W niedzielę 26 kwietnia na stadionie w Grudziądzu miejscowi pokonali Betard Spartę Wrocław. Bardzo szczęśliwy po tym zwycięstwie był Robert Kościecha.
Bayersystem GKM Grudziądz jest jedyną obok Orlen Oil Motoru Lublin niepokonaną drużyną na tym etapie sezonu PGE Ekstraligi. W niedziele grudziądzanie pokonali faworyzowaną Betard Spartę Wrocław w stosunku 48:42. Ogromnej radości związanej z triumfem w trzeciej rundzie spotkań nie krył trener „Gołębi” – Robert Kościecha.
– Chyba to jeszcze do mnie nie dotarło, że udało się zwyciężyć z Wrocławiem. Moim zdaniem jest to najsilniejszy zespół w lidze. Mają bardzo wyrównany skład, co pokazywali w poprzednich meczach. Udało się wygrać, cieszę się bardzo z tego zwycięstwa. Mamy dobry tydzień. W czwartek wygraliśmy w Zielonej Górze, teraz u siebie z Wrocławiem. To cieszy. – stwierdził szkoleniowiec grudziądzkiego zespołu
Grudziądzanie przeżywali swoje problemy podczas inauguracyjnego meczu z Gezet Stalą Gorzów. Na kolejny mecz trener Kościecha zmienił nieco koncepcję składu i na numer juniorski przesunięty został świetny podczas niedzielnego spotkania Bastian Pedersen. Czy w tej zmianie tkwi klucz do sukcesu zespołu z wojewódźtwa kujawsko-pomorskiego?
– Jeszcze chłopaki gubią ustawienia, ale cieszę się że właśnie tak to właśnie wychodzi. Robią swoje. Bastian Pedersen tak jak mówiłem żebyście dali trochę czasu, tak samo jak z Maksem Drabikiem że odpalą i odpalają. To mnie bardzo cieszy. – skomentował Kościecha
Przed zespołem z Grudziądza kolejne trudne wyzwanie. 3 maja podopieczni Roberta Kościechy zmierzą się w derbowej rywalizacji z PRES Grupa Deweloperska Toruń. Kolejnym meczem domowym Bayersystem GKM-u będzie starcie z Fogo Unią Leszno. Ten mecz odbędzie się 8 maja.
Robert KościechaAby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!