbyt często nasz głos nie jest brany pod uwagę.
Speedway Kraków zdobywa zatem jeden punkt, ale przed nimi ważne mecze z Trans MF Landshut Devils czy OK Kolejarzem Opole. Gnieźnianie 12 lipca pojadą wyjazdowe spotkanie w Gdańsku, a co za tym idzie, pozostaną im jeszcze domowe spotkanie z Opolem oraz wyjazd do Bawarii.
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!