Żużlowa Reprezentacja Polski wygrywa Speedway of Nations 2 po rocznej przerwie. Podopieczni Stanisława Chomskiego nie dali szans pozostałym rywalom.
Udany początek gospodarzy
Zawody udanie rozpoczęli Czesi. Gospodarze zdobyli bowiem 6 punktów, pokonując Brytyjczyków. Już w pierwszym swoim starciu mocne uderzenie wyprowadzili Duńczycy. Jedni z kandydatów do zwycięstwa pokonali 7:2 Szwedów. Polacy odpowiedzieli parę minut później tym samym. Para Przyjemski-Bańbor pokonała Ukraińców. Nazar Parnicki nie zdołał bowiem minąć biało-czerwonych.
Duńczycy po przerwie na kosmetykę toru z pewnością rozczarowali swoich kibiców. Villads Nagel i Bastian Pedersen przegrali 4:5 z Niemcami. Dla Polaków była to woda na młyn, gdyż podopieczni Stanisława Chomskiego odnieśli drugie zwycięstwo. Po dwóch startach to właśnie biało-czerwoni byli najbliżej wygranej w zawodach. Swój dobry początek kontynuowali również gospodarze. Czesi drugi raz zanotowali wynik 6:3, a Adam Bednar popisał się drugim biegowym zwycięstwem.
Upadek młodego Duńczyka
Dyspozycja Czechów została zweryfikowana w biegu dziewiątym. Miejscowi zawodnicy stanęli na przeciw Polaków. Biało-czerwoni drugi raz w piątkowych zawodach wygrali 7:2. Reprezentacja Polski zrobiła więc kolejny krok do zwycięstwa w SoN2. Do groźnej sytuacji doszło w biegu jedenastym. Mikkel Andersen, który zastąpił Bastiana Pedersena, upadł. Dosyć długo udzielana mu była pomoc medyczna, a ostatecznie młody Duńczyk opuścił tor w karetce. To skomplikowało sytuację duńskiej kadry, gdyż w powtórce Brytyjczycy pokonali ich 4:5. Aspirować o wysokie miejsce zaczęli również Niemcy. Po pokonaniu Ukrainy wskoczyli bowiem na drugie miejsce.
Kolejne serie zapowiadały się więc ciekawie. Może nie jeśli chodzi o walkę o zwycięstwo. Tutaj królowali Polacy. Biało-czerwoni w biegu szesnastym zdobyli maksimum punktów w starciu z Wielką Brytanią. Tym samym triumf w SoN2 wydawał się być coraz bliższy. Na dobrą ścieżkę powróciła również reprezentacja Danii, pokonując 7:2 Australijczyków. Mogło to być bardzo ważne rozstrzygnięcie pod kątem rywalizacji o podium. W tamtej chwili to oni byli bowiem na drugim miejscu, mając jedno „oczko” więcej od Niemców.
Reprezentacja naszych zachodnich sąsiadów przez porażkę w biegu siedemnastym nieco skomplikowała sobie sprawę walki o podium. Batalia o trzecie miejsce w dwóch ostatnich seriach zapowiadała się ciekawie. W kontakcie ze sobą były aż cztery reprezentacje. Zdecydowanie odskoczyli natomiast Polacy i Duńczycy. Biało-czerwoni mieli na swoim koncie 34 punkty i byli bardzo blisko przypieczętowania wygranej.
Sprawy Polaków się pokomplikowały
Sprawy Polakom pokrzyżowało starcie z Niemcami. W nim po walce z Mario Hauslem upadek zaliczył Bartosz Bańbor. Wykluczony z powtórki został biało-czerwony, co oznaczało, że wygrana przypadnie naszym zachodnim sąsiadom. Przez to również Duńczycy zbliżyli się do podopiecznych Stanisława Chomskiego na 3 punkty. Wygrana z reprezentacją Polski dała naszym zachodnim sąsiadom również trzecie miejsce przed ostatnią serią. Punkt mniej od nich mieli Australijczycy, a dwa punkty mniej Brytyjczycy.
Debiut Niemki
Co ciekawe, w starciu z reprezentacją Polski w miejsce Konzacka na torze pojawiła się Hannah Grunwald. Był to dla Niemki debiut w rywalizacji o mistrzostwo świata. Ostatecznie zdobyła również swoje inauguracyjne punkty. Zapisała bowiem na swoim koncie 3 „oczka”.
Decydująca seria
Ostatnie cztery biegi od zwycięstwa 5:4 rozpoczęli Niemcy, którzy pokonali Szwedów i zrzucili presję w walce o medal na pozostałych rywali. Reprezentacja Australii po fantastycznym ataku Baileya zrównała się punktami z naszymi zachodnimi sąsiadami. Do grona ekip z 33 punktami dołączyła również Wielka Brytania. Ostatecznie medal trafił do Niemców ze względu na bilans bezpośrednich starć.
