Pronergy Polonia Piła wzmacnia formację młodzieżową. Do ekipy beniaminka dołączyli wychowankowie Gezet Stali Gorzów.
Beniaminek Metalkas 2. Ekstraligi ma już praktycznie gotową kadrę na sezon 2026. O sile formacji seniorskiej stanowić będą bowiem Polacy – Wiktor Jasiński, Adrian Cyfer oraz Norbert Kościuch, który pełnić będzie jednocześnie rolę jeżdżącego trenera oraz Duńczycy – Benjamin Basso, Matias Nielsen i William Drejer (wypożyczenie z Wrocławia).
Coraz większego kolorytu zaczęła nabierać również kwestia obsadzenia młodzieżowców. Na początek Pronergy Polonia Piła ogłosiła Emila Maroszka, który dołączy do zespołu z Wielkopolski na zasadzie wypożyczenia z Abramczyk Polonii Bydgoszcz. Największym echem odbiło się jednak pozyskanie Kacpra Teski i Tobiasza Jakuba Musielaka. To właśnie ta dwójka ma być podstawowym duetem. W kuluarach mówiło się również o możliwym podpisaniu kontraktu do końca wieku juniora z Piotrem Piotrowskim-Prędkim. W najnowszym komunikacie, opublikowanym przez GKSŻ w piątek 20 marca, te informacje potwierdziły się i tym samym wychowanek Gezet Stali Gorzów oficjalnie został zgłoszony do kadry beniaminka.
To nie koniec ruchów transferowych, bowiem ponadto działaczom klubu udało pozyskać się innego juniora żółto-niebieskich, a mianowicie Dominika Baryłkę. Ta informacja również została podana w najnowszym komunikacie GKSŻ. Zawodnik ten uzyskał licencję w marcu 2025 roku, podczas egzaminu w Gnieźnie. Do 2024 roku rywalizował w klasie 250cc (obecnie 500R), zdobywając medale między innymi w Drużynowym Pucharze Ekstraligi.
16-latek w minionym sezonie ścigał się już na „pięćsetkach” w różnego rodzaju zawodach młodzieżowych. Kibice mogli oglądać jego poczynania chociażby w Drużynowych Mistrzostwach Polski Juniorów, Indywidualnym Pucharze Ekstraligi U17, w którym wystąpił w dwóch rundach i zdobył łącznie 12 punktów czy rozgrywkach U24 Ekstraligi, gdzie Piotr Świst sześciokrotnie desygnował go do startu.
Baryłka to niewątpliwie ciekawe wzmocnienie formacji młodzieżowej, jakiego dokonała Polonia Piła. Zarówno on jak i Maroszek nie dysponują jeszcze dużym doświadczeniem ligowym, co sprawia, że nadchodzący sezon będzie dla nich pierwszą szansą na rywalizację na bezpośrednim zapleczu elity.
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!