Hunters PSŻ Poznań znalazł się w trudnej sytuacji. Opóźniający się remont spowodował przełożenie meczu drugiej kolejki. Prezes klubu wyjaśnił, co spowodowało przedłużenie się prac.
Marzec jest miesiącem, w którym większość zespołów przeprowadza ostatnie prace torowe przed wyjazdem na domowy owal. Później czekają nas natomiast wszelakie zawody żużlowe będące finałową częścią przygotowania do rozgrywek ligowych. Sprawy skomplikowały się jednak na poznańskim Golęcinie. Hunters PSŻ Poznań musi poczekać na zakończenie remontu. Z tego względu odwołano już nawet pierwszy domowy mecz „Skorpionów”.
Poznański stadion w przerwie zimowej miał zyskać nowe elementy infrastruktury. Najważniejszym z nich było oświetlenie. Od nowego sezonu lampy będą już stałym atrybutem owalu na Golęcinie. Prace dotknęły również toru, a konkretnie jego geometrii. Hunters PSŻ Poznań będzie miał więc nieco zmieniony owal. O tym, czego dokładnie dotyczyła modernizacja opowiedział prezes poznańskiego klubu.
– Zaczynając od najważniejszego, montowane są cztery wysokie słupy oświetleniowe, które zapewnią nam odpowiednie doświetlenie toru. Zmienia się także jego geometria – na łukach tor będzie miał spadki sześcioprocentowe i na prostych trzyprocentowe, co w zasadzie jest już na wykończeniu. Powstaną nowe bandy absorpcyjne, zgodnie z wytycznymi Polskiego Związku Motorowego i boisko ze sztuczną murawą na środku toru. Już zamontowany jest telebim na wieżyczce, która zawsze trochę szpeciła i nowe nagłośnienie. Wszyscy staramy się, aby wszystkie prace były ukończone w terminie, ale zobaczymy co przyniesie życie – mówił na antenie Radia Poznań Jakub Kozaczyk.
Wszystko spowodowane mroźną zimą
Pierwotnie remont poznańskiego obiektu miał pozwolić na rozpoczęcie rozgrywek przez Hunters PSŻ Poznań zgodnie z terminarzem. Doszło jednak do opóźnienia, którego winowającą jest pogoda. Jak wskazał prezes Kozaczyk, wyjątkowo mroźna zima uniemożliwiła przeprowadzenie prac w pierwszych dwóch miesiącach roku.
– Wszystko byłoby zrobione na czas, ale troszeczkę zatrzymała nas zima. Cały styczeń i luty nie można było prowadzić prac – mówił sternik poznańskiej ekipy.
Opóźniający się remont z pewnością wpływa niekorzystnie na przygotowania do rozgrywek. Hunters PSŻ Poznań ma możliwość przeprowadzenia treningów. „Skorpiony” udały się bowiem do chorwackiego Gorican, gdzie skorzystać z możliwości wyjazdu na tor.
PSŻ Poznań sezon ligowy rozpocznie od derbowego starcia z Moonfin Malesą Ostrów Wielkopolski. Później z kolei podopiecznych Eryka Jóźwiaka czeka dłuższa przerwa. 19 kwietnia pojadą oni na wyjeździe z Abramczyk Polonią Bydgoszcz, a 28 kwietnia odbędzie się zaległy mecz drugiej kolejki między PSŻ-em a Stalą Rzeszów.
Grzegorz Walasek, przed Ryanem DouglasemAby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!