Jason Crump ponownie pomaga swojemu rodakowi. Reid Battye mógł liczyć na wsparcie podczas załatwiania kontraktu w Wielkiej Brytanii. 24-latek ma naprawdę olbrzymie wsparcie.
Jason Crump dosyć szybko zakończył przygodę jako trener, ale rola mentora zdecydowanie odpowiada legendarnemu zawodnikowi. Crumpa mogliśmy oglądać w boksach Roberta Lamberta, Williama Cairnsa czy Coopera Rushena. Były mistrz świata nie zamyka się jednak na zawodników światowej klasy bądź ambitnych młodzieżowców. Reid Battye, czyli 24-letni Australijczyk, będzie miał pod ręką Crumpa podczas swojego sezonu w Wielkiej Brytanii.
Coś w nim widzą
Reid Battye ma stosunkowo niewielkie doświadczenie z żużlem. Zamienił on wyścigi na motocyklach na jazdę w kółko, przy czym nieustannie poszerza zakres umiejętności. Tutaj nie ma mowy o stagnacji, ponieważ Battye przy dobrym starcie potrafi zagrozić nawet lepszym od siebie. Dlatego też ma rekomendacje od Craiga Boyce’a oraz Jasona Crumpa. Ten drugi będzie przy telefonie podczas pobytu Reida w Wielkiej Brytanii.
– Jason pomaga mi przy każdej drobnej sprawie – mówi Reid Battye. – Dzwoni bądź przesyła wiadomości z podpowiedziami. Podczas mojego pobytu w Berwick, będę mógł liczyć na jego pomoc.
Solidny sezon w Australii
Reid Battye nie ma powodów do wstydu, jeżeli chodzi o wyniki. Nie dość, że jechał powyżej oczekiwań, to po prostu braki w umiejętnościach pogrzebały jego dwa pewne zwycięstwa biegowe. Najwidoczniej z tego samego punktu wychodzi zawodnik.
– To było dobre lato w Australii. Wiele kółek przejechałem i wyciągnąłem odpowiednie wnioski. Myślę, że to czas, aby odebrać nagrody za swój wkład. Podpisanie kontraktu w Wielkiej Brytanii to spełnienie moich marzeń. Nie mogę się doczekać swojego pierwszego biegu.
Jason Crump miał okazję komentować poczynania Reida w Australii. Dosyć często powtarzał, że Battye jedzie na dobrym poziomie, ale brakuje mu ogłady. Być może to właśnie sezon w Berwick pokaże, co 24-latek jeszcze może osiągnąć.
Jack Morrison (C), Reid Battye (Ż)Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!