Gleb Czugunow na Golęcinie uczestniczył w fatalnie wyglądającym upadku. Żużlowiec po całym wydarzeniu nie wyjechał już na tor.
Niedzielne emocje związane z Metalkas 2. Ekstraligą kończyły Derby Wielkopolski na poznańskim Golęcinie. Zawody obfitowały w mnóstwo emocji. Niestety nie brakowało również źle wyglądających upadków. W pierwszej serii startów z torem zapoznał się Kacper Pludra, który zakończył tym samym udział w meczu. Ogromnego pecha miał również Gleb Czugunow. Rosjanin z polskim paszportem w trzynastym biegu uczestniczył w kraksie.
Zawodnicy w biegu jechali w ogromnym ścisku. Ryan Douglas na wejściu w drugi łuk poślizgnął się i mocno wykontrował motocykl. Jadący za nim Gleb Czugunow nie miał wiele czasu na reakcję, przez co najechał na Australijczyka. To wszystko skończyło się upadkiem zawodnika Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski. Czugunow z ogromnym impetem uderzył o tor. Na domiar złego jadący z tyłu Bartosz Smektała nie zdążył ominąć zawodnika gości i uderzył go swoim motocyklem.
Na torze dość szybko pojawiła się karetka pogotowia ratunkowego, a z trybun słychać było okrzyki wsparcia dla zawodnika. Ostatecznie jednak Gleb Czugunow podniósł się o własnych siłach i wrócił do parku maszyn. Komunikat dotyczący jego stanu zdrowia brzmiał jasno: 26-latek był niezdolny do jazdy w powtórce trzynastego biegu.
Warto dodać, że z drugiej odsłony gonitwy wykluczony został Ryan Douglas. Dodatkowo lider Hunters PSŻ-u Poznań został ukarany przez sędziego żółtą kartką za swoją jazdę.
Kibice z Ostrowa Wielkopolskiego mogli oczekiwać na biegi nominowane, czy Tomasz Gapiński zdecyduje się na skorzystanie z Gleba Czugunowa. Ostatecznie jednak żużlowiec nie wyjechał na tor już w tym meczu. Co mogło wzbudzić niepokój o jego stan zdrowia wśród kibiców.
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!