OK Kolejarz Opole chce zostawić nieudany sezon 2025 za sobą i szykuje poważne zmiany. Klub pracuje nad wzmocnieniami kadrowymi, nową strukturą organizacyjną oraz modernizacją toru przy ul. Wschodniej.
O sezonie 2025 planują w Opolu jak najszybciej zapomnieć. OK Kolejarz bowiem do samego końca walczył o uniknięcie ostatniego miejsca w kraju. Ta sztuka ostatecznie im się udała, lecz szóste miejsce w Krajowej Lidze Żużlowej i zaledwie dwie wygrane w sezonie chwały im nie przynoszą. Kolejny rok ma być jednak zdecydowanie lepszy, a pomóc w tym mają roszady w klubie.
Dotychczas jeśli chodzi o kadrę opolan to nie mamy za dużo szczegółów. Ważne umowy mają bowiem jedynie Oskar Polis, Hubert Łęgowik czy juniorzy. Jeśli chodzi o nowe nazwiska, to z klubem łączeni są tacy zawodnicy jak Patrick Hansen czy Vaclav Milik. Ponadto w klubie walczą o to, by na pozycji U24 w dalszym ciągu startował James Pearson.
Zmiany zaszły także w strukturach klubu. Nowym dyrektorem sportowym został bowiem Jarosław Dymek, który będzie łączyć tę funkcję z byciem menadżerem zespołu przy okazji spotkań w Krajowej Lidze Żużlowej. Zmieni się także tor przy ulicy Wschodniej, który ma być atutem gospodarzy. W sezonie 2025 zdobywali na nim średnio 44 punkty. Teraz ma sprzyjać także walce, w taki sposób by było co najmniej kilka ścieżek.
– Trwają też prace nad poprawą toru. Byli geodeci, profesjonalnie pomierzyli wszystko tak jak trzeba. Określili odpowiednie kąty, nawiązując przy tym odpowiednio do infrastruktury. I powstaje bardzo ciekawy tor jeżeli chodzi o jego ułożenie. Z tego co mamy przy ul. Wschodniej postaramy się wyciągnąć, to co najlepsze – opowiada Grzegorz Grabalski w rozmowie z opolska360.pl.
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!