Gleb Czugunow wściekły. Lider Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski w bardzo dosadny sposób skomentował decyzję sędziego o wykluczeniu go z wyścigu.
Do zdarzenia doszło w siódmym wyścigu spotkania w Krośnie pomiędzy Cellfast Wilkami Krosno a Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski. Krajowy lider przyjezdnych Gleb Czugunow upadł na pierwszym łuku po kontakcie z zawodnikiem miejscowych, Luke’em Beckerem. Sędzia Artur Kuśmierz podjął decyzję o wykluczeniu Czugunowa, co spotkało się z ogromną wściekłością ze strony zawodnika.
Kilka minut po zdarzeniu, kamery Canal+ uchwyciły zdenerwowanego Czugunowa, który nie mógł pogodzić się z werdyktem arbitra. Chwilę później natomiast udzielił on bardzo emocjonalnego wywiadu, gdzie po chwili milczenia udzielił komentarza na temat całej sytuacji.
– Był kontakt. Próbowałem uniknąć kontaktu. Widać na powtórce, że przymknąłem gaz. Uderzenie nie było mocne, jednak kilka metrów dalej straciłem trakcję i położyłem się. Upadłem na tor po kontakcie i ktoś ma tu chyba problem ze wzrokiem. (…) Problem polega na tym, że sędziowie nie jeździli na motorach i myślą, że jak był to mały kontakt czy coś, to oni po prostu nie rozumieją co się dzieje, kiedy się jedzie motocyklem. Szkoda gadać – powiedział wyraźnie podenerwowany Czugunow.
To nie był jedyny upadek zawodników z Ostrowa w niedzielnym spotkaniu. Kilka chwil później na tor upadł Paweł Sitek, a winnym jego wypadku został wskazany Robert Chmiel. Choć do juniora wyjechała karetka, to jednak powrócił on do rywalizacji.

Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!