Długo przyszło nam czekać na kolejne doniesienia odnośnie Ipswich Witches. Chris Louis wydał oświadczenie w którym przyznał, że przedłużające się negocjacje z właścicielem obiektu, przeszkodziły w płynnym działaniu. Klub ma natomiast już pięciu zawodników w kadrze na sezon 2026.
Chris Louis miał dość walenia głową w mur. Jeden z wybitniejszych działaczy ostatnich lat uznał, że nie będzie dłużej uczestniczył w brytyjskim bagienku. Były żużlowiec sprzedał Ipswich Witches, co spotkało się ze sporym zaskoczeniem. Drużyna przecież została mistrzem kraju, a do tego świetnie prosperowała. Tak czy inaczej, Louis oddał klub i pomaga w jego sprzedaży. Problem w tym, że ona strasznie się przeciąga.
Czekają na konkrety
Przede wszystkim mamy nowych właścicieli, co jest najważniejsze. Nie znamy jeszcze ich tożsamości, ale spekuluje się, że będzie to firma Mayfield. Tak czy inaczej, wpierw trzeba dopełnić wszelkie formalności. Jak się okazało, sporym problemem były przedłużające się negocjacje z właścicielem obiektu – Spedeworth
– Sprzedaż klubu zatrzymała się w miejscu przez negocjacje odnośnie wynajmu stadionu z Speedworth – powiedział Chris Louis w oświadczeniu. – Ostatecznie obie strony znalazły nić porozumienia. To oznacza, że sprzedaż klubu może ruszyć dalej, a wszelkie formalności załatwimy w kilka tygodni.
Jest pięciu w kadrze
Działacze nie mają czasu na ociąganie się z negocjacjami. Planowo liga rozpocznie się w kwietniu, a wciąż czekamy na informacje odnośnie szóstego zespołu. Ma to być Northampton, co wymaga kolejnych tygodni prac nad przygotowaniem obiektu do jazdy. Ipswich Witches budują kadrę, a mają nawet pięciu zawodników. Oczywiście nie znamy ich oficjalnej tożsamości, ale spekuluje się, że są to Tom Brennan, Richard Lawson, Scott Nicholls, Danny King i Jason Edwards.
– Wszyscy pracują za kulisami, aby Ipswich Witches byli gotowi na kwiecień – zapewnia Chris Louis. – Pracowałem w pocie czoła, żeby dopiąć wszelkie wsparcie na ostatni guzik. Drużyna na sezon 2026 liczy pięciu zawodników, z czego dwójka czeka na rozmowy kontraktowe. Domyślam się, że czekanie na konkretne informacje jest frustrujące, ale kibice muszą wykazać się cierpliwością.
Jaimon Lidsey, Scott NichollsAby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!