Wracamy jeszcze do wydarzeń ligowych. Oto nasz cykl w którym opiszemy dokonania każdego sklasyfikowanego zawodnika w polskich rozgrywkach, rozpoczynając od dołu KLŻ, a kończąc na czołówce PGE Ekstraligi.
Timo Lahti przez lata dał się poznać jako bardzo solidny żużlowiec na poziomie zaplecza elity. Po nieudanym sezonie 2023 zszedł jednak ligę niżej, wiążąc się z tarnowskimi „Jaskółkami”. Zgodnie z oczekiwaniami, Fin ze szwedzką licencją był zdecydowanie najlepszym zawodnikiem Krajowej Ligi Żużlowej i wraz ze swoim klubem zaliczył awans na drugi poziom rozgrywkowy. Mimo licznych problemów natury finansowo-organizacyjnej, Lahti zdecydował się pozostać w Mościcach.
Początek sezonu pokazał, że roczna nieobecność nie sprawiła, że zapomniał jak ścigać się na drugoligowych torach. Pierwsze spotkania bowiem były w jego wykonaniu wręcz znakomite. Jedynym wyjątkiem było domowe spotkanie z Texom Stalą Rzeszów, gdzie Lahti przegrał z bólem i po dwóch wyścigach wycofał się z jazdy. W pozostałych trzech meczach jednak zdobył łącznie aż trzydzieści siedem punktów i trzy bonusy.
Nieco gorzej spisał się natomiast później na wyjazdach w Krośnie i Bydgoszcz, gdzie wywalczył dwukrotnie po cztery „oczka”. Szybko jednak się zrehabilitował dwoma świetnymi meczami domowymi – zarówno przeciwko Abramczyk Polonii Bydgoszcz, jak i Hunters PSŻ Poznań zapisał przy swoim nazwisku po dwanaście punktów.
Niestety, na tym w zasadzie skończyło się to co dobre dla Unii oraz Lahtiego. Wówczas coraz głośniej mówiło się o problemach w klubie, jak choćby braki w płatnościach, co błyskawicznie odbiło się na wynikach zawodnika. 33-latek pod koniec rundy zasadniczej nie był w stanie nawiązać do rezultatów z początku rundy zasadniczej.
Małe przełamanie jednak nastąpiło w fazie play-down. Lahti był tam liderem zespołu, nie przywożąc ani jednego zera. Szczególnie dobrze spisał się w pierwszym meczu przeciwko H. Skrzydlewska Orłowi Łódź – przy jego nazwisku zapisano trzynaście punktów z bonusem.
Ostatecznie więc Lahti zakończył sezon ze średnią nieco ponad 1,8 punktu na bieg, co z pewnością można uznać za wynik solidny. Mimo to, na ten moment doświadczony zawodnik nie został ogłoszony w kadrze żadnego polskiego zespołu na sezon 2026. Lahti jednak przekonuje, że podpisał kontrakt, ale nie może zdradzić gdzie. Należy więc domniemywać, że chodzi o kontrakt warszawski, choć na potwierdzenie tej informacji należy jeszcze poczekać.
Timo Lahti – występy
| Data | rywal/miejsce | punkty |
| 13.04 | Fogo Unia Leszno (w) | 10+2 (1,2,3,1*,1*,2) |
| 04.05 | H. Skrzydlewska Orzeł Łódź (w) | 14+1 (1*,3,3,3,3,1) |
| 29.05 | Texom Stal Rzeszów (d) | 0 (0,t,-,-) |
| 14.06 | Moonfin Malesa Ostrów Wielkopolski (d) | 13 (2,2,3,3,3) |
| 15.06 | Abramczyk Polonia Bydgoszcz (w) | 4 (0,2,1,1,0,-) |
| 21.06 | Cellfast Wilki Krosno (w) | 4 (1,3,0,0) |
| 22.06 | Abramczyk Polonia Bydgoszcz (d) | 12 (1,2,3,3,3) |
| 27.06 | Hunters PSŻ Poznań (d) | 12 (3,3,0,3,3) |
| 05.07 | Cellfast Wilki Krosno (d) | 8 (2,2,2,1,1) |
| 10.07 | Texom Stal Rzeszów (w) | 0 (0,w,0,-,-) |
| 18.07 | Hunters PSŻ Poznań (w) | 9 (1,2,2,3,1) |
| 20.07 | H. Skrzydlewska Orzeł Łódź (d) | 12+1 (3,1,3,2,1*,2) |
| 02.08 | Moonfin Malesa Ostrów Wielkopolski (w) | 6 (0,2,1,1,2) |
| 07.08 | Fogo Unia Leszno (d) | 6 (1,1,3,1) |
| 17.08 | Hunters PSŻ Poznań (d) | 10+1 (1*,2,2,2,3) |
| 07.09 | Hunters PSŻ Poznań (w) | 9+1 (1,2*,3,2,1,-) |
| 15.09 | H. Skrzydlewska Orzeł Łódź (d) | 13+1 (2,3,1,2,2*,3) |
| 20.09 | H. Skrzydlewska Orzeł Łódź (w) | 9 (1,2,3,3,d,-) |
Timo Lahti – podsumowanie
| Mecze | 18 |
| Biegi | 87 |
| 1. miejsca | 26 |
| 2. miejsca | 24 |
| 3. miejsca | 25 |
| 4. miejsca | 9 |
| Nieukończone biegi | 3 |
| Punkty | 151 |
| Bonusy | 7 |
| Średnia łączna | 1,816 |
| Średnia domowa | 2,070 |
| Średnia wyjazdowa | 1,568 |
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!