Zanim rozstrzygnięto to, kto na swoich szyjach powiesi brązowe medale, Polacy i Duńczycy zmierzyli się o zwycięstwo w SoN2. Biało-czerwoni podwójnym zwycięstwem przypieczętowali triumf. Tym samym powracając na tron po roku przerwy. Ostatecznie, z uwagi na punkty bonusowe, trzecie miejsce przypadło reprezentacji Niemiec, która pozostała zatem na podium po zeszłorocznym złocie. Nasi zachodni sąsiedzi zdecydowanie lepiej wypadali parowo od reprezentacji Wielkiej Brytanii, mając na swoim koncie aż cztery punkty bonusowe.
Bartosz Bańbor
Wyniki Speedway of Nations 2 w Pradze:
I. Polska: 45
11. Wiktor Przyjemski (4,4,3*,3*,3*,4,3*) 24+4
12. Bartosz Bańbor (3*,2,4,4,4,W,4) 21+1
22. Kevin Małkiewicz – ns
II. Dania: 37
8. Villads Nagel (3*,4,4,4,4,4,0) 23+1
9. Bastian Pedersen (4,0,-,3*,3*,2,2) 14+2
20. Mikkel Andersen (W) 0
III. Niemcy: 33
5. Janek Konzack (2,3,2,3,0,-,3) 13
6. Mario Häusl (3,2*,4,2*,2,2*,2*) 17+4
19. Hannah Grunwald (3) 3
IV. Wielka Brytania: 33
1. Luke Harrison (3,4,2*,0,3*,0,-) 12+2
2. William Cairns (0,2,3,2,4,3,4) 18
17. Cooper Rushen (3*) 3+1
V. Australia: 33
15. Mitchell McDiarmid (4,3,4,2,2*,2,2) 19+1
16. Tate Zischke (0,0,-,-,-,-,-) 0
24. Beau Bailey (3*,0,3,4,4) 14+1
VI. Czechy: 27
3. Adam Bednář (4,4,2,4,2,4,3) 23
4. Adam Nejezchleba (2,2,0,0,0,0,0) 4
18. Bruno Belan – ns
VII. Szwecja: 23
13. Rasmus Karlsson (2,3,2,3,-,2*,4) 16+1
14. Sammy Van Dyck (0,-,0,-,2,-,-) 2
23. Erik Persson (0,2*,0,3,0) 5+1
VIII. Ukraina: 21
9. Roman Kapustin (0,0,0,0,0,-,-) 0
10. Nazar Parnitskyi (2,3,3,4,4,3,2) 21
21. Danko Hladkowski (0,0) 0
Bieg po biegu:
1. Bednář, Harrison, Nejezchleba, Cairns
2. McDiarmid, Häusl, Konzack, Zischke
3. Pedersen, Nagel, Karlsson, Dyck
4. Przyjemski, Bańbor, Parnicki, Kapustin
5. Nagel, Konzack, Häusl, Pedersen
6. Harrison, Karlsson, Cairns, Persson
7. Przyjemski, McDiarmid, Bańbor, Zischke
8. Bednář, Parnicki, Nejezchleba, Kapustin
9. Bańbor, Przyjemski, Bednář, Nejezchleba
10. McDiarmid, Bailey, Karlsson, Dyck
11. Nagel, Cairns, Harrison, Andersen (W)
12. Häusl, Parnicki, Konzack, Kapustin
13. Parnicki, Karlsson, Persson, Kapustin
14. Nagel, Pedersen, McDiarmid, Bailey
15. Bednář, Konzack, Häusl, Nejezchleba
16. Bańbor, Przyjemski, Cairns, Harrison
17. Cairns, Harrison, Häusl, Konzack
18. Nagel, Pedersen, Bednář, Nejezchleba
19. Parnicki, Bailey, McDiarmid, Kapustin
20. Bańbor, Przyjemski, Dyck, Persson
21. Nagel, Parnicki, Pedersen, Hladkowski
22. Bailey, Cairns, McDiarmid, Harrison
23. Bednář, Persson, Karlsson, Nejezchleba
24. Przyjemski, Grunwald, Häusl, Bańbor (W)
25. Karlsson, Konzack, Häusl, Persson
26. Bailey, Bednář, McDiarmid, Nejezchleba
27. Cairns, Rushen, Parnicki, Hladkowski
28. Bańbor, Przyjemski, Pedersen, Nagel
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!