Dwie imprezy jednego dnia i dwa razy najlepsi w szeregach swoich ekip. Daniel Bewley i Mikkel Michelsen byli niekwestionowanymi bohaterami niedzieli na torach żużlowych. Obaj zarówno wprowadzili swoje reprezentacje do finału DME, jak i zespoły w PGE Ekstralidze. Duńczykowi zabrakło tylko zwycięstwa nad Platinum Motorem Lublin.